EBC poczeka do marca

Komentarze ekspertów

Wtorek nie zapowiada zbyt pasjonująco pod względem danych makroekonomicznych, ale to wcale nie znaczy, że rynki będą miały dziś chwilę spokoju. Źródłem niepewności pozostaje ropa, której notowania są czułe na dane z Chin, a także na pojawiające się co chwila spekulacje dotyczące redukcji wydobycia. Plotka o porozumieniu w tej sprawie między Rosją i państwami OPEC została zdementowana, ale rynek do końca jej nie odrzucił. Dzisiaj po zakończeniu sesji w USA pojawią się dane API o zapasach paliw. Zwykle mają one wpływ na notowania ropy, choć nie jest to regułą, zwłaszcza, gdy w grę wchodzą pogłoski na temat sojuszu głównych producentów, tak jak było w zeszłym tygodniu.

Wtorek nie zapowiada zbyt pasjonująco pod względem danych makroekonomicznych, ale to wcale nie znaczy, że rynki będą miały dziś chwilę spokoju. Źródłem niepewności pozostaje ropa, której notowania są czułe na dane z Chin, a także na pojawiające się co chwila spekulacje dotyczące redukcji wydobycia. Plotka o porozumieniu w tej sprawie między Rosją i państwami OPEC została zdementowana, ale rynek do końca jej nie odrzucił. Dzisiaj po zakończeniu sesji w USA pojawią się dane API o zapasach paliw. Zwykle mają one wpływ na notowania ropy, choć nie jest to regułą, zwłaszcza, gdy w grę wchodzą pogłoski na temat sojuszu głównych producentów, tak jak było w zeszłym tygodniu.

Poza danymi o zapasach paliw, warto dzisiaj zwrócić uwagę na kilka wskaźników z Europy: na stopę bezrobocia w Hiszpanii, Niemczech, Włoszech i w strefie euro, a także na inflację producencką PPI eurolandu. Znaczenie tego typu informacji będzie rosnąć ze względu na marcowe posiedzenie EBC, podczas którego mogą zapaść decyzje dotyczące polityki monetarnej. Napięcie zaczyna podsycać sam Mario Draghi, który wczoraj w Parlamencie Europejskim mówił, że EBC oceni w przyszłym miesiącu program QE i może coś w nim zmienić. Z punktu widzenia notowań franka godne uwagi są dane o dynamice sprzedaży detalicznej w Szwajcarii. Szef Swiss National Bank - SNB, Thomas Jordan, będzie dzisiaj mówił w Genewie o perspektywach szwajcarskiej gospodarki i o polityce monetarnej.

Cały czas jednym z najważniejszych tematów europejskich pozostaje Wielka Brytania i ryzyko opuszczenia przez nią UE. Według Mario Draghi, nastroje w Europie bardzo by się poprawiły, gdyby udało się - jak wczoraj przyznał - znaleźć takie rozwiązanie, które przekonałoby Brytyjczyków do nieporzucania Unii. Poszukiwania przekonywującej dla o u stron koncepcji cały czas trwają. Z jakim rezultatem? Na razie niewiadomym, choć wydaje się, że do porozumienia jest bliżej niż jeszcze kilka dni temu. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zapowiedział, że dzisiaj około południa przedstawi propozycję zawarcia kompromisu między UE i Londynem.

Tomasz Dudowicz
Saxo Bank Polska

Udostępnij artykuł: