Dobre dane PMI-usługi i obniżka stóp przez NBP skłonią inwestorów do wyprzedaży

Komentarze ekspertów

We wtorek obserwowaliśmy powolne podwyżki rentowności papierów skarbowych na rynkach bazowych. Wzrosty te nie były jednak związane z publikacją danych makro, które miały charakter mieszany z punktu widzenia papierów dłużnych.

Rano do zakupu niemieckich bundów zniechęcały lepsze od oczekiwań wyniki sprzedaży detalicznej w Niemczech. Wzrost sprzedaży wyniósł w kategoriach realnych 5,3% r/r NSA (wobec oczekiwań na poziomie 2,7% r/r), co jednak nie przełożyło się na sprzedaż teutońskich papierów. Opublikowane o 11:00 dane PPI dla Eurostrefy pokazały głębsze niż oczekiwano spadki cen w przemyśle (-3,4% r/r, wobec prognoz na poziomie -3,0% r/r), co dla odmiany zbiegło się w czasie z rozpoczęciem wyprzedaży niemieckich obligacji. Impulsem dla zakupów długu nie stały się tym razem spadki na giełdach, których wpływ na rynek stopy procentowej został częściowo zneutralizowany przez wzrost cen ropy naftowej. W efekcie w skali całego dnia, tak krzywa amerykańska jak i niemiecka przesunęły się w górę o 1-2 pb.

Krajowy dług tracił we wtorek na wartości. Dochodowości były wypychane w górę przez rosnące ceny ropy naftowej oraz spadek wiary w agresywne cięcia stóp przez NBP na zamykającym się w środę spotkaniu. Obligacjom nie pomogła nawet informacja o planowanym przez MF na czwartek wykupie 500 mln USD obligacji. Inwestorzy zachęcani byli do wyprzedaży przez dobre dane o sprzedaży detalicznej z Niemiec oraz sprzedaż papierów francuskich, włoskich i hiszpańskich. Rentowności i stawki FRA rosły nie zważając na nawoływania wicepremiera J. Piechocińskiego do obniżek stóp procentowych. W konsekwencji krzywa FRA przesunęła się w górę o 2-4 pb. na całej swojej długości, przesuwając implikowaną stopę NBP w horyzoncie 6 miesięcy do 1,36% (jeszcze miesiąc temu wynosiła ona 1,24%).

W środę spodziewamy się kontynuacji wyprzedaży krajowego długu. Sprzyjać temu scenariuszowi powinny spodziewana decyzja RPP o obniżce stóp o 25 pb. wraz z jednoczesną zapowiedzią przejścia do trybu “wait and see”. Pewne ograniczenie dla silniejszej wyprzedaży może stanowić oczekiwanie na informację o skupie papierów przez ECB na czwartkowej konferencji. Zważywszy jednak zauważalną od kilku dni wyprzedaż długu francuskiego, włoskiego oraz hiszpańskiego, może to nie być dostatecznie silny argument za powstrzymaniem się przed skracaniem pozycji. Szczególnie, że publikowane od rana dane PMI z sektora usługowego powinny zaskoczyć pozytywnie. Wskazuje na to odbicie PMI w Chinach, który wzrósł w lutym o 0,2 pkt. do 52 pkt., w dużej mierze za sprawą lepszych danych o nowych zamówieniach i zatrudnieniu.

150304.pko.proc.01.350x150304.pko.proc.02.300x150304.pko.proc.03.550x

Konrad Soszyński
Biuro Strategii Rynkowych
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: