EBC zrozumiał problem niskiej inflacji

Komentarze ekspertów

Dziś  kluczowa publikacja to dane o zatrudnieniu i bezrobociu w USA za marzec o 14.30. Rynek oczekuje wzrostu zatrudnienia o 200 tys. i spadku stopy bezrobocia do 6,6 proc. Dane zgodne z oczekiwaniami lub lepsze mogą wzmocnić trend spadkowy eurodolara. Wpływ na złotego raczej będzie ambiwalentny, chyba że dane bardzo mocno zaskoczą.

Strefa euro

Europejski Bank Centralny „ugiął się” pod niską inflacją i zasygnalizował, że jeżeli niski trend inflacyjny się utrzyma to jest gotowy wprowadzić nawet skup aktywów na wzór amerykańskiego Fed, posyłając tym samym eurodolara wyraźnie w dół. Oczywiście prezes EBC Mario Draghi uczynił to subtelnie, jak generał, który nie powie szybko żołnierzom, że obrał złą strategię – bank nie zmienił swojej polityki, ale Draghi po raz pierwszy na samym wstępie swojego komunikatu powiedział, że EBC jest gotowy użyć niekonwencjonalnych narzędzi polityki pieniężnej jeżeli niska inflacja będzie utrzymywała się zbyt długo. To jeszcze nie wpłynęło na eurodolara (choć moim zdaniem jest to znacząca zmiana tonu), ale gdy później powiedział, że skup aktywów był dyskutowany na tym posiedzeniu, eurodolar ruszył wyraźnie w dół. Teraz pytanie, czy rzeczywiście warunki, by wprowadzić europejską wersję skupu aktywów zostaną spełnione? Jak widać na wykresie, inflacja podążała w pierwszym kwartale poniżej ścieżki prognozowanej przez EBC. Myślę, że warunkiem luzowania polityki pieniężnej będzie dalsze utrzymanie się inflacji poniżej tej ścieżki. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest dość duże.

140404.daily.01.400x

Podsumowanie: Prawdopodobieństwo bardziej aktywnej polityki EBC wyraźnie wzrosło.

Rynek

Czwartek przyniósł realizację prawie identycznego schematu, co poprzednie dni – złoty osłabiał się nieznacznie w ciągu dnia i umacniał po południu, pozostając jednak w bardzo wąskim paśmie wahań. Złotego wsparły na pewno słowa M.Draghiego o możliwym wprowadzeniu europejskiego QE, które oznaczają dość istotną zmianę krajobrazu. Czynnik potencjalnej zmiany polityki EBC może być jednym z tych, które będą oddziaływały pozytywnie na polską walutę w najbliższym czasie, wydaje się nawet, że uchylają się drzwi do wyjścia eurozłotego z pasma 4,16-4,18 w dół. Czynnik ten będzie też oddziaływał negatywnie na eurodolara, po raz pierwszy od kilkunastu tygodni pojawia się szansa na trwałe odwrócenie trendu wzrostowego tej pary walutowej. Dziś kluczowe znaczenie będą miały dane z USA. Złoty pokazywał ostatnio, że na dane z tego kraju reaguje dość ambiwalentnie, dlatego wydaje mi się, że dopóki dane nie wypadną super pozytywnie, nie powinny być przeszkodą dla umocnienia polskiej waluty.

140404.daily.03.400x

Podsumowanie: Złoty dostał od EBC bodziec do umocnienia. 

Świat

Niska inflacja i powolne tempo ożywienia gospodarczego sprawiają, że rynek finansowy wycenia bardzo płaską ścieżkę stóp procentowych EBC w nadchodzących latach. Na wykresie obok widać prognozę stóp banków centralnych wykonaną na podstawie wyceny swapów. Widać, że o ile w USA cykl podwyżek ma zacząć się w połowie 2015 r. i przynieść jedną podwyżkę po 25 pkt co kwartał, o tyle EBC zacznie podnosić koszt pieniądza jesienią 2015 r. i będzie to czynił co pół roku. Na pierwszy plan moim zdaniem wysuwają się trzy wnioski. Po pierwsze, presja na osłabienie euro będzie coraz silniejsza w długiej perspektywie. Po drugie, Niemcy mogą stanąć przed problemem „przegrzewania” swojej gospodarki, co będzie wymagało stosowania aktywnej polityki nadzoru finansowego (kontrola kredytów itd.). Po trzecie, część zacieśnienia warunków monetarnych w Polsce będzie musiała się odbyć przez umocnienie złotego, ponieważ nasz bank centralny będzie podnosił stopy procentowe nieco szybciej niż EBC (patrz kolejna strona).

140404.daily.02.400x

Podsumowanie: Wzrost stóp w euro to pieśń bardzo dalekiej przyszłości, co ma wpływ na perspektywy stóp NBP i złotego.

Ignacy Morawski
Główny Ekonomista
FM Bank PBP S.A.

Udostępnij artykuł: