Dobre dane z Polski

Komentarze ekspertów

Odczyt indeksu PMI dla przemysłu w Polsce wyraźnie powyżej oczekiwań. W ogóle indeksy wypadły korzystnie na całym świecie nie tylko w Europie. Mieszane dane z amerykańskiego rynku pracy.

Piątkowe odczyty indeksów PMI dla przemysłu okazały się lepsze od oczekiwań. O 9:00 poznaliśmy odczyt z Polski. Analitycy spodziewali się spadku o 0,2 pkt podczas, gdy indeks wzrósł o 1 pkt. W efekcie tych danych rozpoczął się ruch, który w ciągu godziny umocnił złotego o 1,5 grosza. Bardzo dobrze wypadła niestety również Szwajcaria. Piszemy niestety, gdyż dobre dane z tego kraju wiążą się z umacnianiem franka szwajcarskiego, w którym to w dalszym ciągu setki tysięcy Polaków mają kredyty. Indeks wyniósł 53,2 pkt i był aż o 1,9 pkt lepszy od oczekiwań. Z drugiej strony kwadrans wcześniej poznaliśmy odczyt sprzedaży detalicznej dla tego kraju, która spada o 0,2% w ujęciu rocznym przy oczekiwaniach 0,5% wzrostu. Dane te sumarycznie okazały się w miarę neutralne dla kursów walut.

Łączny indeks dla strefy euro był o 0,2 pkt lepszy od oczekiwań. Wynikało to głównie z dobrych odczytów z Niemiec i Włoch oraz neutralnego z Francji. W rezultacie nawet odrobinę słabsze dane z Hiszpanii nie przeszkodziły wyjść na plus. W efekcie dobrych informacji z Europy inwestorzy powrócili do przerzucania swojego zainteresowania z dolara na euro. Słabszy od oczekiwań odczyt pokazali w piątek Czesi. Ze względu na trzymanie poziomu mniej więcej 27 koron za 1 euro nie było widać wpływu tych danych na kurs waluty naszych południowych sąsiadów.

Dane z amerykańskiego rynku pracy okazały się niejednoznaczne. Z jednej strony stopa bezrobocia wróciła do 5%, co z pewnością musi budzić niepokój. Z drugiej strony zmiany zatrudnienia wypadły zupełnie korzystnie. W sektorze pozarolniczym powstało 215 tysięcy miejsc pracy, to o 10 tysięcy więcej niż oczekiwano. Gorzej wypadł sektor prywatny gdzie przybyły dwa tysiące miejsc pracy mniej niż oczekiwano. Warto zwrócić uwagę, że poprzednie dane były bardzo dobre, zatem oczekiwania analityków już były niższe o 40 tysięcy niż poprzednie dane. Jak zareagowały rynki? Widać było silną zmienność powodowaną u inwestorów niepewnością co do interpretacji danych. Finalnie na rynku wygrali optymiści, którzy wykorzystali te publikacje do przerzucenia swojego zainteresowania z euro na dolara. Ruch ten został dodatkowo wsparty przez lepszy o 0,1 pkt indeks ISM dla przemysłu oraz indeks Uniwersytetu w Michigan, który spadł mniej niż oczekiwali analitycy. Pomimo tych dobrych danych tuż przed zamknięciem notowań inwestorzy skorygowali większość tego ruchu.

Dzisiaj w Chinach Święto Zmarłych. W nocy poznaliśmy dane na temat sprzedaży detalicznej w Australii.

W ujęciu miesięcznym nie zmieniła się ona pomimo oczekiwań wzrostu na poziomie 0,4%. Z publikacji danych warto zwrócić uwagę na:

16:00 – USA – zamówienia na dobra.

Maciej Przygórzewski,
Internetowykantor.pl, Walutomat.pl

Udostępnij artykuł: