Dolar mocniejszy na początku ciekawego tygodnia

Komentarze ekspertów

rosinski.damian.02.400x376

Dobra passa szybkich wzrostów euro do dolara skończyła się po przetestowaniu ceny 1,07. To jednak jedynie odreagowanie, a przed końcem miesiąca wspólna waluta zyska jeszcze w racji do większości odpowiedników z G7. Złoty pozostanie dziś w spadkowej trajektorii. EUR/PLN powróci w rejon 4,35. USD/PLN nadal w konsolidacji wokół 4,08.

Osłabienie dolara wyhamowało, ale presja na jego osłabienie w perspektywie najbliższych kilku do kilkunastu sesji będzie się naszym zdaniem utrzymywać. Spodziewamy się zwiększenia zmienności rynku w reakcji na wydarzenia, które będą miały miejsce w połowie miesiąca. Złoty jeszcze straci na wartości, w szczególności do euro.

Dziś na rynek napłyną dane o inflacji PPI z USA, zaś jutro, na kilka godzin przed posiedzeniem Fed, pojawi się odczyt dynamiki cen konsumpcyjnych. Wskaźnik CPI kształtował się w styczniu na najwyższym poziomie od 5 lat (2,5 proc. r/r), a za luty prognozowany jest dalszy wzrost (do 2,7 proc. r/r). Nadal relatywnie niska, od roku w konsolidacji wokół poziomu 2,2 proc., pozostaje inflacja bez kategorii żywność i nośniki energii. Według prognoz w lutym lekko zwolniła.

Rynki nie dyskontują obecnie znacznego przyspieszenia inflacji, choć w coraz większym stopniu uwzględniają ewentualność aż 4 podwyżek stóp Fed w tym roku. W naszej ocenie jest to bardzo mało prawdopodobny scenariusz, a obecnie oczekiwania w tej kwestii są zbyt mocno rozbudzone. Wychłodzenie nastrojów będzie z czasem pchało euro w górę w relacji do dolara, stąd podtrzymanie założenia, że waluta USA nie zyska istotnie w tej połowie roku. Nawet pomimo ryzyka związanego z wyborami prezydenckimi we Francji (zakładamy, że wygra kandydat umiarkowany).

Złoty zdołał w poniedziałek odzyskać część piątkowych strat, bo i ogółem waluty krajów wschodzących (EM) w większości lekko zyskiwały. Spodziewamy się jednak, że w perspektywie końca miesiąca złoty jeszcze się osłabi. Oczekujemy słabszej postawy warszawskiej giełdy, lepszej obligacji. Nastroje na rynku akcji popsują się również w Stanach Zjednoczonych, co osłabi popyt na waluty EM. EUR/PLN znajdzie się w najbliższych dniach w paśmie 4,35-4,40, zaś CHF/PLN powyżej 4,05. Dziś potwierdzenie wstępnego odczytu inflacji CPI za luty (prog. 2,1 proc. r/r). Podtrzymanie łagodnej retoryki RPP pozbawiają złotego ważnego czynnika aprecjacji w średnim terminie.

Damian Rosiński

Dom Maklerski AFS