Dla 40% pracowników home office wiąże się z większym zmęczeniem

Praca zdalna

Rekord zachorowań na koronawirusa powoduje, że pracownicy wracają na home office. I wcale się z tego nie cieszą. Już 4 na 10 pracowników przyznaje, że praca zdalna męczy dużo bardziej niż biurowa, a 37% narzeka na zachwianą równowagę między życiem zawodowym a prywatnym – wynika z raportu CBRE „Praca z domu czy z biura?”.

Kobieta pracująca zdalnie w domu i zajmująca się dziećmi
Fot. stock.adobe.com/JenkoAtaman

Rekord zachorowań na koronawirusa powoduje, że pracownicy wracają na home office. I wcale się z tego nie cieszą. Już 4 na 10 pracowników przyznaje, że praca zdalna męczy dużo bardziej niż biurowa, a 37% narzeka na zachwianą równowagę między życiem zawodowym a prywatnym – wynika z raportu CBRE „Praca z domu czy z biura?”.

Jednak doświadczenia z dwóch lat życia z COVID-19 pomagają w pracy w trybie home office. Co drugi pracownik jest bardziej samodzielny i ma większą kontrolę nad organizacją pracy. 

‒ Pandemia dotknęła wszystkich sfer życia organizacji: kultury, procesów, wartości, wzorów komunikacji i priorytetów. Nadal jesteśmy w procesie zmian, uczymy się elastyczności i na nowo układamy zawodową codzienność.

Finalny kształt będzie różny dla każdej organizacji i zależny w dużej mierze od liderów. To, na czym się skoncentrują, którym obszarom nadadzą priorytet, jakie będą ich postawy nakreśli kształt przyszłych środowisk pracy.

51% osób, dzięki doświadczeniom pandemii, jest bardziej samodzielna, 50% ma większą kontrolę nad organizacją pracy

Wiemy już, że nasza przyszłość to różnie interpretowany model hybrydowy, który czerpie to co najlepsze, z potencjału dwóch światów: biura i strefy zdalnej. Teraz, ze względu na rozwój pandemii, ponownie przechodzimy na „home office”.

Na tym etapie warto zweryfikować dotychczasowe doświadczenia i zastanowić się co działa, a co wymaga korekty i usprawnień – mówi Małgorzata Niewińska, szefowa działu środowiska pracy i zarządzania zmianą w CBRE.

Czytaj także: Koronawirus w Polsce: rząd wprowadza pracę zdalną w administracji

Praca zdalna – hit czy kit?

Minister Zdrowia, w związku z szybkim wzrostem liczby zakażań na koronawirusa, zaapelował do wszystkich pracodawców w Polsce, by w miarę możliwości praca zdalna ponownie stała się standardem. Podobne rekomendacje zastosowano m.in. w Anglii czy Belgii. To oznacza, że już teraz pracownicy wracają na home office.

Do największych bolączek (...) należy większe zmęczenie po typowym dniu pracy (39% wskazań) oraz zachwiana równowaga między życiem zawodowym a prywatnym (37%)

Wpływa to pozytywnie na niektóre aspekty ich życia: daje możliwość oszczędzenia czasu i pieniędzy na dojazdy, pozwala spędzać więcej czasu z rodziną i zapewnia więcej miejsca na zaaranżowanie dnia zgodnie z własnymi potrzebami. Z badania CBRE wynika również, że 51% osób, dzięki doświadczeniom pandemii, jest bardziej samodzielna, 50% ma większą kontrolę nad organizacją pracy, a 44% uważa, że jest bardziej produktywna i odpowiedzialna za dostarczane rezultaty biznesowe.

Home office ma jednak swoje „ciemniejsze strony”, o których warto przypomnieć. Do największych bolączek osób pracujących zdalnie należy większe zmęczenie po typowym dniu pracy (39% wskazań) oraz zachwiana równowaga między życiem zawodowym a prywatnym (37%). 28% pracowników podkreśla niższą jakość domowego biura w kontekście wykonywanych zadań.

Czytaj także: GUS: liczba wolnych miejsc pracy wzrosła do 153,5 tys. w III kw.; zdalną pracę wykonywało 5 proc. wszystkich pracujących

Słaba infrastruktura wyzwaniem pracy zdalnej

Praca zdalna, mimo że mieliśmy niemal dwa lata prób, nadal stanowi wyzwanie. Chodzi zwłaszcza o gotowość środowiska domowego do wspierania pewnych aktywności. Wyzwania rozciągają się od problemów z związanych z odpowiednią infrastrukturą i technologią, przez te związane z komunikacją, aż po problemy napotykane ze względu na charakter pracy.

28% pracowników podkreśla niższą jakość domowego biura w kontekście wykonywanych zadań

Pracownicy poproszeni o uporządkowanie wyzwań na pierwszym miejscu wskazują brak dostępu w domu do dokumentów papierowych, które muszą być przechowywane w biurze. Na drugim miejscu znajduje się słabe połączenie internetowe, a podium domyka brak odpowiedniego stanowiska pracy w przestrzeni domowej.

‒ Mimo obecnej sytuacji, nie ma wątpliwości, że biura są nam nadal potrzebne. Warto wykorzystać czas transformacji na przemyślenie aktualnej strategii środowiska pracy: co faktycznie przyciąga pracowników do organizacji, dlaczego chcą lub nie przychodzić do biura, oraz co powinniśmy zmienić, aby ich do tego zachęcić. 

Najważniejszą kwestią jest świadomość zmian oraz gotowość do ich wdrożenia

W wielu przypadkach pandemia wzmocniła lub zmieniła hierarchię priorytetów. Rośnie waga zdrowej kultury, w której ludzie wierzą w wartości organizacji, są odpowiednio wynagradzani i mają możliwości rozwoju. Oznacza to też tworzenie zdrowego, zrównoważonego środowiska pracy, w którym możnawydajnie i wygodnie współpracować, łącząc pracę w biurze z pracą w domu.

Dziś, w różnie interpretowanym elastycznym modelu pracy, biuro powinno stanowić nie tylko przestrzeń funkcjonalną, ale być miejscem tworzenia społeczności, integracji i wzmacniania relacji. Najważniejszą kwestią jest świadomość zmian oraz gotowość do ich wdrożenia – podsumowuje Małgorzata Niewińska.

Czytaj także: Urzędy nieprzygotowane do pracy zdalnej, są wyniki kontroli NIK

Źródło: CBRE
Udostępnij artykuł: