Deklaracja Dudy i Trumpa zakłada rozwój polskiej energetyki jądrowej, co wiadomo o budowie elektrowni atomowej w Polsce?

Czysty zysk / Gospodarka

Andrzej Duda i Donald Trump
Prezydent Polski Andrzej Duda i prezydent USA Donald Trump Fot. Jakub Szymczuk/KPRP

Pogłębianie współpracy obronnej przez rozwój planów wzmocnienia więzi wojskowych oraz rozpoczęcie nowego rozdziału we współpracy energetycznej przez partnerstwo na rzecz rozwoju polskiego sektora energetyki jądrowej - przewiduje wspólna deklaracja prezydentów: Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy, podpisana w środę w Waszyngtonie.

Prezydent @AndrzejDuda i @realDonaldTrump w @WhiteHouse podpisali deklarację zakładającą pogłębianie współpracy obronnej przez rozwój planów wzmocnienia więzi wojskowych oraz rozpoczęcie nowego rozdziału we współpracy energetycznej #USA #Trump

W deklaracji podkreślono wielowiekową przyjaźń i partnerstwo oparte na wspólnych wartościach i interesach między Polską a USA oraz potwierdzono przywiązanie do wartości takich jak: demokracja, rządy prawa, swobody i wolności jednostek oraz wolna i sprawiedliwa dwustronna wymiana handlowa.

„Pandemia COVID-19 uwypukla znaczenie powyższych wartości, jak również pilną potrzebę ich obrony i promowania. Polska i Stany Zjednoczone, w porozumieniu z innymi sojusznikami oraz podobnie myślącymi partnerami, będą wspólnie pracować na rzecz odbudowy naszych gospodarek jako silniejszych, bardziej odpornych i lepiej zintegrowanych oraz ochrony naszej krytycznej infrastruktury i technologii, a także dywersyfikacji łańcuchów dostaw. Połączymy też siły w walce z dezinformacją, w szczególności w odniesieniu do faktów historycznych dotyczących II wojny światowej” – czytamy w deklaracji.

Prezydenci obu państw podkreślili, że Polska i USA udzielały sobie pomocy podczas pandemii m.in. przy opracowywaniu terapii i szczepionek; zaznaczyli też znaczenie „przejrzystości”, wymiany informacji oraz wolnych i sprawnie funkcjonujących organizacji międzynarodowych w zapobieganiu przyszłym pandemiom.

Polska i Stany Zjednoczone będą kontynuowały pogłębianie współpracy obronnej

„Uznając swoje strategiczne partnerstwo, Polska i Stany Zjednoczone będą kontynuowały pogłębianie współpracy obronnej, między innymi poprzez dalszą implementację Wspólnych Deklaracji z 12 czerwca 2019 roku i 23 września 2019 roku, a także poprzez rozwój planów wzmocnienia więzi wojskowych pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi oraz amerykańskich zdolności obronnych oraz odstraszania w Polsce” – czytamy w deklaracji.

„Potwierdzamy nasze zobowiązania do inwestowania w zdolności obronne, do sprawiedliwego podziału obciążeń mających na celu wzmocnienie bezpieczeństwa transatlantyckiego i współpracy w ramach Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) oraz do zapewnienia skutecznego odstraszania i obrony wschodniej flanki NATO. Polska i Stany Zjednoczone będą kontynuowały współpracę w procesie dalszego modernizowania Polskich Sił Zbrojnych, w tym z wykorzystaniem najnowocześniejszego sprzętu amerykańskiego” – dodali Trump i Duda.

Bezpieczeństwo energetyczne

Prezydenci Polski i USA ocenili, że bezpieczeństwo energetyczne jest „tożsame z bezpieczeństwem narodowym”, dlatego Polska i Stany Zjednoczone będą promować dywersyfikację energetyczną, wolny rynek energii oraz wzmocnioną współpracę. „Wyrażamy szczególne zadowolenie z naszego partnerstwa jeśli chodzi o dostawy dla Polski amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG), a także rozpoczęcia nowego rozdziału w naszej współpracy energetycznej poprzez partnerstwo na rzecz rozwoju polskiego sektora cywilnej energii jądrowej” – głosi deklaracja.

Wzajemne wsparcie dla Inicjatywy Trójmorza

We wspólnej deklaracji podkreślono także wzajemne wsparcie dla Inicjatywy Trójmorza oraz wyrażono „dumę” z przeznaczenia znaczących funduszy na rzecz wdrożenia inicjatywy i wezwano do przyłączenia się przez inne państwa.

Trump i Duda zaakcentowali także rolę „wolnej i sprawiedliwej dwustronnej wymiany handlowej”.

„Jesteśmy dumni z faktu, że od 2016 roku wymiana handlowa pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi wzrosła o ponad 50 proc. i zobowiązujemy się do przeciwdziałania nieuczciwym praktykom handlowym. Będziemy też nadal dążyć do zwiększenia wolumenu wymiany handlowej i inwestycji, zwłaszcza w dziedzinie nowoczesnych technologii” – czytamy w deklaracji.

„Oba nasze narody łączy poszanowanie dla prywatności i wolności osobistych oraz zrozumienie znaczenia bezpieczeństwa naszych systemów telekomunikacyjnych. Dlatego też ponownie potwierdzamy treść Wspólnej Deklaracji z września 2019 roku i zobowiązujemy się do współpracy w rozwijaniu rozwiązań technologicznych następnej generacji, a także do korzystania wyłącznie z usług bezpiecznych i zaufanych dostawców, sprzętu oraz łańcuchów dostaw w ramach naszych sieci 5G” – dodano.

Trump i Duda zadeklarowali także współpracę w promowaniu innowacyjnych rozwiązań dla zapewnienia „zróżnicowanego łańcucha dostaw zaufanych sprzedawców technologii 5G”.

Sasin: projekt budowy elektrowni jądrowej będzie realizować spółka celowa

Projekt budowy elektrowni jądrowej będzie realizować spółka celowa podlegająca bezpośrednio Skarbowi Państwa, poinformował wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

„Jest to inwestycja przekraczająca możliwości jednej spółki, to zadanie dla całego państwa. Będziemy go realizować w spółce celowej, bezpośrednio podległej Skarbowi Państwa” – powiedział Sasin podczas konferencji prasowej.

Jego zdaniem, rok 2033 jest realny jako termin rozpoczęcia produkcji energii w pierwszym bloku jądrowym.

„Wizyta prezydenta Dudy w Stanach Zjednoczonych potwierdziła, że strategicznym partnerem będą USA i firmy amerykańskie i mamy przekonanie, że także kapitał amerykański” – dodał wicepremier.

Prezes Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) Wojciech Dąbrowski przypomniał wcześniejszą deklarację, że spółka zależna grupy będzie prowadzić projekt do czasu uzyskania decyzji lokalizacyjnej i pozwolenia środowiskowego.

Zapytany o możliwy termin uzyskania tych decyzji, wskazał, że może to być „mniej więcej za rok”.

Projekt „Polityki energetycznej Polski do 2040 roku” zakłada budowę w Polsce 6 bloków jądrowych o mocy 1-1,5 GW każdy (łącznie 6-9 GW). Pierwszy blok miałby zostać uruchomiony do 2033 r., a kolejnych pięć do 2043 roku.

Transformacja energetyki pochłonie 400 mld zł

Transformacja polskiej energetyki w kierunku alternatywnych źródeł energii może kosztować 400 mld zł – ocenia Jacek Sasin. Jego zdaniem, spółki energetyczne same nie udźwigną takich inwestycji, rząd chce ułatwić im pozyskiwanie finansowania zewnętrznego.

Wicepremier Sasin wskazuje na ogromne wyzwania przed polskim sektorem energetycznym, gdyż polityka klimatyczna UE powoduje, że musi ona szukać innych, alternatywnych źródeł energii.

„Wyzwania wynikają z decyzji, które zapadają poza Polską, w Brukseli, w Komisji Europejskiej i w innych instytucjach, decyzji, które powodują, że musimy się zdobyć na ogromny wysiłek i na ogromne koszty zarówno w wymiarze materialnym, jak i społecznym” – powiedział Sasin podczas otwarcia przez PGE farm wiatrowych Starza/Rybice oraz Karnice II w Zachodniopomorskiem.

„Nasza energetyka oparta była o węgiel, który jest naszym skarbem. Ale dzisiaj węgiel znalazł się na zakazanym indeksie paliw energetycznych. Przed nami kolejne inwestycje, nie tylko w farmy wiatrowe na lądzie, ale przede wszystkim w farmy wiatrowe na morzu, również w fotowoltaikę, energetykę wodną i jądrową” – powiedział wicepremier.

Dodał, że miks energetyczny, który przez najbliższe dziesięciolecia będzie budowany, ma doprowadzić do całkowitej zmiany obrazu naszej energetyki.

„Dzisiaj intensywnie przygotowujemy się do tych działań, tworzymy wielkie projekty, tworzymy też rozwiązania organizacyjne i prawne dla spółek energetycznych, które będą dźwigały na sobie główny ciężar realizacji” – powiedział Jacek Sasin.

„Pracujemy nad tym, aby umożliwić spółkom energetycznym pozyskanie dobrego i taniego finansowania zewnętrznego, bo jeśli uświadomimy sobie, że to są inwestycje rzędu 400 mld zł przez najbliższe 20 lat, to nie są to pieniądze, które są w zasobach spółek” – dodał.

Wskazał, że trwają prace nad tym, by przeorganizować polską energetykę konwencjonalną, żeby wydzielić z niej energetyczne aktywa węglowe i zapewnić im stabilne finansowanie z rynku mocy.

Strategicznym partnerem Polski w atomie będzie USA

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w USA i poczynione tam ustalenia potwierdzają, że strategicznym parterem w polskim projekcie jądrowym będą firmy amerykańskie i kapitał amerykański – oświadczył w czwartek Jacek Sasin.

Szef MAP podkreślił, że „w najbliższym czasie” będą przedstawiane szczegóły, ale po wizycie Andrzeja Dudy w USA „mamy wyraźny, twardy sygnał jaka technologia i z jakiego kraju” będzie stosowana.

„Ustalenia prezydenta przesądziły, kto tym partnerem będzie” – mówił Sasin. Zaznaczył jednocześnie, że „nie ma mowy o żadnych nowych podatkach”, związanych z budową energetyki jądrowej.

„Jest kwestia zbudowania montażu finansowego, na który będzie składać się przede wszystkim finansowanie zewnętrzne. Jesteśmy przekonani, że możemy je uzyskać – to kwestia dalszych rozmów ze stroną amerykańską” – oświadczył wicepremier.

Jak po środowym spotkaniu z Donaldem Trumpem oświadczył prezydent Andrzej Duda, „w najbliższym czasie” pomiędzy rządami Polski i USA podpisana zostanie umowa, która „umożliwi podjęcie prac projektowych, związanych z wielkim projektem wprowadzenia konwencjonalnej energii nuklearnej dla produkcji energii elektrycznej w naszym kraju”.

Prezydent USA stwierdził z kolei, że „pracujemy nad umową, która ułatwi Polsce rozwój i budowę elektrowni jądrowych”, dodając, że ma to się dziać „przy użyciu technologii, które będą kupowane u jednej z naszych bardzo dużych i bardzo dobrych firm”.

Źródło: PAP BIZNES, ISBnews
Udostępnij artykuł: