Eksport rośnie dwukrotnie szybciej niż import

Komentarze ekspertów

Sonia Buchholtz
Sonia Buchholtz Fot. Konfederacja Lewiatan

Zapowiedź brexitu nie zwiększyła wyraźnie popytu na nasze towary w Wielkiej Brytanii. Wzrost eksportu jest tylko nieznacznie powyżej średniej.

Zapowiedź brexitu nie zwiększyła wyraźnie popytu na nasze towary w Wielkiej Brytanii. Wzrost eksportu jest tylko nieznacznie powyżej średniej #eksport #import @LewiatanTweets

W świetle dzisiejszych danych o handlu zagranicznym, opublikowanych przez GUS, w październiku 2019 eksport polskich dóbr wyniósł 22 959,6 mln euro, przy imporcie na poziomie 22 685,1 mln euro. Oznacza to, że wartość eksportu przeważa nad importem (ok. 274,5 mln euro), a więc saldo handlu zagranicznego jest dodatnie. W ostatnich miesiącach eksport rósł mniej więcej dwukrotnie szybciej niż import. Spowolnienie w naszym kraju zmniejsza popyt na importowane dobra, ale nie w takim stopniu jak popyt na nasze dobra u na ogół bogatszych partnerów handlowych.

Czytaj także: GUS: eksport w euro wzrósł o 5,3 proc. rdr, import wzrósł o 3 proc. w okresie styczeń-październik 2019 r. >>>

Struktura partnerów zagranicznych nie ulega większym zmianom, chociaż warto zauważyć dwie prawidłowości. Przede wszystkim, dane o handlu zagranicznym w październiku nie potwierdzają, by brexit wyraźnie podbił popyt na polskie dobra w Wielkiej Brytanii – wzrost eksportu jest tylko nieznacznie powyżej średniej. Oznaczałoby to, że potencjał zwiększenia PKB w czwartym kwartale br. przez brexit jest mniejszy niż się spodziewaliśmy. Z drugiej strony, pociesza fakt, że słaba wymiana w handlowa z naszym głównym partnerem, Niemcami, jest łagodzona przez wywóz towarów do innych krajów, np. USA, Rosji czy Węgier, gdzie obserwujemy wysokie wzrosty. Dywersyfikacja jest pożądaną strategią rozwoju bez względu na koniunkturę, ale w obecnych okolicznościach gospodarczych może przynosić szczególnie duży zwrot.

Udostępnij artykuł: