E-zwolnienia: Od 1 grudnia koniec z fikcyjnymi zwolnieniami lekarskimi?

Rynek pracy

Fot. Pixabay.com

Od 1 grudnia 2018 r. zwolnienia lekarskie będą wystawiane tylko elektronicznie. Wszystko wskazuje, bowiem na to, że tym razem zapowiadana rewolucja w sposobie wystawiania zaświadczeń lekarskich zacznie w końcu obowiązywać.

Małgorzata Jankowska: Dzięki e- zwolnieniom pracodawca szybciej niż dotychczas będzie mógł też podjąć decyzje o kontroli prawidłowości wykorzystania zwolnienia przez pracownika

Wprawdzie e- zwolnienia lekarze mogą wystawiać już od 1 stycznia 2016 r., ale bardzo długo stosunkowo niewielu z nich z tej możliwości korzystało. W rezultacie termin rezygnacji z tradycyjnych zwolnień papierowych przesunięto na 1 grudnia tego roku. Teraz jest lepiej. Jak stwierdziła kilka dni temu Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Gertruda Uścińska, do 6 listopada w formie elektronicznej wydanych zostało 7,5 mln zaświadczeń lekarskich. A profil umożliwiający ich wystawianie posiada już niemal 110 tys. lekarzy (z około 145 tys., którzy mogą je wydawać).

Mniej biurokracji i szybsze działanie

Wdrożenie obowiązku wystawiania elektronicznych zwolnień lekarskich oznacza m.in., że pracownik nie będzie musiał już pamiętać, żeby dostarczyć w terminie zwolnienie do pracodawcy. Po wystawieniu e- zwolnienia przez lekarza (a od 23 października br. także asystenta medycznego) zwolnienie automatycznie trafi, bowiem do ZUS. A następnie nie później niż następnego dnia będzie widoczne na profilu pracodawcy PUE ZUS. Ten ostatni bardzo szybko dowie się, zatem o niedyspozycji swojego pracownika. Nie będzie musiał przy tym sprawdzać, czy pracownik dostarczył zwolnienie w terminie 7 dni od daty jego otrzymania ani przekazywać elektronicznego zwolnienia lekarskiego do ZUS nawet wtedy, gdy płatnikiem zasiłków jest ZUS. A w razie jakiś wątpliwości szybko będzie mógł podjąć określone działania sprawdzające.

Szybsze kontrole wszystkich zwolnień

Na przykład drogą elektroniczną „poprosić” ZUS o kontrolę prawidłowości wystawiania danego zwolnienia. Zgodnie, bowiem z art. 59 ust.12 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 ze zm.) pracodawca ma prawo wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby oraz wystawiania zaświadczeń lekarskich dla celów wypłaty wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy, o którym mowa w art. 92 Kodeksu pracy.

Wcześniejszy powrót do zdrowia

Jeżeli po analizie dokumentacji medycznej i po przeprowadzeniu badania ubezpieczonego lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych określi wcześniejszą datę ustania niezdolności do pracy niż orzeczona w zaświadczeniu lekarskim (uzna, że w dniu badania pracownik jest już zdrowy), za okres od tej daty zaświadczenie lekarskie traci ważność. W zamian lekarz orzecznik ZUS wystawi zaświadczenie, które jest traktowane na równi z zaświadczeniem stwierdzającym brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. Również ono będzie ono dostępne na profilu PUE ZUS płatnika składek. Pracodawca dowie się, więc bardzo szybko także o wstrzymaniu zasiłku chorobowego pracownikowi.

Ważne W przypadku ustalenia wcześniejszej daty ustania niezdolności do pracy ZUS wyda decyzja o braku prawa do zasiłku chorobowego.

Kontrole ZUS i pracodawcy

Dzięki e- zwolnieniom pracodawca szybciej niż dotychczas będzie mógł też podjąć decyzje o kontroli prawidłowości wykorzystania zwolnienia przez pracownika w sytuacji, gdy będzie miał przesłanki, aby podejrzewać, że tak naprawdę pracownik jest zdrowy a zwolnienie od pracy potrzebne mu jest w zupełnie innym celu.

Do kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień od pracy zgodnie z ich celem oraz do formalnej kontroli zaświadczeń lekarskich, zgodnie z art. 68 ust.1 ustawy upoważniony jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz pracodawcy (płatnicy składek), którzy zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych. Zasady przeprowadzenia tych kontroli określa natomiast rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 27 lipca 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy oraz formalnej kontroli zaświadczeń lekarskich (Dz.U. Nr 65, poz. 743).

Co pracownik robi na zwolnieniu?

Przy czym kontrola formalna zaświadczeń lekarskich polega na sprawdzeniu, czy zaświadczenie: nie zostało sfałszowane i czy zostało wydane zgodnie z przepisami w sprawie zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich.

Natomiast kontrola prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy z powodu choroby polega na ustaleniu, czy ubezpieczony w okresie orzeczonej niezdolności do pracy:

  • nie wykonuje pracy zarobkowej,
  • nie wykorzystuje zwolnienia lekarskiego od pracy w sposób niezgodny z jego celem.

Tego typu kontrolą, objęci są także ubezpieczeni zwolnieni od pracy w wyniku decyzji wydanej przez właściwy organ albo uprawniony podmiot na podstawie przepisów o zwalczaniu chorób zakaźnych albo o zwalczaniu gruźlicy.

Kontrola prawidłowości wykorzystywania przez ubezpieczonych zwolnień lekarskich od pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem lub innym chorym członkiem rodziny oprócz sprawdzenia czy w jego trakcie ubezpieczony nie wykonuje pracy zarobkowej i czy nie wykorzystuje zwolnienia lekarskiego od pracy niezgodnie z jego celem polega także na ustaleniu czy poza ubezpieczonym nie ma innych członków rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym, mogących zapewnić opiekę; nie dotyczy to sprawowania opieki nad chorym dzieckiem w wieku do 2 lat.

Surowe sankcje

Jeśli okaże się, że wskazane wyżej okoliczności potwierdzą się np. kontrola wykaże, że ubezpieczony w okresie orzeczonej niezdolności do pracy wykonuje pracę zarobkową lub wykorzystuje zwolnienie lekarskie w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia straci on prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Podobny skutek odniesie stwierdzenie, że zaświadczenie lekarskie zostało sfałszowane.

Udostępnij artykuł: