EKF 2021: współpraca banków i ubezpieczycieli może zmniejszać koszty dla klientów

Z rynku

Oferowanie przez banki produktów ubezpieczycieli, a nawet sprzedaż przez nie własnych rozwiązań wpłynie na szybki rozwój rodzimego rynku finansowego, a także pozwoli na obniżenie cen dla klientów, uważają eksperci uczestniczący w debacie pt. "Ubezpieczenia w bankach. Jak zarabiać w czasie zmiennych stóp procentowych" podczas Europejskiego Kongresu Finansowego 2021. Podkreślają jednak, że mimo woli współpracy, na przeszkodzie mogą stanąć coraz bardziej restrykcyjne regulacje prawne.

Europejski Kongres Finansowy (EKF) 2021
Europejski Kongres Finansowy (EKF) 2021

Oferowanie przez banki produktów ubezpieczycieli, a nawet sprzedaż przez nie własnych rozwiązań wpłynie na szybki rozwój rodzimego rynku finansowego, a także pozwoli na obniżenie cen dla klientów, uważają eksperci uczestniczący w debacie pt. "Ubezpieczenia w bankach. Jak zarabiać w czasie zmiennych stóp procentowych" podczas Europejskiego Kongresu Finansowego 2021. Podkreślają jednak, że mimo woli współpracy, na przeszkodzie mogą stanąć coraz bardziej restrykcyjne regulacje prawne.

"Żyjemy w okresie niskich stóp procentowych, nasze przychody maleją i musimy szukać innych możliwości zarabiania. Takim rozwiązanie było w przeszłości np. powiązanie produktów bankowych z ubezpieczeniowymi. Teraz jednak mamy przed sobą kolejny etap - sprzedaż przez banki samych produktów ubezpieczeniowych" - powiedział prezes PKO Banku Polskiego Jan Emeryk Rościszewski

Jego zdaniem, polski system bankowy należy do najbardziej rozwiniętych na świecie pod względem rozwiązań informatycznych, co w powiązaniu z nadal silną ekspozycją placówek pozwoli na bardzo efektywną sprzedaż ubezpieczeń. 

Banki będą w przyszłości jedną z najmocniejszych grup oferujących nie tylko ubezpieczenia powiązane, ale także produkty czysto ubezpieczeniowe. I to z korzyścią dla obu stron.

- podkreślił Rościszewski.

Konkretne korzyści ze współpracy instytucji bankowych i ubezpieczeniowych

Z prezesem PKO BP zgodził się chairman Boston Consulting Group (BCG) w Polsce Franciszek Hutten-Czapski, wskazując na konkretne korzyści ze współpracy instytucji bankowych i ubezpieczeniowych. 

Ubezpieczyciel dzięki współpracy z bankami będzie miał znacznie szerszą możliwość dotarcia do klienta, tworzyć bardziej spersonalizowaną ofertę, ale także szansę na sprawdzenie scoringu przyszłego klienta.

"Wbrew pozorom, może to wręcz wpłynąć na sprzedaż ubezpieczycieli bez kanibalizacji własnych produktów" - ocenił Hutten-Czapski.

Niższe opłaty i prowizje

Wtórował mu prezes Generali Polska Roger Hodgkiss, dodając, że takie połączenie może dodatkowo spowodować obniżenie kosztów poprzez niższe opłaty i prowizje.

Bardziej sceptyczny był natomiast prezes Polskiej Izby Ubezpieczeniowej (PIU) Jan Grzegorz Prądzyński, zaznaczając, że polski klient bardzo ceni sobie kontakt z doradcą ubezpieczeniowym oraz pełną informację o produkcie.

"Polski rynek nie jest jeszcze na tyle rozwinięty, jak np. brytyjski, gdzie 30% sprzedaży samochodów odbywa się online, a za tym automatycznie idzie też sprzedaż ubezpieczeń komunikacyjnych" - wyjaśnił Prądzyński. 

Polacy nadal wolą jednak rozmowę z doradcą i dlatego nie każdy produkt można oferować w banku, czy online.

Nieco inna specyfika działalności bankowej i ubezpieczeniowej

Prezes PIU wskazał także na nieco inną specyfikę działalności bankowej i ubezpieczeniowej, szczególnie w kontekście czasu trwania umów czy relacji, które w przypadku ubezpieczeń są znacznie dłuższe. Główny problem leży jednak gdzie indziej.

"Największym zagrożeniem i potencjalnym ograniczeniem w rozwoju współpracy obu instytucji jest zbyt wysoka presja regulacyjna. I niestety obawiam się, że będzie coraz gorzej i trudniej" - dodał.

Korzyści, ale i zagrożenia dla szybkiego wdrożenia bankowej sprzedaży ubezpieczeń

Prezes Aviva Polska Adam Uszpolewicz widzi zarówno korzyści, ale i zagrożenia dla szybkiego wdrożenia bankowej sprzedaży ubezpieczeń. Należy bowiem pamiętać, że ubezpieczenie to nie tylko produkt finansowy, ale także współpraca ze szpitalami, logistyka transportu poszkodowanych np. z zagranicy itp., w czym banki nie mają kompetencji i doświadczenia.

Niestety, produkty ubezpieczeniowe są bardzo różnorodne i skomplikowane, więc trudno liczyć na szeroką ofertę w banku.

"Na pewno konieczne jest ścisłe powiązanie informatyczne instytucji, dlatego widzę szansę w rozwoju tego segmentu w formule wyłączności. To pozwoli także pracownikom banków dokładniej poznać ubezpieczenia oferowane przez jednego partnera, niż kilku" - podkreślił Uszpolewicz.

Banki mogą sprzedawać ubezpieczenia jako ajenci, pośrednicy kredytowi

Uczestniczący w debacie wiceminister finansów Sebastian Skuza, zaznaczył, że co do zasady banki mogą sprzedawać ubezpieczenia jako ajenci, pośrednicy kredytowi. Dotychczas robiły to najczęściej w powiązaniu z innymi produktami, ale istnieje możliwość wykonania kolejnego kroku.

"Zgodnie z prawem, ajenci czy brokerzy mogą tworzyć własne produkty ubezpieczeniowe, więc i banki mogą takie opracować i oferować. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wraz z rozwojem rynku sprzedawały wyłącznie ubezpieczenia, tym bardziej, że będą je mogły dopasować dokładnie do potrzeb swoich klientów" - podkreślił Skuza.

"Bank absolutnie może stać się centrum kompetencji - także w dziedzinie ubezpieczeń, szczególnie po okresie pandemii, gdy bardzo mocno rozwinęły się rozwiązania hybrydowe. Poza wiedzą doradców, również skok w jakości systemów informatycznych bardzo przybliżają klienta do instytucji i ułatwia bezpośredni kontakt. Stoimy obecnie przed wielką szansą wykonania znaczącego kroku w rozwoju sektora finansowego w Polsce" - podsumował prezes PKO BP.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: