Duża szansa na pozytywny scenariusz

Gospodarka

Adam Glapiński, prezes zarządu, Narodowy Bank Polski
Adam Glapiński prof. dr hab. nauk ekonomicznych, prezes Narodowego Banku Polskiego

Jest szansa na pozytywny scenariusz, a pandemia koronawirusa będzie jedynie przejściowym szokiem gospodarczym dla Polski – napisał w piątkowym wydaniu dziennika "Rzeczpospolita" prezes NBP Adam Glapiński.

#AdamGlapiński: W drugiej połowie roku oraz w 2021 r. wzrost gospodarczy powinien przyspieszyć #Koronawirus @nbppl

„Pandemia koronawirusa może (…) istotnie zmienić perspektywy gospodarcze. Natomiast zdecydowana reakcja polityki fiskalnej wsparta przez odpowiednie działania po stronie polityki pieniężnej radykalnie zwiększają szansę na to, że pandemia będzie dotkliwym, ale jedynie przejściowym szokiem gospodarczym.

Poprawa w drugiej połowie roku

Istnieje duża szansa, że w Polsce zrealizuje się taki pozytywny scenariusz. Co prawda w tym roku przestoje części sektorów z pewnością odbiją się negatywnie na dynamice PKB, ale w drugiej połowie roku oraz w 2021 r. wzrost gospodarczy powinien przyspieszyć” – napisał prezes NBP Adam Glapiński w omawianym przez PAP Biznes artykule w dzisiejszym wydaniu dziennika Rzeczpospolita.

Jaki będzie skutek połączonych pakietów działań?

Prezes NBP wskazał, że na takie przewidywania składa się m.in. brak nierównowag makroekonomicznych w Polskiej gospodarce, podjęcie działań nakierowanych na ograniczenie skali zachorowań na koronawirusa, rządowy pakiet działań fiskalnych oraz obniżka stóp procentowych przez RPP.

Zdaniem prezesa NBP obniżka stóp procentowych w Polsce powinna przełożyć się na niższe rentowności obligacji skarbowych, co stworzy dodatkową przestrzeń dla finansowania zapowiadanych przez rząd działań.

Glapiński dodał, że zakup obligacji skarbowych przez NBP na rynku wtórnym ma przyczynić się do długoterminowej zmiany struktury płynności w sektorze bankowym. sprzyjać utrzymaniu płynności na tym rynku i wzmocnić oddziaływanie stóp proc. na gospodarkę.

Działania banku centralnego

Zdaniem prezesa NBP wszystkie podjęte przez bank działania mają na celu złagodzenie negatywnych efektów pandemii koronawirusa dla polskiej gospodarki oraz umożliwienie jej szybkiego powrotu na ścieżkę zrównoważonego wzrostu po ustąpieniu szoku.

Kroki podjęte przez NBP – jak wskazał w Rzeczypospolitej Glapiński – są także niezbędne z punktu widzenia realizacji celu stabilności cen.

„Utrwalenie się osłabionego popytu wewnętrznego wywierałoby bowiem negatywny wpływ na dynamikę cen i – wraz z obserwowanym silnym spadkiem cen ropy naftowej – rodziłoby ryzyko trwałego spadku inflacji poniżej celu inflacyjnego NBP” – napisał.

17 marca RPP obniżyła referencyjną stopę procentową NBP o 50 pb. do 1,0 proc. w skali rocznej.

RPP obniżyła jednocześnie stopę lombardową o 100 pb. do 1,5 proc., a stopę depozytową utrzymała bez zmian na poziomie 0,50 proc.

Stopa redyskonta weksli została obniżona do 1,05 proc. z 1,75 proc.

RPP ustaliła ponadto stopę dyskontową weksli na 1,1 proc. w skali rocznej.

RPP po raz ostatni zmieniła poziom stóp procentowych w marcu 2015 roku, obniżając je o 50 pb.

Rada podjęła także decyzję o obniżeniu stopy rezerwy obowiązkowej z 3,5 proc. do 0,5 proc., a także decyzję o podwyższeniu oprocentowania środków utrzymywanych w formie rezerwy obowiązkowej z 0,5 proc. do poziomu stopy referencyjnej NBP. Oba rozwiązania obowiązują od 30 kwietnia.

W ramach wsparcia dla polskiej gospodarki Zarząd NBP podjął w marcu decyzję, że bank będzie prowadził operacje zasilające sektor bankowy w płynność poprzez transakcje repo. NBP będzie także prowadził operacje zakupu obligacji skarbowych na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku, które zmienią długoterminową strukturę płynności w sektorze bankowym oraz przyczynią się do utrzymania płynności rynku wtórnego obligacji skarbowych.

NBP przeprowadził pierwszą aukcję skupu SPW w czwartek 19 marca. W ramach przetargu bezwarunkowego bank kupił 3 serie papierów o zapadalności 2, 5 i 10 lat w sumie za 2,66 mld zł, oferując zakup za maksymalnie 10 mld zł.

W ramach pierwszej operacji repo z 16 marca NBP przydzielił bankom 7,3 mld zł płynności.

Prezes NBP Adam Glapiński poinformował w środę, że skup obligacji i operacje repo będą mocno się rozwijać w najbliższych tygodniach i miesiącach.

NBP będzie oferował ponadto kredyt wekslowy przeznaczony na refinansowanie nowych kredytów udzielanych podmiotom gospodarczym przez banki.

W komunikacie Zarządu NBP wskazano, że kredyt wekslowy będzie mechanizmem na kształt programu TLTRO EBC.

W rządowym dokumencie, zawierającym szczegóły pakietu pomocowego dla gospodarki wskazano zaś, że NBP będzie mógł stosować operacje LTRO.

Oba rodzaje operacji różnią się. W przypadku TLTRO (ukierunkowane dłuższe operacje refinansujące) bank centralny udziela bankom komercyjnym długoterminowych pożyczek, skonstruowanych w taki sposób, by stanowiły zachętę do nasilenia akcji kredytowej na rzecz firm i konsumentów w strefie euro.

W przypadku pożyczek w ramach LTRO (długoterminowe operacje refinansujące) brak jest zachęt do skierowania akcji kredytowej do konkretnej grupy podmiotów.

Pakiet pomocowy rządu

Rząd przedstawił w środę pakiet pomocowy, który obejmować będzie 5 obszarów o wartości 212 mld zł. W skład pakietu wchodzi gotówkowy komponent rządowy o wartości 66 mld zł, płynnościowy komponent rządowy o wartości 74,5 mld zł, pakiet płynnościowy NBP o wartości 70 mld zł.

Minister Finansów, zgodnie z rekomendacją KSF-M, uchylił z dniem 19 marca 2020 r. obowiązek stosowania przez instytucje bufora ryzyka systemowego. Mniejszy wymóg kapitałowy przekłada się równocześnie na niższy wymóg MREL.

Z szacunków Narodowego Banku Polskiego wynika, że rozwiązanie bufora ryzyka systemowego uwolni ok. 30 mld zł kapitału, co w przypadku kredytowania sektora MSP przekłada się na ok. 40 mld zł kredytów. (PAP Biznes)

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: