EBC czeka i obserwuje, euro mocne. Czy na długo?

Finanse i gospodarka

Euro mocne wobec braku zmian w polityce pieniężnej EBC. Kurs EUR/USD najwyżej w tym roku. Zloty zyskuje w relacji do dolara. W centrum uwagi dane z rynku pracy w USA - ostatnia ważna przesłanka przed kluczowym wydarzeniem kwartału, czyli posiedzeniem Rezerwy Federalnej.

Euro mocne wobec braku zmian w polityce pieniężnej EBC. Kurs EUR/USD najwyżej w tym roku. Zloty zyskuje w relacji do dolara. W centrum uwagi dane z rynku pracy w USA - ostatnia ważna przesłanka przed kluczowym wydarzeniem kwartału, czyli posiedzeniem Rezerwy Federalnej.

Zgodnie z założeniami Europejski Bank Centralny (EBC) nie obniżył stóp procentowych. Nie podjął również żadnych dodatkowych działań wspierających płynność na rynkach finansowych. Oprocentowanie w strefie euro pozostało na dotychczasowym poziomie, główna stopa na 0,25 proc. Komunikat po posiedzeniu w marcu nie zmienił się znacząco w porównaniu do dwóch poprzednich w 2014 r. Zdaniem EBC, dane potwierdzają kontynuowanie słabego ożywienia gospodarki z niską presją inflacyjną. Dynamika wzrostu cen pozostanie słaba przez dłuższy czas. Wskaźnik CPI utrzyma się w okolicach obecnego poziomu przez najbliższe kilka miesięcy. Bank podtrzymuje stanowisko, że stopy procentowe jeszcze długo będą utrzymywane na niskim poziomie. Jeśli zajdzie taka potrzeba, EBC podejmie niezbędne działania łagodzące wykorzystując wszystkie dostępne narzędzia.

Przedstawione zostały również najnowsze prognozy makroekonomiczne. Szacunek PKB w 2014 r. został podniesiony do 1,2 proc. r/r z 1,1 proc. wcześniej. W 2015 r. gospodarka ma się rozwijać w tempie 1,5 proc. (bez zmian), a rok później przyspieszyć do 1,8 proc. Inflacja CPI wyniesie, według EBC, 1,0 proc. w tym roku (1,1 proc. w poprzedniej prognozie), przyspieszy do 1,3 proc.w 2015 r. i 1,5 proc. w kolejnym. W ocenie prezesa Banku w IV kw. 2016 r. wskaźnik CPI znajdzie się na poziomie 1,7 proc., co będzie oznaczało formalne wypełnienie celu (blisko, ale poniżej 2 proc.).

Ton wypowiedzi M. Draghiego na konferencji prasowej był zbliżony do lutowego. Włoch powtórzył, że gospodarka wykazuje pozytywne sygnały. Bezrobocie stabilizuje się, ale pozostaje na wysokim poziomie. Wzrost aktywności w sektorze usług widoczny we wskaźniku PMI jest dobrym symptomem dla rynku pracy. Powinno się to wkrótce przełożyć na wzrost zatrudnienia.

Odnosząc się do rynkowych spekulacji na temat możliwego wstrzymania sterylizacji w ramach programu SMP Włoch stwierdził, że jest to jedno z narzędzi, którymi dysponuje EBC. Zaznaczył, że obecnie nie ma potrzeby podejmowania takich kroków. Dodał, że zalety tego typu działań są ograniczone. Niemniej, jak stwierdził, podczas wczorajszego posiedzenia odbyła się poważna dyskusja o obniżce stóp oraz innych narzędziach polityki pieniężnej. Zdecydowano o pozostawieniu parametrów na obecnym poziomie. Nastawienie również nie uległo zmianie. Draghi zapowiedział, że jeszcze długo po tym, jak gospodarka wejdzie w fazę ożywienia pozostanie ono łagodne.

W reakcji na decyzję i wystąpienie prezesa EBC euro zyskiwało na wartości wobec najważniejszych walut. Kurs EUR/USD wzrósł w rejon szczytów cenowych z ostatnich kilku miesięcy (1,3860). Widać, że część graczy dopuszczała możliwość dokonania zmian w polityce monetarnej. Zupełnie niesłusznie. Wszystkie znaki wskazywały, że nic takiego nie będzie miało miejsca. Trudno nawet znaleźć byłoby uzasadnienie dla podjęcia takich kroków. Pozytywnie dla euro odebrane mogło zostać także, iż, w przeciwieństwie do konferencji z lutego, zabrakło odniesień do tego, co mogłoby skłonić Bank do podjęcia decyzji o obniżce stóp. W lutym M. Draghi wskazywał w tym kontekście na nieuzasadniony wzrost rynkowych stóp procentowych albo pogorszenie perspektyw inflacji.

Wobec tak zmienionych uwarunkowań, oceniamy, że wznowienie przeceny euro w relacji do dolara może spowodować jedynie bardzo dobry raport z rynku pracy w USA (publikacja dziś o 14.30). Zakładamy, że rzeczywiście dane Departamentu Pracy pokażą solidny odczyt nowych etatów stworzonych poza rolnictwem w lutym. Być może pojawi się korzystna rewizja wyniku za poprzednie miesiące. Dałoby to asumpt do korekty kursu na niższe poziomy. W relacji do innych walut (franka, jena) wspólna waluta powinna dalej odzyskiwać siły.

EURPLN: Złoty stabilny do euro. Silne wzrosty kursu EUR/USD przełożyły się głównie na spadek notowań USD/PLN. Zachowanie kursu sugeruje, że nie ma silnej presji na umocnienie polskiej waluty. Dziś kluczowe dane z rynku pracy i sytuacja stanie się nieco bardziej przejrzysta. Przynajmniej na nadchodzące kilka sesji. Dobry raport zwiększy presję na wyprzedaż walut gospodarek wschodzących. Rozczarowanie w danych da sygnał do wzrostu popytu na złotego. Oddalona zostanie wizja zwiększenia tempa redukcji programu QE.

EURUSD: Największy dzienny wzrost wartości euro wobec dolara od 23 stycznia. Brak obniżki stóp oraz zapowiedzi innych działań łagodzących politykę pieniężną przez EBC przyczyniło się do zwyżki kursu do najwyższego poziomu w tym roku. Nie można jednak jeszcze powiedzieć, że kluczowa z technicznego punktu widzenia bariera oporu została sforsowana. Dopiero wzrosty trwałe notowań następujące po publikacji danych z rynku pracy w USA (14.30) spowodują zmianę nastawienia do rynku w krótkim terminie. Obecnie jest to dobry moment na odnowienie krótkich pozycji na euro.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: