Egalitarny fiskalizm

Polecamy

Na spotkaniu z przedstawicielami Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce, minister finansów Mateusz Szczurek, omówił m. in. wyniki gospodarcze Polski. Podkreślił, że mimo wzrostu PKB który nie odzwierciedla rzeczywistego potencjału naszej gospodarki na poziomie1,6 proc. w całym 2013 r., przyspieszenie w IV kwartale do 2,9 proc., pozwala spojrzeć optymistycznie na prognozy dotyczące 2014 r.

Mateusz Szczurek zadeklarował, że nie jest zwolennikiem nadmiernych wydatków publicznych, jednak istnieją sfery, w których są one konieczne. Zaznaczył, że rząd nie chce prywatyzować Lasów Państwowych, transportu publicznego oraz infrastruktury i służby zdrowia. Zdaniem ministra, dodatkowe obłożenie “składkami na ZUS” umów cywilnoprawnych jest uzasadnione. Sytuacja, gdy ta sama praca, wykonywana w tym samym miejscu, a podlega różnemu opodatkowaniu jest niesprawiedliwa.

U nas w porównaniu do rozwiniętych krajów europejskich, zbyt wiele osób pracuje na podstawie umów cywilnoprawnych. W długookresowej perspektywie, taka nieuzasadniona konkurencja może destabilizować rynek pracy. W obecnej sytuacji, gdy podatki są płacone nie przez wszystkich, nie można liczyć na złagodzenie obciążeń podatkowych. Niechęć do powszechnego płacenia podatków ma w Polsce podłoże historyczne.

Przedsiębiorcy powinni zmienić swój stosunek do tych powinności, ponieważ obecnie płacenie zobowiązań wzmacnia nasze państwo, a nie jak dawniej, służyło obcym interesom. W odniesieniu do kwestii zastąpienia złotego przez euro, zaznaczył, że nie powinno to nastąpić wcześniej niż wtedy, gdy strefa euro upora się ze wszystkimi swoimi problemami.

(JaG)

Udostępnij artykuł: