„Dynamiczna Polska 2020” Czy Unia Europejska się rozkłada? … a strefa euro wzmacnia? Unia dwóch prędkości

Finanse i gospodarka / Polecamy

Długo przygotowywany i oczekiwany dokument: Strategia Innowacyjności i Efektywności Gospodarki "Dynamiczna Polska 2020" (SIEG), został przyjęty 15 stycznia przez rząd. Jest to jedna z 9 strategii sektorowych realizujących średnio i długookresową strategię rozwoju kraju. Jednocześnie, dla świata gospodarki w Polsce, jest to najważniejsza z krajowych strategii sektorowych. Szkoda, że przygotowanie i przyjęcie tej strategii przeszło prawie nie zauważone.

Strategia ta jest przyjmowana przez rząd w czasie, kiedy polska gospodarka  wyraźn ie zwalnia, rośnie bezrobocie, spadają inwestycje i konsumpcja, a tempo wzrostu gospodarczego za IV kwartał 2012 roku zbliża się do zera. Polska gospodarka w Unii Europejskiej jest uznawana za mało innowacyjną. Pod względem innowacyjności jesteśmy w UE klasyfikowani na 5 miejscu od końca na 27 krajów członkowskich. Rocznie na badania i rozwój w całym kraju przeznaczamy mniej niż firma Volkswagen czy Philips. Pomimo, że w UE jesteśmy na 6 miejscu pod względem potencjału gospodarczego mierzonego siłą nabywczą PKB, to zaliczamy się do najbiedniejszych krajów unijnych, zajmując 4 miejsce od końca na 27 krajów członkowskich  pod względem PKB per capita.

W coraz mniejszym stopniu konkurencyjność Polski możemy budować na niskich kosztach pracy i na obecności kraju w strukturach europejskich. Nie wiemy jak długo będzie trwać kryzys gospodarczy w Europie, których również nas dotyka. Ponadto nie powinniśmy podda wać się bezwolnemu dryfowi wydarzeń gospodarczych zachodzących wokół nas, ale stawiać na własne cele rozwojowe. Dlatego ta strategia jest nam bardzo potrzebna.

Strategia została przygotowana przez Ministerstwo Gospodarki we współpracy z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W sferze diagnostycznej oraz sformułowanego celu głównego i celów szczegółowych to całkiem dobry dokument. Cel główny strategii to „Wysoce konkurencyjna gospodarka (innowacyjna i efektywna) oparta na wiedzy i współpracy”. Strategia w szczególności zakłada: dostosowanie otoczenia regulacyjnego i finansowego do potrzeb innowacyjnej i efektywnej gospodarki,  stymulowanie innowacyjności poprzez wzrost efektywności wiedzy i pracy,  wzrost efektywności wykorzystania zasobów naturalnych i surowców oraz wzrost umiędzynarodowienia polskiej gospodarki. Silny akcent na innowacyjność, na uproszczenie prawa gospodarczego i procedur administracyjnych, na współpracę sek torów prywatnego, nauki i administracji, to niewątpliwie mocne strony strategii i odpowiadają one na najważniejsze potrzeby i wyzwania polskiej gospodarki.

Główną osią strategii są innowacyjność i efektywność wykorzystania zasobów takich jak wiedza, praca, kapitał, surowce i zasoby naturalne. Strategia bardzo dobrze się wpisuje w unijną strategię Europa 2020 i w założenia do nowej unijnej perspektywy finansowej 2014-2020. Koordynatorem realizacji strategii i odpowiedzialnym za jej wdrożenie będzie minister gospodarki. W jej realizacji będą brały udział wszystkie instytucje rządowe i samorządowe, których ona dotyczy. Strategia będzie wdrażana poprzez szczegółowe programy, zwłaszcza przez Program Rozwoju Przedsiębiorstw.

Najsłabszą stroną strategii jest finansowanie jej realizacji. Środki na realizację strategii nie są jasno sprecyzo wane. Wiadomo, że głównym źródłem finansowania działań przewidzianych w strategii będą fundusze unijne. Autorzy nie ukrywają, że realizacja działań będzie uzależniona od możliwości finansowych budżetu państwa, a określenie źródeł i wysokości nakładów przeznaczonych na realizację strategii „jest obarczone znacznym czynnikiem niepewności”, szczególnie po 2013 roku.

Bardzo wiele będzie zależało od praktycznej realizacji tej strategii i, jak to często do tej pory bywało, z tym możemy mieć największe problemy. Najważniejsze działania w strategii, związane są z poprawą otoczenia regulacyjnego,  nie wymagają wielkich nakładów finansowych. Skuteczność tej strategii w osiągnięciu zaplanowanych celów będzie zależała  nie tylko od sprawności kluczowych ministerstw, a zwłaszcza Ministerstwa Gospodarki jako głównego koordynatora, ale także od takich instytucji publicznych jak Narodowe Centrum Badań i Roz woju, Narodowe Centrum Nauki, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości oraz od instytucji otoczenia biznesu, szczególnie tych prywatnych.

Dr Jerzy Kwieciński
minister rozwoju regionalnego w Gospodarczym Gabinecie Cieni BCC

Udostępnij artykuł: