Dobra sytuacja polskich przedsiębiorców na tle Europy

Finanse i gospodarka

Atradius, jeden z największych ubezpieczycieli należności handlowych, publikuje raport Barometr Praktyk Płatniczych. Polscy respondenci wskazali m.in., że niemal 1/3 należności sprzedawanych z odroczonym terminem płatności jest regulowana z opóźnieniem, a 1,3 proc. nie jest w ogóle regulowanych przez kontrahentów (spadek z 5,5 proc. w 2013 r.).

Atradius, jeden z największych ubezpieczycieli należności handlowych, publikuje raport Barometr Praktyk Płatniczych. Polscy respondenci wskazali m.in., że niemal 1/3 należności sprzedawanych z odroczonym terminem płatności jest regulowana z opóźnieniem, a 1,3 proc. nie jest w ogóle regulowanych przez kontrahentów (spadek z 5,5 proc. w 2013 r.).

Barometr Praktyk Płatniczych to badanie sprawdzające jakość praktyk płatniczych przygotowane na zlecenie Atradius, jednej z największych firm ubezpieczeniowych na świecie oferujących ubezpieczenie kredytu kupieckiego. Najnowsza publikacja uwzględnia odpowiedzi ponad 800 respondentów z 4 krajów Europy Wschodniej (Czechy, Polska, Słowacja i Węgry), którzy wzięli udział w badaniu w I kw. 2014 r. W maju 2014 r. firma opublikowała również raport dotyczący regionu Europy Zachodniej.

Jak wynika z badania, jakość praktyk płatniczych w Polsce w porównaniu z innymi krajami kontynentu prezentuje się generalnie korzystnie. Respondenci zwrócili uwagę, że 29,8 proc. całkowitej wartości zawartych transakcji w sektorze B2B z odroczonym terminem płatności pozostaje nieuregulowane. Jest to lepsza wartość niż w pozostałych krajach regionu oraz Europy Zachodniej. Średnia dla Europy Wschodniej wyniosła bowiem 31,9 proc., a dla Zachodniej aż 37,6 proc. Co więcej, również w przypadku terminu regulowania zaległych płatności polscy przedsiębiorcy znajdują się w lepszej sytuacji. W przypadku klientów B2B były bowiem one uiszczane średnio około 20 dni po terminie zapisanym na fakturze. Średnia dla obu badanych regionów Europy wyniosła natomiast 23 dni.

- Jak wynika z najnowszego Barometru Praktyk Płatniczych polskie firmy powinny być zadowolone z moralności płatniczej swoich kontrahentów, szczególnie w zestawieniu z pozostałymi krajami naszego kontynentu. Warto jednak zwrócić uwagę, że nie w każdej branży kwestia ta wygląda podobnie. Dotknięci opóźnieniami w płatnościach faktur przez kontrahentów byli respondenci z grupy mikroprzedsiębiorstw oraz z sektora produkcji. Dlatego należy zawsze skrupulatnie oceniać kondycję nie tylko swojego partnera handlowego, ale również sektora, na którym funkcjonuje -  powiedział Paweł Szczepankowski, dyrektor zarządzający Atradius w Polsce.

Średni termin płatności proponowany kontrahentom z sektora B2B w przypadku sprzedaży z odroczonym terminem płatności wynosi 23 dni (średnia w Europie Wschodniej to 25 dni, w Europie Zachodniej - 32 dni). Respondenci z Polski wskazali jednak na relatywnie wysoki wskaźnik DSO, czyli średni termin spłaty należności. Wynosi on bowiem 49 dni w porównaniu ze średnio 42 dla Europy Wschodniej i 52 dniami dla Europy Zachodniej. Co więcej, prawie 14 proc. respondentów wskazało DSO wynoszące ponad 90 dni. Ten odsetek przewyższa średnią dla Europy Wschodniej, która wynosi 7,9 proc., i jest najwyższy wśród wszystkich krajów, które wzięły udział w tym badaniu. Zgodnie z odpowiedziami uzyskanymi od polskich respondentów średnio 1,3 proc. całkowitej wartości należności z transakcji B2B zostało odpisanych jako nieściągalne, co oznacza spadek z 5,5 proc. w 2013 r. (średnia dla Europy Wschodniej to 1,2 proc., a dla Europy Zachodniej - 1,7 proc.).

- Z badania Barometr Praktyk Płatniczych jasno wynika, że aż 3,9 proc. wartości należności pozostawało niezapłaconych w terminie 90 dni. Oznacza to, że przedsiębiorstwa tracą średnio 30,8 proc. wartości swych wierzytelności, które pozostają niezapłacone w terminie ok. 3 miesięcy. Chociaż jest to wynik niższy niż średnia dla Europy Wschodniej, gdzie zanotowano wynik 34 proc., i Europy Zachodniej z 35 proc., to jednak każdy przedsiębiorca powinien pamiętać o dokładnym zabezpieczeniu swojej sprzedaży. Polepszające się warunki sprzedaży produktów nie zwalniają przedsiębiorców ze skrupulatnego przygotowywania się do współpracy handlowej - powiedział Paweł Szczepankowski, dyrektor zarządzający Atradius w Polsce.

Pomimo poprawiającej się kondycji polskiej gospodarki większość z ankietowanych (średnio 33 proc.) uznało utrzymywanie wystarczającego przepływu środków pieniężnych za największe z wyzwań dla rentowności ich przedsiębiorstwa, z którymi zmierzą się w 2014 r. Sądzą tak głównie przedstawiciele sektora sprzedaży hurtowej, detalicznej i dystrybucji oraz należących do grupy dużych przedsiębiorstw. Tę odpowiedź wskazało natomiast 41,7 proc. respondentów w Europie Wschodniej i 29,6 proc. respondentów w Europie Zachodniej. Drugim kluczowym wyzwaniem według badanych może być spadek popytu na ich produkty i usługi (Europa Wschodnia: 31,9 proc., Europa Zachodnia: 32,2 proc.)

Źródło: Atradius Credit Insurance N.V. SA

Udostępnij artykuł: