Ekonomiczne Sygnały, 16.12.2014

Komentarze ekspertów

Tydzień rozpoczął się od silnej wyprzedaży walut niektórych rynków wschodzących, której w ciągu dnia złoty dzielnie się opierał. Rubel stracił w poniedziałek aż 10 proc. wobec dolara, w nocy Centralny Bank Rosji podniósł stopę procentową z 10,5 do 17 proc. Silna była również wyprzedaż kilku innych walut.

Złoty zyskiwał przez większość dnia i dopiero wieczorem sytuacja się odwróciła – polska waluta się osłabiła. Na pewno widać kilka ryzyk, które mogą zaszkodzić złotemu w krótkim okresie – wzrost awersji do rynków wschodzących, obawy śmieciowe obligacje korporacyjne, obawy o deflację na świecie. U źródeł tych obaw leży gwałtowna przecena ropy oraz szykujące się zmiany w polityce Fed. Ze względu na ten drugi czynnik ważny będzie jutrzejszy dzień. Ja na razie myślę, że przynajmniej część widocznych obaw jest nieco przesadzonych.

Podsumowanie: Złoty słabszy, ale jak na skalę wyprzedaży na niektórych rynkach trzyma się solidnie.

POLSKA | Deflacja nie odpuszcza i wątpliwe by minęła ona przed wiosną 2015 r. W listopadzie indeks cen konsumpcyjnych (CPI) był o 0,6 proc. niższy niż przed rokiem oraz 0,2 proc. niższy niż miesiąc wcześniej (wobec -0,6/0 proc. w październiku). Był to odczyt nieznacznie niższy od konsensusu rynkowego, na co wpłynęły głównie niższe od oczekiwań ceny żywności. Inflacja bazowa, po odjęciu cen żywności i energii, wyniosła prawdopodobnie 0,4-0,5 proc.  Już w tym momencie inflacja CPI znajduje się ok. 0,35 pkt proc. poniżej listopadowej projekcji NBP, a jeszcze nie ujawniły się w pełni efekty spadku cen ropy na świecie. Widzę jeszcze pole do spadku cen paliw o 5-10 proc., co odejmie od inflacji 0,25-0,5 pkt proc. Przyjmując projekcję inflacji jako punkt referencyjny i dokonując korekty o ceny paliw, otrzymujemy inflację w pierwszym kwartale 2015 r. na poziomie -0,3 proc., a w trzecim kwartale na poziomie 0,5 proc. Ale na dziś wydaje się, że większe jest ryzyko, że inflacja może być nawet niższa od przedstawionej tu ścieżki niż wyższa. Jaki będzie wpływ tego na stopy procentowe? W tym momencie członkowie Rady Polityki Pieniężnej największą wagę przywiązują do danych o wzroście gospodarczym, więc wątpię czy niska inflacja może być katalizatorem obniżki stóp w styczniu. Ale wciąż prognozuję cięcie o 25 pkt do marca.

Podsumowanie: Deflacja utrzymuje się w Polsce, choć na razie nie oznacza to automatycznie cięcia stóp proc. w styczniu.

POLSKA | Dane o dochodach podatkowych i deficycie budżetowym po listopadzie były dobre, co ma dwie implikacje: sugeruje utrzymanie umiarkowanie niezłej koniunktury oraz daje rządowi większe pole manewru w 2015 r. Dochody z podatku VAT były w listopadzie o 10,8 proc. wyższe niż przed rokiem, wobec wzrostu o 4 proc. w październiku. Średnia trzymiesięczna wzrosła z 1,9 do 5,1 proc. Ogólnie dochodu budżetu są wciąż ok 3,5 proc. wyższe od harmonogramu, pomimo deflacji. To może być sygnał, że koniunktura nie doznaje znacznego uszczerbku. Wydatki budżetu są o 4 proc. niższe od planu, co wynika m.in. z niższych kosztów obsługi długu publicznego, czy niższych wydatków majątkowych. Deficyt budżetowy wyniósł po listopadzie 24,8 mld zł, czyli był niemal połowę niższy od harmonogramu. W całym roku deficyt może zamknąć się w kwocie 27 mld zł, wobec planowanych 47 mld zł. Deficyt całego sektora finansów publicznych będzie w pobliżu 3 proc. PKB. To daje rządowi pole oddechu w roku wyborczym – 2015 będzie pierwszym rokiem bez konsolidacji fiskalnej od 2010 r.

Podsumowanie: Dobre wyniki budżetu są lustrzanym odbiciem niezłej kondycji gospodarki.

Ignacy Morawski,
Główny Ekonomista,
BIZ Bank

Udostępnij artykuł: