EBC pracuje nad skupem aktywów wartym bilion euro

Komentarze ekspertów

Zapowiedziana w czwartek przez prezesa EBC Mario Draghiego możliwość wprowadzenia skupu aktywów może być jedną z najważniejszych sił oddziałujących na rynki finansowe w najbliższych miesiącach, warto więc poświęcić tej kwestii jeszcze trochę uwagi.

W piątek Frankfurter Allegemeine Zeitung napisał, że EBC prowadzi symulację skupu aktywów na kwotę biliona euro w ciągu roku, a wątpliwe, by był to przypadkowy przeciek. Na rynku wciąż trwa dyskusja, na ile sygnały płynące z EBC to przygotowanie gruntu pod działania, a na ile tylko słowna interwencja, ja jestem jednak zdania, że wypuszczenie przez EBC tak wyraźnych sugestii nie może być li tylko werbalnym łagodzeniem warunków monetarnych – to by podważało wiarygodność tej instytucji. Jeżeli inflacja wyraźnie nie wzrośnie w najbliższych miesiącach, bank wprowadzi skup aktywów. Efektów będzie kilka. Złagodzenie warunków monetarnych przyspieszy ożywienie gospodarcze w strefie, m.in. dzięki częściowemu odblokowaniu akcji kredytowej na peryferiach. Ponad to, co widać na wykresie, stworzone zostaną warunki do długotrwałej deprecjacji euro wobec dolara (patrz wykres obok), a możliwe, że również do aprecjacji złotego wobec euro.

140407.daily.01.400x

Podsumowanie: Jeżeli EBC wprowadzi skup aktywów, euro może osłabić się zarówno wobec dolara jak i złotego.

USA

Najuważniej obserwowane dane makro miesiąca w USA wypadły umiarkowanie. Zatrudnienie wzrosło w marcu o 192 tys. osób, a bezrobocie utrzymało się na poziomie 6,7 proc. Co to oznacza? Rynek pracy ewidentnie umacnia się, ponieważ wzrosło nie tylko zatrudnienie, ale również stopa aktywności zawodowej, czyli pracy zaczęli szukać ludzie, którzy do tej pory pozostawali poza rynkiem. W ostatnich trzech miesiącach stopa aktywności wzrosła o 0,4 pkt proc. (z 62,8 proc. do 63,2 proc.), co jest najsilniejszym wzrostem od początku 2010 r. Niemniej jednak stopa aktywności zawodowej wciąż jest aż 3 pkt proc. poniżej poziomu przedkryzysowego. Gdyby choć w połowie miała do niego się zbliżyć, to przyrost miejsc pracy musiałby wynieść 300 tys. osób miesięcznie by obniżyć bezrobocie do poziomu prognozowanego przez Fed na koniec 2016 r. – 5,4 proc. Jeżeli stopa aktywności pozostanie bez zmian, to wystarczy przyrost miejsc pracy o 200 tys. osób. Obecne tempo zmiany miejsc pracy to zatem minimum minimorum by powiedzieć, że gospodarka wraca na prostą.

140407.daily.02.400x

 Podsumowanie: Rynek pracy w USA ożywia się, ale powoli.

Rynek

Dwa wydarzenia w piątek miały duży wpływ na rynek – dane o zatrudnieniu w USA, uznane za bezpieczne dla rynków wschodzących, czyli niegenerujące oczekiwań na szybsze podwyżki stóp w USA, oraz nieoficjalne informacje, że EBC prowadzi symulacje dużego programu skupu aktywów. Waluty rynków wschodzących generalnie dość mocno zyskały w piątek po południu. Złoty jednak umacniał się wyjątkowo niechętnie – po południu eurozłoty przebił dolną granicę wąskiego pasma wahań z poprzednich dni, czyli 4,16, ale tylko na chwilę. W skali dnia kurs polskiej waluty pozostał praktycznie bez zmian. Wygląda na to, że obecnie faworyzowane są waluty krajów o wysokich stopach procentowych, tymczasem w Polsce stopy są relatywnie niskie, a perspektywy ich podwyżek wyraźnie się oddaliły. Wyraźnie na sygnały z EBC reaguje zaś rynek stopy procentowej. Rentowności obligacji mocno spadły w piątek, obniżyły się kwotowania fra i i irs.

140407.daily.03.400x

Podsumowanie: Rynek walutowy na sygnały z EBC zareagował słabiej niż rynek stopy procentowel.

Ignacy Morawski
Główny Ekonomista
FM Bank PBP S.A.

Udostępnij artykuł: