Dynamika PKB w Polsce za Q1 wyższa od wstępnych szacunków

Komentarze ekspertów

Początek czerwca to długo oczekiwane posiedzenie ECB, od wyniku którego zależeć będzie globalny sentyment inwestycyjny. Prawdopodobne użycie przez bank niestandardowych narzędzi łagodzenia polityki pieniężnej wsparłoby apetyt na ryzyko doprowadzając do dalszej aprecjacji złotego oraz spadku notowań eurodolara. Zaplanowane na pierwszą połowę tego tygodnia posiedzenie RPP pozostanie natomiast bez wpływu na notowania krajowych aktywów ze względu na wysoce prawdopodobne pozostawienie bez zmian dotychczasowej retoryki komunikatu Rady, która dopiero po zapoznaniu się z najnowszą projekcją inflacji w lipcu zdecyduje o ewentualnych modyfikacjach forward guidance.

Początek czerwca to długo oczekiwane posiedzenie ECB, od wyniku którego zależeć będzie globalny sentyment inwestycyjny. Prawdopodobne użycie przez bank niestandardowych narzędzi łagodzenia polityki pieniężnej wsparłoby apetyt na ryzyko doprowadzając do dalszej aprecjacji złotego oraz spadku notowań eurodolara. Zaplanowane na pierwszą połowę tego tygodnia posiedzenie RPP pozostanie natomiast bez wpływu na notowania krajowych aktywów ze względu na wysoce prawdopodobne pozostawienie bez zmian dotychczasowej retoryki komunikatu Rady, która dopiero po zapoznaniu się z najnowszą projekcją inflacji w lipcu zdecyduje o ewentualnych modyfikacjach forward guidance.

Wzrost gospodarczy w Polsce wyniósł w pierwszych trzech miesiącach tego roku 3,4% r/r po wzroście o 2,7% w Q4 2013r., co było wynikiem nieznaczniej lepszym od wcześniejszego szacunku GUS i najszybszym tempem wzrostu wskaźnika od dwóch lat. Jednym ze źródeł wzrostu w Q1 było spożycie indywidualne, które zwiększyło się o 2,6% r/r wobec wzrostu o 2,1% w Q4 2013, jednak największym, pozytywnym zaskoczeniem okazała się dynamika inwestycji, która w Q1 osiągnęła aż 10,7 pkt. proc. będąc zdecydowanie wyższa od rynkowego konsensusu, jak i naszych bardziej optymistycznych oczekiwań. Szybkie tempo wzrostu inwestycji to między innymi efekt korzystnych warunków pogodowych panujących w pierwszych trzech miesiącach tego roku, a także możliwość odliczania podatku VAT od aut z kratką. Zgodnie z założeniami w ubiegłym kwartale malał natomiast wpływ eksportu netto, który obecnie miał dodatnią kontrybucję na poziomie 0,5 pkt. proc. wobec 1,0 pkt. proc. wkładu w Q4. Dane potwierdzają postępującą poprawę koniunktury w polskiej gospodarce. Zmiana struktury wzrostu pozwala oczekiwać utrwalenia wzrostowej ścieżki w kolejnych kwartałach.

Czynniki pogodowe negatywnie wpłynęły na wzrost gospodarczy w USA

Departament Handlu USA poinformował, iż Produkt Krajowy Brutto w tym kraju spadł w pierwszy kwartale 2014 roku o 1% w ujęciu zanualizowanym kw/kw tj. silniej od rynkowego konsensusu, który szacował spadek amerykańskiego PKB na poziomie 0,5% kw/kw. Wstępny odczyt zakładał natomiast wzrost wskaźnika o 0,1% wobec 2,6% w Q4 2013r. Źródłem negatywnej niespodzianki był głębszy od oczekiwań spadek zapasów, wynikający z surowej zimy, który odjął aż 1,6% tempa wzrostu gospodarczego wobec zwyżki o 0,6% zakładanej w pierwszym szacunku. Kolejne kwartały powinny jednak przynieść powrót do wzrostu PKB. Taki scenariusz zakładają między innymi prognozy przedstawicieli Rezerwy Federalnej.

Ubiegły tydzień na rynkach finansowych

Ostatni tydzień maja miał dwie odmienne odsłony w notowaniach kursu EUR/PLN. Początkowo polska waluta nieznacznie traciła na wartości względem euro, między innymi ze względu na niewielką płynność rynku sprzyjającą skokowym zmianom cen wywołaną poniedziałkową nieobecnością inwestorów z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, wyłączonych z handlu z powodu świąt. Druga połowa minionego tygodnia to okres aprecjacji złotego wynikający z napływu inwestorów zagranicznych na krajowy rynek będącego przede wszystkim efektem oczekiwań na podjęcie niestandardowych działań przez ECB. W rezultacie kurs EUR/PLN oscylował wokół poziomu 4,14. Więcej działo się między innymi w notowaniach kursu USD/PLN, który głównie za sprawą zmian eurodolara zniżkował do 2,5-tygodniowego minimum na poziomie 3,0330.

Pełny komentarz tygodniowy Banku Millennium SA jest dostępny tutaj.

Źródło: Bank Millennium SA

Udostępnij artykuł: