Eksport silniejszy od prognoz

Komentarze ekspertów

W dzisiejszych danych o bilansie płatniczym eksport powinien być nieco silniejszy od prognoz, a deficyt na rachunku obrotów handlowym - mniejszy. Tak przynajmniej można wnioskować z danych GUS o handlu zagranicznym, które pojawiają się wcześniej niż dane NBP i dają jakieś wskazówki odnośnie odczytów danych handlowych. Według GUS, eksport w grudniu wyniósł 11730 mln euro, co - patrząc na historyczne różnice -  powinno przynieść odczyt eksportu w danych NBP na poziomie ok. 11800-11900 mln euro, wobec mediany oczekiwań na poziomie 11550.

Import wyniósł, wg GUS, 12410 mln euro, a wg NBP może być nieco niższy. Deficyt handlowy wg GUS wyniósł w grudniu 680 mln euro, co powinno przynieść odczyt deficytu w bilansie płatniczym w granicach 400 mln euro, wobec oczekiwanych 500 mln. Przy czym pogorszenie bilansu handlowego jest na razie zjawiskiem głównie sezonowym. Widać, że polski eksport wciąż utrzymuje bardzo wysoką dynamikę i stanowi wsparcie dla wzrostu gospodarczego. Ożywienie popytu wewnętrznego, widoczne w imporcie (najwyższa dynamika od jesieni 2012 r.) nie przekłada się dzięki temu na znaczące pogorszenie rachunku obrotów bieżących.

140213.daily.01.400x

Podsumowanie: Pomimo ożywienia gospodarczego, Polska notuje wciąż historycznie bardzo wysokie saldo handlowe.

USA

W gospodarce musiałyby zajść bardzo istotne zmiany, by Fed spowolnił wycofanie skupu aktywów – powiedziała we wtorek Janet Yellen, prezes Fed, podczas swojego pierwszego przesłuchania w Kongresie w tej roli. Widać, że ostatnie słabsze dane nie wywarły na razie w banku centralnym USA większego wrażenia. Fed będzie najprawdopodobniej wycofywał skup aktywów w tempie 10 mld dolarów na każdym posiedzeniu, czyli program skupu zakończy się pod koniec tego roku. Yellen uważa, że rynek pracy jest jeszcze daleko od stanu tzw. pełnego zatrudnienia, co uzasadnia wyjątkowo luźną politykę pieniężną. Ale nawet po wycofaniu skupu aktywów Fed będzie wspierał gospodarkę zerowymi stopami procentowymi (do lata/jesieni 2015 r.), później zaś będzie starł się nie szkodzić nadmiernie ożywieniu podnosząc koszt pieniądza wyjątkowo powoli – ścieżka stóp wyceniana przez rynek jest bardzo niska w nadchodzących trzech, czterech latach.

140213.daily.02.400x

Podsumowanie: Yellen stara się, by Fed był przewidywalny – zmiana tempa wycofywania skupu aktywów nie nastąpi bez istotnych zmian w realnej gospodarce.

Rynek

Złoty był wczoraj mocniejszy (głównie pod koniec dnia), wspierany przez generalnie lepszy sentyment na świecie i mniejszą zmienność (mierzoną indeksem VIX). Wzrost rentowności amerykańskich obligacji po wypowiedziach Janet Yellen nie zaszkodził polskiej walucie, co pokazuje, że wycofanie skupu aktywów przez Fed ma ograniczony wpływ na polski rynek. Zapewnienie duzej przewidywalności decyzji Fed – a w tym kierunku zmierza Yellen – może nawet wspierać złotego poprzez ograniczenie ryzyka zmienności. Złotego wspiera również wyraźne umocnienie tureckiej liry, która znajduje się już na poziomie z połowy stycznie, czyli z przed fazy panicznej wyprzedaży. Na rynku obligacji ceny nieznacznie obniżyły się, co mogło wynikać z nieznacznego wzrostu rentowności na rynkach bazowych oraz ogłoszenia planów oferty obligacji na czwartkowej aukcji (3-5 mld zł). Aukcja może być testem rynku po wycofaniu OFE, gdyż będzie pierwszą aukcją dziesięciolatek po likwidacji portfeli obligacyjnych funduszy.

140213.daily.03.400x

 Podsumowanie: Na rynku panuje spokój, co sprzyja złotemu.

Ignacy Morawski
główny ekonomista
FM Bank PBP

Udostępnij artykuł: