Ekspansja na rynki zagraniczne – szansą na rozwój? – badanie Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy

Polecamy

Polskie firmy od ponad dwu dekad spotykają się z zagraniczną konkurencją w kraju. To też motywacja, by również odważniej wychodzić z produktami i usługami na zewnątrz. Rynek unijny to naturalny obszar ekspansji, choć nie tylko. Badania Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy towarzyszą drugiej edycji konkursu Emerging Market Champions (biorą w nim udział polskie firmy odnoszące sukcesy za granicą i podmioty z emerging markets inwestujące w Polsce).

Jak wynika z badania, prawie połowa działających na rynkach zagranicznych firm działa w co najmniej trzech krajach. Przy czym prawie 90% z nich jest przekonanych, że są tak samo lub bardziej innowacyjni jak konkurencja. Również dla 56% to jakość jest w ich działaniach ważniejsza niż niska cena. Stoi to w sprzeczności z przekonaniem o małej innowacyjności naszej gospodarki i niskich cenach, jako głównym czynniku sukcesu w eksporcie. Zapewne jest to wynikiem tego, że firmy, które decydują się wejść na inne rynki, mają już innowacyjne produkty i usługi. Firmy dywersyfikują działalność gospodarczą, bo dziś trzeba w ten sposób zmniejszać ryzyko. Dobre poziomy rentowności można znaleźć właśnie poza granicami Polski.

Jeśli chodzi o wielkość spółek, które wychodzą poza nasz kraj, to w większości zatrudniają one od 50 do 250 pracowników. Dominują podmioty związane z produkcją, ale są też związane z handlem i usługami. Są to firmy małe i średnie, a ich duża liczba stanowi dla gospodarki koło napędowe. Stabilna jest ekspansja największych spółek z grupy TOP 20 na rynkach zagranicznych nie tylko w Europie, ale też w Ameryce i Azji. W porównaniu z poprzednim rokiem w badaniu zaobserwowano duży wzrost aktywności naszych firm w Niemczech oraz w Czechach i na Litwie, ale też poza krajami ościennymi na przykład we Francji. Tylko 4% firm zadeklarowało, że zmniejsza swoje operacje w Rosji, choć twórcy raportu przewidywali większy spadek. Nie ma tu dużej skali inwestycji, ale nie ma też odpływu kapitału. Są natomiast wzrosty w krajach takich jak Holandia, Włochy i Wielka Brytania. Jak wynika z badania, 82% spółek jest zadowolonych z wejścia na rynki zagraniczne i często wchodzą one na kolejne sąsiednie rynki. Duży procent spółek wskazuje na stosowanie strategii ekspansji poprzez poszukiwanie lokalnych partnerów. Dzieli się wtedy ryzyko, a lokalny partner wie więcej o danym rynku, o prawnych aspektach działalności, lokalnych społecznościach itp. Tylko niewiele ponad 20% przedsiębiorstw przejmuje lokalne firmy. Jak podano, z informacji od przedsiębiorców wynika, bardzo wielu przedsiębiorców aplikuje w bankach o finansowanie, prosi o wskazanie tzw. targetów na rynku. Banki również aktywnie pomagają klientom “rozglądać się” w innych krajach.

Jeśli firmy konkurują, na danych rynkach, z międzynarodowymi korporacjami i firmami lokalnymi to wskazywano, że te drugie stanowią większą konkurencję. Jeśli chodzi o skalę firm, to jako konkurenci raczej wskazywane są duże firmy (korporacje) niż firmy rodzinne. W przypadku zakresów i obszarów działalności to firmy nowoczesne są większym zagrożeniem, bo są dynamiczne, szybko wprowadzają nowe produkty i usługi. Bariery związane z ekspansją zagraniczną są nadal takie same jak podawane przez firmy w poprzednich edycjach badania. Na rynkach zagranicznych jest duża konkurencja zwłaszcza w odczuciu firm zatrudniających ponad 250 pracowników. Wymienia się tak jak poprzednio bariery: podatkowe, prawne i celne. Są one szczególnie uciążliwe dla małych firm. Warto zauważyć, że 50% badanych przedsiębiorstw korzysta z instrumentów zabezpieczenia przed ryzykiem zmiany kursu walutowego. Ogranicza się też operacje i kontakty z krajami o dużych wahaniach kursu waluty. Możliwe jest też zwiększanie skali kontraktów w walucie danego kraju i w niej się rozliczają. Klienci banków rozszerzają również zabezpieczenie ryzyka kursowego o bardziej egzotyczne waluty. Jako podstawową strategię działania na rynkach zagranicznych podaje się wzrost obrotów i zwiększenie rentowności, którą częściej stosują firmy o niższym obrocie (62% odpowiedzi). Na pytanie związane z przyszłością (w perspektywie trzech lat) 57% przedsiębiorstw chce utrzymać pozycję na rynku, a 41% rozszerzyć swoją ekspansję.

Jak podano badanie zrealizowane na próbie losowo-kwotowej objęło 500 wywiadów – firmy o obrotach powyżej 8 mln zł. Warunkiem kwalifikacji firmy do badania było pochodzenie co najmniej 10% obrotu firmy z działalności międzynarodowej. Z badania wykluczone zostały mikroprzedsiębiorstwa. Badanie przeprowadzono w lipcu i sierpniu 2015 roku techniką CAPI (Computer Assisted Personal Interviews). Firmy produkcyjne stanowiły 46%, a wywodzące się z branż związanych z usługami 21%.

Bohdan Szafrański

Udostępnij artykuł: