EBOiR obniżył prognozę wzrostu PKB Polski do 3,5 proc. w przyszłym roku

Gospodarka

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) prognozuje, że PKB Polski w przyszłym roku wyniesie 3,5 proc. To o 1 pkt proc. względem poprzednich oczekiwań (z marca).

Logo EBOR-u
Źródło: EBOR

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) prognozuje, że PKB Polski w przyszłym roku wyniesie 3,5 proc. To o 1 pkt proc. względem poprzednich oczekiwań (z marca).

Oczekujemy, że wzrost PKB wyniesie 4% w 2022 roku i 3,5% w 2023 roku, ale do czynników ryzyka zaliczamy niepewność co do wpływ wojny i kryzysu humanitarnego, dalszy wzrost cen energii i utrzymujące się zakłócenia w handlu.

- czytamy w raporcie "Regional Economic Prospects May 2022".

Czytaj także: MFW obniża prognozy wzrostu PKB Polski w tym i przyszłym roku >>>

"W 2022 r. rosnące ceny towarów i energii oraz przerwanie łańcuchów dostaw, spotęgowane przez podwyższoną geopolityczną niepewnością, prawdopodobnie wpłyną na wyniki PKB. Jednakże popyt krajowy będzie będzie wspierany przez ponad dwa miliony uchodźców przybywających z Ukrainy. Wyzwania strukturalne związane z napływem uchodźców są znaczące, przy czym mieszkalnictwo, służba zdrowia i edukacja są pod pod ogromną presją" - czytamy dalej.

Uchodźcy pomogą zapełnić lukę na rynku pracy

EBOR wskazał, że uchodźcy pomogą zapełnić lukę na rynku pracy. W przypadku procesów inflacyjnych bank wskazał, iż połączenie szoków podażowych i silnego popytu wywindowało inflację do poziomu dwucyfrowego.

Polityka fiskalna w Polsce zdaniem EBOR spowoduje wzrost deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych (tzw. general government) do poziomu powyżej 4% PKB w 2022 roku.

Prognoza dla Europy Centralnej i państw bałtyckich

Według EBOR-u, w regionie Europy Centralnej i państw bałtyckich, do którego zaliczana jest Polska, wzrost PKB wyniesie 3,2% w br. (rewizja w dół o 0,2 pkt proc.) i przyspieszy do 3,4% ( rewizja w dół o 0, 8 pkt proc.) w 2023 roku.

"Dzięki silnemu ożywieniu konsumpcji prywatnej konsumpcji prywatnej i inwestycjom, gospodarki regionu CEB [Central Europe + Baltic states] wzrosły średnio o 5,5% w 2021 roku, a PKB w większości krajów przekroczył poziom sprzed pandemii. Jednakże, pozytywny rozwój sytuacji w produkcji przemysłowej, budownictwa i sprzedaży detalicznej w 2022 r. zostały zostały przyćmione przez efekt domina rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Ciągłe zakłócenia w łańcuchach dostaw oraz wzrost cen towarów i energii, spotęgowane przez wojnę na Ukrainie, spowodowały gwałtowny wzrost inflacji w marcu 2022 roku, wahając się od 6% w Słowenii i 7,3% w Chorwacji do wysokiego poziomu 15,6% na Litwie" - czytamy w raporcie.

Ogółem, PKB w krajach objętych analizą EBOR-u ma wzrosnąć o 1,1% (rewizja w dół o 0,6 pkt proc.) w tym roku i wzrosnąć o 4,7% (rewizja w dół o 0,2 pkt proc.) w 2023 r.

"Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku przewidywaliśmy na ten rok wzrost gospodarczy na poziomie 3,8% we wszystkich naszych regionach. Wówczas jednak opisywaliśmy zeszłoroczne ożywienie i jego dynamikę w 2022 roku jako gorzko-słodką, skażoną obawami o wysokie ceny surowców. Obecnie sytuacja jest jeszcze bardziej niepokojąca, a nowe podwyżki cen żywności i energii, spowodowane wojną Rosji z Ukrainą, jeszcze bardziej podsycają inflację. A - jak dobrze wiemy - biedniejsze gospodarstwa domowe cierpią z powodu jeszcze wyższych stóp inflacji niż inne, ponieważ żywność i energia stanowią większą część ich budżetów domowych" - podsumowała główna ekonomistka EBRD Beata Javorcik, cytowana w raporcie.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: