Dziś spotkanie Eurogrupy

Finanse i gospodarka

W poniedziałek rano złoty umacnia się do pozostałych walut na fali pozytywnego sentymentu jaki panuje na rynkach finansowych na początku tygodnia. Zapowiedziana w sobotę obniżka stopy rezerwy obowiązkowej przez bank centralny Chin w połączeniu z oczekiwanym zatwierdzeniem przez Eurogrupę dziś po południu drugiego pakietu ratunkowego dla Grecji wspierają aprecjację euro do dolara (co pociąga za sobą mocniejszego złotego), a także prowadzą do wzrostu apetytu na waluty surowcowe i inne ryzykowne aktywa.

Ludowy Bank Chin w weekend ogłosił obcięcie stopy rezerwy obowiązkowej o 50 punktów bazowych do 20,5 proc., aby wesprzeć słabnący wzrost gospodarczy w drugiej gospodarce świata. Obniżka stopy oznacza uwolnienie kapitału banków komercyjnych o równowartości w ok. 60 mld dolarów i wpisuje się w ostatnie działania najważniejszych banków centralnych prowadzące do podtrzymania ożywienia. Jak zwykło bywać w takiej sytuacji, pierwsze zareagowały australijski i nowozelandzki dolar (w związku z oczekiwanym wzrostem popytu na surowce przez chińską gospodarkę), które zyskały prawie 1 proc. do amerykańskiego dolara. Spadek awersji do ryzyka pomaga też euro, które dziś rano wzrasta wobec dolara USA ponad poziom 1,32. Unijna waluta dodatkowo jest wspierana oczekiwaniami, że popołudniowe spotkanie ministrów finansów strefy euro przyniesie zgodę na przyznanie kolejnej pomocy finansowej dla Grecji w wysokości 130 mld euro, szczególnie ze czasu na zwlekanie z decyzją jest coraz mniej. Zatwierdzenie pomocy pozwala rozpocząć proces zamiany i umorzenia długu znajdującego się w rękach prywatnych inwestorów tak, aby zdążyć przed 20 marca, kiedy zapada pierwsza transza obligacji w wysokości 14,5 mld euro. Według ostatnich informacji dokumentacja konieczna do przeprowadzenia redukcji zadłużenia i zamiana reszty obligacji na nowe z dłuższym terminem wykupu ma zostać skompletowana do 9 marca, a sam proces zamiany ma się skończyć do 11 marca. Powodzenie planu zależy jednak od pełnej partycypacji inwestorów posiadających grecki dług, a wciąż ten element budzi największe wątpliwości. Ale rząd w Atenach ma w zanadrzu ostateczne rozwianie w postaci wprowadzenia zapisów do dokumentacji zmuszających wszystkich wierzycieli do uczestnictwa w zamianie. Jeszcze do ubiegłego tygodnia ta droga nie była do końca pewna, gdyż na przeszkodzie stał sprzeciw Europejskiego Banku Centralnego, który także jest w posiadaniu greckich papierów. Redukcja wartości długu znajdującego się w rękach EBC byłaby tożsama z finansowaniem deficytu przez bank, co jest sprzeczne ze statutem instytucji.

Ostatecznie jednak obligacje będące w posiadaniu EBC zostaną zamienione na inne papiery o tej samej wartości, ale z dalszym terminem wykupu, przez co będą wyłączone z przymusowej redukcji. To wszystko sprawia, że ryzyko prędkiego bankructwa Grecji maleje, choć najbliższy miesiąc to nadal sporo czasu, aby coś poszło nie tak. Mini-kryzys został chwilowo zażegnany, ale na ogłoszenie pełnego sukcesu wydaje się jeszcze za wcześnie.
Poniedziałkowy handel a rynku walutowym powinien przebiegać w pozytywnej atmosferze, jednak zakres wahań będzie ograniczony. Przyznanie pomocy dla Grecji wydaje się być już w cenach a inwestorzy będą wyczekiwali innych doniesień ze spotkania Eurogrupy, które rozpocznie się o 15:30. Na ograniczenie zmienności wpływać będą także obchody Dnia Prezydenta w USA i zamknięcie tamtejszego rynku.

Konrad Białas
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: