Dlaczego składki OC są w jednych regionach Polski wyższe, a w innych niższe?

Finanse osobiste

Wypadkowość bywa określana jako bardzo ważny czynnik w kontekście cen OC. Warto sprawdzić, czy częstość wypadków faktycznie mocno wpływa na składkę.

ubezpieczenie, samochód
Fot. stock.adobe.com / Dimco

Wypadkowość bywa określana jako bardzo ważny czynnik w kontekście cen OC. Warto sprawdzić, czy częstość wypadków faktycznie mocno wpływa na składkę.

W artykułach na temat cen OC, wypadkowość blisko miejsca zamieszkania kierowcy często bywa określana jako ważny czynnik determinujący składkę obowiązkowej polisy. Taka zależność wydaje się zrozumiała, ponieważ lokalne uwarunkowania związane np. z jakością sieci dróg, jej bezpieczeństwem oraz natężeniem ruchu zwiększają lub zmniejszają ryzyko spowodowania szkody nawet przez doświadczonego kierowcę.

Pod względem częstotliwości stłuczek negatywnymi liderami najczęściej są duże i średnie miasta

Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl sprawdzili dla aleBank.pl, czy zależność między lokalną wypadkowością oraz poziomem składki OC faktycznie jest dobrze widoczna. Przy okazji można zaprezentować informacje, które dotyczą części Polski z najmniej bezpiecznymi drogami w pierwszej połowie 2022 roku.

Czytaj także: Kara za brak OC kierowcy dwukrotnie wyższa w 2023 roku?

Niechlubni liderzy wypadkowości znowu nie zaskakują …

Warto przypomnieć, że na początku 2022 roku miało miejsce znaczące zaostrzenie kar (mandatów) za wykroczenia drogowe. Jedna z wcześniejszych analiz Ubea.pl potwierdza, że ta prawna zmiana nie wywarła jednak bardzo wyraźnego wpływu na bezpieczeństwo drogowe z pierwszej połowy 2022 roku.

‒ Jeżeli natomiast przyjrzymy się regionalnym danym GUS na temat wypadkowości drogowej w pierwszej połowie 2022 roku, to można stwierdzić, że lista powiatów i miast na prawach powiatu z najgorszymi wynikami raczej nie zaskakuje ‒ mówi Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Poniższa tabela przedstawia powiaty oraz miasta na prawach powiatu, które od początku stycznia do końca czerwca 2022 r. były niechlubnymi liderami wypadkowości drogowej w Polsce. Mowa o lokalizacjach, które osiągnęły najgorszy poziom następujących wskaźników:

- liczba wypadków drogowych w przeliczeniu na 10 000 osób;

- liczba ofiar wypadków drogowych w przeliczeniu na 10 000 osób;

- liczba stłuczek (kolizji) w przeliczeniu na 10 000 osób.

Poniższe zestawienie mogło pomieścić aż 45 powiatów i miast na prawach powiatu, ale widzimy, że niechlubnych liderów jest mniej. Część lokalizacji wyróżnia się bowiem negatywnie w przypadku dwóch‒trzech wskaźników.

Przykładem może być powiat wrocławski, Łódź oraz Rzeszów. Kiepsko wyglądają również wyniki Wrocławia.

‒ Warto odnotować, że pod względem częstotliwości stłuczek negatywnymi liderami najczęściej są duże i średnie miasta. Wpływ na wyniki z pewnością mają tzw. szkody parkingowe ‒ komentuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

wypadki
Źródł: Ubea.pl

Czytaj także: Wzrosną składki OC, bo rośnie liczba wypadków drogowych?

Wpływ wypadków na składki widzimy np. we Wrocławiu

Wspomniany już wcześniej Wrocław jest dobrym przykładem miasta, gdzie wysoka wypadkowość drogowa znajduje bezpośrednie przełożenie na poziom składek OC. Stolica Dolnego Śląska od dawna przoduje wśród miast wojewódzkich pod względem najwyższego poziomu średniej składki OC. Dane Ubea.pl z początku września 2022 r. wskazują, że nawet w przypadku najtańszych polis OC, różnica cenowa wynosi około 16% względem Torunia notującego dobre wyniki w zakresie wypadkowości.

‒ Jeszcze większa różnica (aż 40%) pomiędzy cenami najtańszych polis OC jest notowana dla Wrocławia oraz Lublina ‒ informuje Andrzej Prajsnar.  

Na wynik dotyczący Lublina prawdopodobnie wpływa też mniejszy niż we Wrocławiu poziom średniej szkody związany z niższą przeciętną wartością samochodów. Ten sam czynnik może częściowo tłumaczyć, dlaczego OC dla kierowcy z mocno „wypadkowej” Łodzi jest wyraźnie tańsze niż w przypadku Wrocławia. Przy zakupie najtańszych polis OC, wrocławianie w sierpniu br. płacili średnio o 22% więcej niż mieszkańcy Łodzi.

Stolica Dolnego Śląska od dawna przoduje wśród miast wojewódzkich pod względem najwyższego poziomu średniej składki OC

‒ Stosunkowo niski poziom cen OC z mocno zatłoczonego Rzeszowa stanowi kolejne potwierdzenie tezy, że wartość lokalnych samochodów (wpływająca na średnią szkodę) również ma duże znaczenie w praktyce ‒ podsumowuje Paweł Kuczyński.  

Źródło: porównywarka ubezpieczeń Ubea.pl

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: