Ekonomiczne Sygnały – 10.08.2015

Komentarze ekspertów

Złoty był w piątek notowany bez większych zmian w stosunku do czwartku. Nieznacznie umocniły się obligacje skarbowe na dłuższym końcu krzywej, co zawdzięczamy wzrostom cen w USA czy Niemczech, wywołanym m.in. spadającymi cenami ropy. Na razie temat wrześniowej podwyżki stóp procentowych przez Fed nie wywołuje wielkich wahań na rynkach.

RYNEK
Średni i długi koniec krzywej dochodowości w USA w perspektywie ostatnich tygodni niewiele się zmienił, podobnie jak kurs dolara w stosunku do euro. Wynika to z faktu, że z jednej strony niezłe dane makroekonomiczne z USA umacniają oczekiwania na wrześniową podwyżkę kosztu pieniądza, ale z drugiej strony niska inflacja i wciąż umiarkowany globalny wzrost gospodarczy ograniczają oczekiwania co do tempa tych podwyżek i docelowego poziomu stopy procentowej. Dlatego w tym momencie temat stóp procentowych w USA nie jest czynnikiem, który jest w stanie znacząco wpłynąć na kurs polskiej waluty.

Podsumowanie: Narastanie oczekiwań na wrześniową podwyżkę stóp przez Fed na razie nie wywołuje znaczących wahań na rynku. Obawy przed skutkami tej podwyżki są ograniczane przez oczekiwania na niskie tempo zacieśniania polityki pieniężnej.

USA
Dane z amerykańskiego rynku pracy były mniej więcej zgodne z prognozami, co umacnia oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych przez Fed już we wrześniu.  Zatrudnienie w sektorach pozarolniczych wzrosło o 210 tys., czyli tylko 10 tys. mniej od konsensusu, a stopa bezrobocia wyniosła 5,3 proc., zgodnie z konsensusem. Zgodne z prognozami było również tempo wzrostu płac godzinowych – 0,2 proc. miesiąc do miesiąca. Po danych rentowności obligacji skarbowych na krótkim końcu wzrosły o 2-3 pkt bazowe, potwierdzając wniosek o narastających oczekiwaniach na wrześniową podwyżkę kosztu pieniądza. Komunikaty płynące z Fed są takie, że tylko nieoczekiwane osłabienie rynku pracy lub inflacji mogłoby zablokować podwyżkę – na razie nic takiego nie ma miejsca. Natomiast możliwe jest, że wkraczamy w okres, kiedy dla rynku mniej istotne będzie “czy” dojdzie do podwyżki stóp w dolarach we wrześniu, a bardziej istotne będzie jakie tempo podwyżek będzie chciał narzucić bank centralny. Prawdopodobne jest, że to tempo będzie bardzo powolne, co będzie ograniczać – wbrew powszechnym oczekiwaniom – aprecjację dolara i przecenę obligacji.

Podsumowanie: Utrzymanie tempa wzrostu zatrudnienia powyżej 200 tys. miesięcznie oznacza, że Fed będzie szykował się do pierwszej po kryzysie podwyżki stóp procentowych. Teraz istotne będzie pytanie o tempo tych podwyżek.

POLSKA
W lipcu utrzymało się szybkie tempo spadku bezrobocia w Polsce. Według wstępnych danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, stopa bezrobocia rejestrowanego spadła w lipcu do 10,1 proc., wobec 10,3 proc. w czerwcu. Po odsezonowaniu, otrzymujemy spadek z 10,6 do 10,5 proc. Takie tempo spadku bezrobocia powinno wspierać wzrost płac, który ostatnio nieco spowolnił. Wciąż solidnie wygląda również liczba ofert pracy zgłaszanych do urzędów pracy przez przedsiębiorców. W lipcu liczba ofert wyniosła 117 tys., co oznacza lekki spadek w ujęciu miesiąc do miesiąca, ale wciąż ponad 20-procentowy wzrost w ujęciu rok do roku. Liczba ofert jest na poziomach zbliżonych do szczytu z lat 2007-2008, kiedy rynek pracy naprawdę był rozgrzany do czerwoności. Dziś tego rozgrzania brakuje, ale mamy stopniową i wyraźną poprawę.

Podsumowanie: Dane z rynku pracy są wciąż bardzo dobre – spadek bezrobocia jest dynamiczny, a liczba ofert pracy bardzo wysoka.

Ignacy Morawski
BIZ Bank

Udostępnij artykuł: