Egzekucja po nowemu: jakie uprawnienia dla aplikanta i asesora komorniczego

Prawo i regulacje

Młotek sędziowski i waga
Fot. PIxabay.com

1 stycznia 2019 roku wejdą w życie zupełnie nowe regulacje dotyczące egzekucji sądowej: Ustawa o Komornikach Sądowych i Egzekucji, a także Ustawa o Kosztach Komorniczych. Akty prawne zastąpią obecnie obowiązującą Ustawę z dnia 29.08.1997r. Intencją ustawodawcy było przywrócenie prestiżu zawodowi Komornika, jak również uniknięcie sytuacji, w których podczas przeprowadzanych czynności zostają naruszone przepisy.

Egzekucja po nowemu: jakie uprawnienia dla aplikanta i asesora komorniczego #komornik

Zdecydowana większość komentujących koncentruje się wokół kwestii związanych z kosztami egzekucji. Nie brak głosów, że przegłosowane Ustawy przyczynią się do spadku dochodów Komorników, rezygnacji z pełnionych funkcji, a w konsekwencji paraliżu egzekucji. Z jednej strony bowiem ustawodawca ujednolicił wysokość opłaty stosunkowej, zaś z drugiej – obniżył wysokość opłaty minimalnej i maksymalnej i ustalił je w sztywnej kwocie. Na wierzycielu zaś będzie ciążył obowiązek uiszczenia opłaty stosunkowej w wysokości 150 zł, kiedy egzekucja okaże się całkowicie bezskuteczna.

Niemalże bez echa przeszły zmiany dotyczące uprawnień, jakie będą przysługiwać aplikantowi i asesorowi komorniczemu. Można pokusić się o stwierdzenie, że są one niezmiernie ważne z punktu widzenia prowadzonych postępowań egzekucyjnych. Dlaczego tak jest? – o tym mowa poniżej.

Zadaniem aplikanta, a w późniejszym czasie asesora jest należyte przygotowanie się do wykonywania zawodu Komornika Sądowego. W tym celu są oni zobligowani m.in do pogłębiania swojej wiedzy  w zakresie postępowania egzekucyjnego, jak również przepisów z innych dziedzin prawa. Aplikant ponadto jest zobligowany do uiszczania na zajęcia organizowane przez Radę Izby, a także przystępowania do okresowych kolokwiów. Trwa ona dwa lata i kończy się egzaminem, którego zdanie jest jednym z warunków do wpisu na listę asesorów komorniczych.

Uprawnienia aplikantów i asesorów

Na gruncie obecnie obowiązującej ustawy aplikant po upływie roku od rozpoczęcia aplikacji może być upoważniony do samodzielnego wykonywania określonych czynności egzekucyjnych. Zakres tychże czynności może być taki sam jak w wypadku asesora komorniczego. Ustawodawca nakłada na Komornika obowiązek złożenia upoważnienia bądź zlecenia na piśmie. W praktyce ów dokument jest jednym z pierwszych, jakie możemy znaleźć w aktach sprawy.

Nie od dziś wiadomo, że zarówno aplikant jak i asesor pełnią istotną rolę przy prowadzeniu postępowań. Przede wszystkim należy zauważyć, że to właśnie przez podejmowanie czynności mogą nauczyć się praktycznego wykonywania zawodu. Wbrew powszechnej opinii egzekucja nie polega tylko na dokonywaniu czynności „zza biurka” takich jak zajęcia wynagrodzenia, wierzytelności czy świadczeń emerytalnych. Często w sprawie zachodzi konieczność podjęcia czynności terenowych w miejscu zamieszkania i siedzibie dłużnika. Mają one na celu ustalenie składników majątkowych, ale przede wszystkim stanowią charakter uzupełniający wobec informacji, jakie urzędy i instytucje przekazują w odpowiedziach na zapytania.

Od początku trwania prac nad nową Ustawą o Komornikach Sądowych i Egzekucji toczyła się dyskusja na temat uprawnień, jakie powinni mieć zarówno aplikant, jak i asesor. Ustawodawca od samego początku wyszedł z założenia, że asesor powinien wykonywać tylko czynności o charakterze szkoleniowym i mają mieć one charakter incydentalny. Aplikant komorniczy wedle pierwotnych założeń miał być całkowicie pozbawiony możliwości dokonywania czynności w sprawach. Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości, w wielu wypadkach to na asesorze spoczywał obowiązek prowadzenia kancelarii, a nad podejmowanymi przez niego czynnościami nie było sprawowanej kontroli. Pretekstem do zmian były także przypadki podjęcia czynności sprzecznych z przepisami w tym słynna sprawa zajęcia ciągnika rolnikowi spod Mławy.

Ograniczenia dla aplikantów i asesorów

W nowej ustawie przyjęto pewnego rodzaju kompromis w zakresie uprawnień, ale trudno go uznać za korzystny dla wierzyciela.

Ustawodawca w sposób enumeratywny określił, jakie czynności może, w oparciu o upoważnienie, wykonywać aplikant II roku. Należą do nich m.in. wezwaniem do uzupełnienia braków formalnych wniosku o wszczęcie egzekucji i pism w toku postępowania, wezwania do uiszczenia zaliczki bądź opłaty stałej, czy też kierowanie zapytań do osób i instytucji. Nadto aplikant może dokonywać ustaleń, czy dłużnik faktycznie zamieszkuje lub prowadzi działalność gospodarczą pod danym adresem albo czy w danym miejscu znajduje się majątek dłużnika.

Przyjęte rozwiązanie powoduje istotne ograniczenie czynności, jakie aplikant może podejmować w oparciu o udzielone uprzednio upoważnienie. Jak już wcześniej wskazano, na gruncie obecnie obowiązujących przepisów uprawnienia aplikanta i asesora były niemalże identyczne. Od stycznia 2019 roku aplikant nie będzie mógł np. zająć ruchomości czy też podpisać pism takich jak zajęcie wynagrodzenia za pracę, wierzytelności. Obowiązki podjęcia szeregu czynności spadną na asesora, ale przede wszystkim Komornika. Autorzy projektu od początku podkreślali, ż z zasady Komornik winien przeprowadzać czynności osobiście. Przyjmując takie stanowisko warto sobie zadać pytanie, w jakim celu powstała instytucja aplikacji czy asesury? Warto w tym miejscu odnieść się do aplikacji adwokackiej czy radcowskiej. Rola aplikacji jest jedna i niezmienna – ma ona na celu przygotowanie adepta pod okiem patrona do wykonywania zawodu. Nie da się tego inaczej uczynić niż przez umożliwienie podejmowania czynności. W przypadku aplikanta adwokackiego jest to uczestnictwo w rozprawie i reprezentowanie klienta, zaś na gruncie egzekucji – prowadzenie czynności w terenie. Trudno jest uznać za przygotowanie do zawodu podejmowanie czynności w postaci wezwania stron do uzupełnienia braków formalnych wniosku albo pism, czy też kierowanie zapytań do urzędów.

Ograniczenia w zakresie podejmowanych czynności dotkną także asesorów. Najpoważniejszą zmianą, jaka została przegłosowana jest zakaz samodzielnego podejmowania czynności przez asesora poza kancelarią. Od niniejszej zasady są wprawdzie wyjątki, jednakże nie mają one większego wpływu na tok postępowania. Czynności, o których mowa określono w art. 138 ust. 3 zgodnie z którym „Zakaz dokonywania czynności poza kancelarią nie wyklucza możliwości pisemnego upoważnienia asesora w konkretnej sprawie do:

1) samodzielnego ustalenia, czy dłużnik faktycznie zamieszkuje lub prowadzi działalność pod wskazanym adresem albo czy we wskazanym miejscu znajduje się majątek dłużnika,

2) wysłuchania dłużnika, żądania od dłużnika złożenia wykazu majątku oraz żądania wyjaśnień i informacji w trybie art. 761 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego,

3) zajęcia ruchomości – z zastrzeżeniem, że asesorowi nie wolno odebrać dozoru nad zajętymi ruchomościami, a oznaczenia wartości zajętych ruchomości dokonuje komornik.

Spadek liczby osób zainteresowanych zawodem

Z treści przytoczonego przepisu jasno wynika, że po pierwsze wyjątków od zasady jest niewiele, zaś po drugie – nie wpłyną one w sposób istotny na tok postępowania. Ciężar podejmowania czynności został w całości przerzucony na Komornika. Rodzi się zatem pytanie, czy asesor przy tak istotnych ograniczeniach, może zostać w należyty sposób przygotowany do wykonywaniu zawodu?  Warto w tym miejscu wspomnieć o jeszcze jednej istotnej zmianie. Asesor będzie bowiem mógł być zastępcą Komornika tylko w sytuacji, kiedy jego nieobecność jest spowodowana wypoczynkiem, chorobą albo inną usprawiedliwioną nieobecnością. Obecnie może być zastępcą także wówczas, gdy Komornik jest zawieszony w czynnościach, odwołany, czy też przeniesiony w inne miejsce. W takiej sytuacji zastępcą będzie mógł być wyłącznie inny Komornik Sądowy.  Niniejsza zmiana w znaczący sposób ograniczy możliwość przygotowania się do należytego wykonania zawodu. Należy bowiem podkreślić, że Asesorowi będącemu zastępcą Komornika przysługują jego prawa i obowiązki.

Zmiany, o których wspomniałem wyżej będą miały negatywny wpływ na prowadzone postępowania egzekucyjne. Skutkiem ich wprowadzenia będzie bowiem wydłużenie czasu ich trwania, co przyczyni się również na wartość wyegzekwowanych świadczeń. Ustawodawca wprowadził ograniczenie co do ilości spraw, które organ egzekucyjny może przyjąć do prowadzenia. Nie można jednak zapominać, że będzie ono dotyczyło postępowań wszczętych po dacie 01.01.2019r. Trudno zatem będzie mówić o efektywnej egzekucji w sytuacji, kiedy Komornik prowadzi np. 10.000 spraw i niemalże wszystkie czynności będzie musiał podejmować samodzielnie. Skutkiem uchwalonych zmian może być masowe zwalnianie aplikantów i asesorów, zaś w konsekwencji – spadek liczby osób zainteresowanych zawodem. Zatrudnianie aplikanta czy asesora przy znaczącym ograniczeniu jego uprawnień niewiele zmieni.  Nie należy bowiem zapominać, że Komornik Sądowy jest nie tylko ogniwem wymiaru sprawiedliwości. Jego działania, mają także wpływ na gospodarkę. Odzyskane należności powodują bowiem zmniejszenie zatorów płatniczych, a w konsekwencji przedsiębiorcy mają więcej środków na inwestycje. Nie należy też zapominać o wierzycielach dochodzących należności o charakterze alimentacyjnym bądź też spraw pracowniczych. Niejednokrotnie bowiem tylko dzięki działaniom podejmowanym przez organ egzekucyjny udaje się odzyskać należne środki.

W interesie wierzycieli jest zatem monitorowanie skutków przegłosowanych ustaw, a nade wszystko postulowanie zmian. Wprawdzie nie weszły one jeszcze w życie, ale już teraz po ich analizie można stwierdzić, że na zmianach skorzysta wyłącznie dłużnik.

Autor: Krzysztof Łaciński, Kancelaria Prawa Gospodarczego Koksztys

 

 

Udostępnij artykuł: