Elektroniczna inwentaryzacja

Polecamy

Jeszcze do niedawna inwentaryzacja była żmudnym i mało przyjemnym procesem. Musieliśmy przeprowadzać ją ręcznie, mozolnie sprawdzając każdą pozycję na liście ze stanem faktycznym. Nie rzadko wiązało się to z koniecznością wchodzenia na drabinki, czy wciskania się na czworaka pod biurka by odczytać często mało czytelne numery inwentarzowe z mebli czy sprzętu elektronicznego. Zdarzało się, ze podczas czyszczenia lub eksploatacji sprzętu numery ulegał zatarciu i trzeba było szukać, sprawdzać, porównywać i niczym detektyw z kart powieści, odkrywać ukryte wskazówki. Po odcyfrowaniu i spisaniu wszystkich numerów nadchodził czas liczenia, sprawdzania i porównywania z nadzieją, że nikomu poprzednim razem nie przytrafił się "czeski błąd".  Inwentaryzacja była czynnością bardzo pracochłonną często wymagającą zamknięcia placówki, a przez to przynoszącą straty.

Dziś, technologie automatycznej identyfikacji (Auto ID) pozwalają nam znacznie przyspieszyć i ułatwić ten proces, eliminując przy tym ryzyko popełnienia błędów. Oto trzy kroki do prostej, szybkiej i przyjemnej inwentaryzacji środków trwałych.

Krok 1: Znakowanie.
Pierwsza część procesu to znakowanie środków trwałych oraz sprzętu podlegającego inwentaryzacji w danej jednostce. W tym celu wykorzystuje się drukarkę etykiet, np. Bixolon SLP-TX400 oraz etykiety foliowe, na których nadrukowany zostaje indywidualny kod kreskowy ( czy możemy tutaj dać link do wcześniejszego artykułu o kodach kreskowych?). Znakowanie umożliwia stworzenie bazy aktywów w danej lokalizacji i eliminuje do minimum ryzyko zaginięcia  rzeczy podczas przesunięć pomiędzy stanowiskami pracy czy oddziałami. Dlaczego etykiety foliowe? Są mocne, odporne na ścieranie, na działanie wody, rozpuszczalników i środków chemicznych. Do znakowania środków trwałych wykorzystuje się najczęściej etykiety foliowe:  poliestrowe, poliestrowe typu VOID oraz winyl kruchy. Poliester typu VOID i winyl kruchy stanowią również zabezpieczenie przed zerwaniem, tzn. etykieta typu VOID po zerwaniu pozostawia ślad w postaci napisu VOID (ciężki do usunięcia); winyl kruchy jak sama nazwa wskazuje kruszy się podczas próby zerwania (nie możliwe jest zerwanie etykiety w całości). Do znakowania możemy również użyć etykiet ze znacznikami RFID. Automatyczne znakowanie środków trwałych pozwala na szybkie i bezbłędne przeprowadzenie inwentaryzacji przy wykorzystaniu terminali danych.

Krok2: Odczyt
Kiedy już cały sprzęt w firmie jest oklejony etykietami lub tagami RFID nadchodzi czas na ich odczytanie. Do tego celu służą inwentaryzatory zwane również kolektorami lub terminalami danych. Niewielkie urządzenia takie jak na przykład TC55 firmy Motorola niewiele różnią się wyglądem od popularnych smartfonów. Ich możliwości sięgają jednak o wiele dalej.
Dostawcy sprzętu Auto ID prześcigają się w dostarczaniu coraz bardziej zaawansowanych narzędzi pracy.

Niezależnie od marki i modelu kolektory wyposażone są w czytniki kodów kreskowych 1D lub 2 D oraz jeden lub kilka systemów komunikacji bezprzewodowej (GPRS, WIFI, Bluetooth). Dodatkowo mogą posiadać cały szereg funkcji ułatwiających inwentaryzację: głosowe potwierdzenie odczytu czy też możliwość zbierania danych w urządzeniu bez podłączenia do sieci bezprzewodowej. W zależności od producenta i przeznaczenia terminale bywają również wyposażone w takie funkcje dodatkowe jak czytnik RFID czy odporna na uderzenia, wodę, wstrząsy i pył obudowa.

Wśród szerokiej gamy dostępnych na rynku urządzeń, na pewno uda się znaleźć coś pasującego idealnie do aktualnych lub planowanych potrzeb firmy.

Jak przebiega inwentaryzacja przy pomocy kolektora danych? Bardzo prosto. Pracownik z odległości kilkunastu centymetrów ( lub w przypadku niektórych kolektorów czy użycia znaczników RFID – nawet kilku metrów) odczytuje za pomocą urządzenia, kody kreskowe z poszczególnych przedmiotów. Dane są zbierane w pamięci urządzenia a następnie przesyłane do systemu ( na bieżąco, podczas skanowania, lub po jego zakończeniu i podłączeniu urządzenia do komputera). W przypadku znaczników RFID istnieje możliwość stałego monitorowania sprzętu przy pomocy anteny, która automatycznie wykrywa znaczniki będące w jej zasięgu, nawet jeśli znajdują się w szafie, pod biurkiem czy w pokoju obok.

Krok 3- Porównanie.
Ostatnim etapem, jest porównanie danych zebranych z będącymi w systemie. W zależności od wykorzystywanego oprogramowania, po jednym lub kilku kliknięciach mamy gotowe wyniki. Niezależnie od tego, czy korzystamy z kodowania informacji w samym kodzie kreskowym czy też prowadzi on tylko do konkretnej pozycji w bazie danych, automatycznie otrzymujemy informację, czy wszystko się zgadza, czy może czegoś brakuje.

Możliwości jakie dają nam nowoczesne technologie są niemal nieograniczone. Korzystając z kodów 2D możemy na przykład razem z numerem zakodować również datę zakupu, producenta czy dane kontaktowe serwisu, dzięki czemu, niezależnie od tego gdzie sprzęt się znajdzie i kto go będzie używał, dane będą w razie konieczności łatwo dostępne.

Z nowoczesnymi urządzeniami Auto ID, inwentaryzacja staje się łatwa, szybka, przyjemna i pozbawiona błędów.

Dystrybutorem urządzeń Auto ID do inwentaryzacji jest firma Koncept-L S.A.

Udostępnij artykuł: