Dlaczego zmieniać sytuacje przed środą?

Finanse i gospodarka

W środę 25 kwietnia sytuację na rynkach może zdestabilizować decyzja o pojawieniu się dodatkowego "jastrzębia" w gronie członków amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) (obok Jeffrey'a Lacker'a). Do tego momentu inwestorzy przeprowadzający zarówno transakcje algorytmiczne, jak również korzystający ze strategii opartych na wyszukiwaniu miejsc odwrócenia trendu, nie widzą ekonomicznej wartości, która mogłaby dać impuls do przełamania dwutygodniowej konsolidacji kursu EUR/USD oscylującego obecnie w granicach 1,30 - 1,32.

W środę 25 kwietnia sytuację na rynkach może zdestabilizować decyzja o pojawieniu się dodatkowego "jastrzębia" w gronie członków amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) (obok Jeffrey'a Lacker'a). Do tego momentu inwestorzy przeprowadzający zarówno transakcje algorytmiczne, jak również korzystający ze strategii opartych na wyszukiwaniu miejsc odwrócenia trendu, nie widzą ekonomicznej wartości, która mogłaby dać impuls do przełamania dwutygodniowej konsolidacji kursu EUR/USD oscylującego obecnie w granicach 1,30 - 1,32.

Pomoc finansowa co 7 miesięcy

Obserwując częstotliwość pakietów ratunkowych dla Strefy euro i operacji EBC, możemy zauważyć, że pierwsze trzy dofinansowania zostały przyznane w 7-miesięcznych interwałach czasowych. Następstwem pakietów ratunkowych była pierwsza pożyczka LTRO (grudzień 2011), wdrożona 8 miesięcy po dofinansowaniu Portugalii. Następny pakiet ratunkowy tej samej wielkości (lub skoordynowane działania banków centralnych, takie jak swapy walutowe) może pojawić się także tego lata.

Grudniowy LTRO-1 - odpowiednik włoskiego pakietu pomocowego

Grecja, Irlandia i Portugalia - wszystkie te państwa otrzymały dofinansowanie w momencie, gdy rentowność ich 10-letnich obligacji skarbowych przekroczyła poziom 7,5%. Sytuacja różniła się w przypadku Włoch, dla których rentowność ta osiągnęła poziom 7,26% w listopadzie, gdy rynki spodziewały się szoku związanego z 3 letnia pożyczką LTRO-1. Jednak 20 grudnia Europejski Bank Centralny interweniował i pakiet ratunkowy dla Włoch nie był konieczny. Trzy miesiące później, Grecja osiągnęła porozumienie w sprawie udziału sektora prywatnego w redukcji zadłużenia, będące podstawą do otrzymania drugiego pakietu pomocowego.

Źródłem katalizatora kolejnego ataku na hiszpańskie obligacje nie musi być Strefa euro Poprzednie etapy eskalacji napięć rynkowych pokazują, że powodem zmian rentowności obligacji krajów Strefy euro nie muszą być wydarzenia w samej Strefie. Dodatkowy, jastrzębi akcent na środowym posiedzeniu FOMC mógłby spowodować szkody na rynkach. Poprzednio byliśmy świadkiem podobnych wydarzeń 3 kwietnia, kiedy opublikowano zapiski z posiedzenia FOMC.

Wskazywały one, że niewiele więcej członków optowało za zaprzestaniem dalszych zakupów aktywów. Tamtego dnia sytuacja znalazła swoje odzwierciedlenie na rynkach. Ceny ryzykownych aktywów spadały, obserwowaliśmy także dużą wyprzedaż złota i ropy oraz spadek walut niepowiązanych z dolarem. Jeżeli Komitet Otwartego Rynku utrzyma swoje stanowisko, kolejnym kluczowym dniem będzie 6 maja, kiedy opublikowany zostanie kwietniowy raport dotyczący sytuacji na rynku pracy oraz majowy stan zatrudnienia. Wydarzenia te będą nadawać dalszy ton jak zawsze pełnym wydarzeń czerwcowym decyzjom FOMC.

Warto jednak pamiętać, że każde, powtarzające się spadki na parze EUR/USD mogą spowodować wzrost rentowności obligacji w Strefie euro. Skłania to inwestorów do nabywania hiszpańskich obligacji jako instrumentu bardziej wrażliwego, nawet jeśli katalizatory nie są bezpośrednio związane ze Strefą euro.

Ashraf Laidi
główny strateg
City Index

Udostępnij artykuł: