Fed gołębi, ale rynek przereagował

Tylko u nas

Potężna przecena dolara po decyzji Fed i konferencji prezes Janet Yellen mogłaby sugerować, że w amerykańskiej polityce pieniężnej doszło do jakiejś istotnej zmiany.

Potężna przecena dolara po decyzji Fed i konferencji prezes Janet Yellen mogłaby sugerować, że w amerykańskiej polityce pieniężnej doszło do jakiejś istotnej zmiany.

W środę wieczorem dolar tracił do euro 3 proc., co zdarza się wyjątkowo rzadko. Znacząco spadły też rentowności obligacji. Wydaje się jednak, że rynek przereagował - był zbyt "ustawiony" pod jeden scenariusz. Fed był bardziej gołębi od oczekiwań większości inwestorów, ale nie widać w efektach wczorajszego posiedzenia wielkich niespodzianek. Po pierwsze, Fed porzucił tzw. "forward guidance", czyli sterowanie oczekiwaniami na zmiany stóp proc., i dał sygnał, że przechodzi do polityki uzależnionej od bieżących danych. To oznacza, że jest gotów podnieść stopy latem/jesienią tego roku. Rynek wycenia późną jesień, mimo że wcześniej wyceniał lato, ponieważ...Po drugie, członkowie rady decyzyjnej (FOMC) obniżyli prognozy wzrostu gospodarczego, m.in.  ze względu na silniejszego dolara. Po trzecie, członkowie FOMC obniżyli swoje oczekiwania odnośnie przyszłej ścieżki stóp proc. Ja nie widzę w tych decyzjach bardzo dużych zaskoczeń - odniesienie do silnego dolara było prawdopodobne, obniżenie prognozowanej ścieżki stóp było oczywiste. Podwyżki zaczną się jesienią i będą następowały w tempie 25 pkt na 3-4 miesiące. Potężne wahania na rynku to jednorazowe wydarzenie.

150319.daily.01.400x

Podsumowanie: Fed był nieco bardziej gołębi od oczekiwań, ale reakcja rynku gwałtownie przerosła skalę niespodzianki.

Polska

Mieszany zestaw ważnych danych makro z Polski. Produkcja przemysłowa wypadła w lutym lepiej od oczekiwań, zaś sprzedaż detaliczna - gorzej. Ja jestem skłonny większą uwagę zwracać na produkcję. Ta wzrosła o 4,9 proc. rok do roku (wobec 1,7 proc. w styczniu i mojej prognozy 3,1 proc.) i 0,7 proc. miesiąc do miesiąca (po odsezonowaniu). Momentum produkcji jest najsilniejsze od połowy 2013 r., kiedy był moment znaczącego przyspieszenia gospodarki. Widać, że eksport musi trzymać się solidnie, a popyt wewnętrzny wciąż utrzymuje wysoką dynamikę. Bardzo ładnie w lutym zachowała się produkcja budowlana, spadając tylko o 0,3 proc. rok do roku, mimo bardzo wysokiej bazy odniesienia, i rosnąc o 3,8 proc. miesiąc do miesiąca. Optymistyczny wniosek co do popytu wewnętrznego jest nieco zaburzony przez słabszą sprzedaż. Ta wzrosła w lutym realnie o 2,3 proc., wobec oczekiwań ok. 3,5 proc. Czy konsumpcja zwalnia? Średnia trzymiesięczna sprzedaży wciąż jest na poziomie 3 proc. Poza tym, w ostatnim roku sprzedaż niezbyt dobrze sygnalizowała zmiany dynamiki konsumpcji. Na razie więc nie widzę powodów do pesymistycznych wniosków.

 150319.daily.02.400x

Podsumowanie: Produkcja przyspiesza, sprzedaż zwalnia, ogólnie gospodarka utrzymuje ok. 3 proc. tempo wzrostu.

Rynek

Fed potrząsnął rynkiem jak puszką z monetami. Od kilku dni sugerowałem, że gwałtowny trend umocnienia dolara może zwrócić uwagę amerykańskich władz pieniężnych i tak się stało. Fed obniżył prognozy wzrostu PKB m.in. ze względu na silnego dolara, a kurs dolara zanurkował o parę procent. Jak na tak płynną walutę skala wczorajszej zmienności była ogromna. Rynek został złapany na pozycjonowaniu w jednym kierunku i doszło do tzw. "short sqeeze" - dużo było krótkich pozycji na walucie EUR/USD i te pozycje na gwałt się zamykały. Parytet EUR/USD wciąż jest na horyzoncie, choć jego osiągnięcie może nie być kwestią tak krótkiego czasu jak myślało wielu inwestorów. Złagodzenie tonu przez Fed powinno być pozytywne dla polskiej waluty (i obligacji), choć reakcja kursu EUR/PLN jak na razie jest łagodna.

 150319.daily.03.400x

Podsumowanie: Fed osłabił dolara, choć jest to w dużej mierze efekt płynnościowy. Trend dolara może się utrzymać.

Ignacy Morawski
Główny Ekonomista
BIZ Bank 

Udostępnij artykuł: