Fed jastrzębio, dolar w górę

Finanse i gospodarka

Fed zaczyna zmieniać retorykę przekazu na bardziej jastrzębią, co umacnia dolara. Bank centralny jest zaskoczony tempem poprawy sytuacji na rynku pracy. Kurs EUR/USD spada na 11-miesięczne dołki. Dziś w centrum uwagi wstępne odczyty PMI.

Z protokołu po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) pod koniec lipca wynika, że tempo poprawy sytuacji na rynku pracy w USA jest szybsze niż się spodziewano. Sytuacja w zakresie zatrudnienia jest coraz bliższa stanu normalnego, co dla wielu przedstawicieli FOMC może oznaczać szybsze podwyżki stóp procentowych. Większość wciąż nie jest przekonana, że poprawa ta jest wystarczająco mocna, by wpłynęło to na zmianę postrzegania sytuacji w kwestii stóp procentowych w najbliższym czasie. Fed dostrzega ponadto ogólną poprawę sytuacji gospodarczej oraz zmniejszające się ryzyka dla inflacji. Decyzja o pozostawieniu stóp na dotychczasowym poziomie i ograniczeniu skali programu QE zapadła stosunkiem głosów 9-1. Po raz kolejny przeciwny był, szef oddziału Fed z Filadelfii, Ch. Plosser. Publikacja “minutes” jeszcze bardziej umocniła wczoraj dolara. Kurs EUR/USD spadł do najniższego poziomu od 11 miesięcy.

W danych z Polski lekkie, pozytywne zaskoczenie. W lipcu produkcja przemysłowa wzrosła w tempie nieznacznie wyższym niż się spodziewano, choć odczyt zbliżony do 2 proc. r/r trudno uznać za dobry wynik. Z kolei dynamika spadku cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) dużo wyższa niż wynikało z mediany prognoz. Deflacja na poziomie 2,0 proc. r/r to czwarty najniższy odczyt inflacji PPI w historii III RP. Raporty nie stanowią silnego argumentu za obniżką stóp procentowych, ale w żadnej mierze nie zmniejszają oczekiwań rynku co do przyszłości polityki pieniężnej w naszym kraju. Rynek kontraktów FRA w 80 proc. dyskontuje cięcie oprocentowania o 50 pb. w horyzoncie listopada.

Z wczorajszych informacji warto również odnotować tę z Wielkiej Brytanii. Jak wynika ze sprawozdania z sierpniowego posiedzenie Banku Anglii (BoE), przy podejmowaniu decyzji zachwiana została jednomyślność członków Komitetu Polityki Pieniężnej (MPC). Dwóch przedstawicieli MPC opowiedziało się już teraz za podwyżką stóp procentowych o 25 pb. do 0,75 proc. argumentując, że wyraźna poprawa sytuacji na rynku pracy jest wystarczającym powodem, by dokonać monetarnego zacieśnienia. Pozostałe 7 osób było zdania, że niska dynamika płac pozwala utrzymywać stopy na niskim poziomie, pomimo szybkiego wzrostu PKB i galopujących cen nieruchomości w niektórych regionach kraju. “Minutes” BoE potwierdza bliski koniec historycznie niskich stóp procentowych oraz fakt, że Wielka Brytania będzie pierwszym z dużych krajów, w którym dojdzie do podwyżek. Funt już wcześniej dyskontował taki scenariusz. Od połowy 2013 r. notowania brytyjskiej waluty są w silnym trendzie wzrostowym. W ostatnich tygodniach funt koryguje jednak wzrosty wartości.

Dziś ważne odczyty indeksów PMI z Europy. Będą to wstępne szacunki kondycji sektora przemysłu i usług w sierpniu. Ostateczne dane zostaną opublikowane na początku września. Rynek spodziewa się dalszego osłabienia pozytywnych tendencji rozwoju. Jedynie wyraźne odchylenia in plus dadzą potencjał do korekcyjnego odbicia euro w relacji do dolara. O 10.00 wszystko stanie się jasneZ informacji czysto rynkowych warto odnotować dalszy spadek rentowności rodzimych obligacji (w ślad za spadkami na rynkach bazowych). Krótki koniec krzywej jest na historycznych minimach. Dochodowość 10-latek zbliża się do minimów z maja 2013 r. (3,07 proc.). Wysoki popyt na obligacje wspiera notowania złotego, który pomimo rokowań związanych z kryzysem na Wschodzi oraz globalnym odchodzeniem od ryzyka, utrzymuje się na względnie stabilnym poziomie.

EURPLN: Nasilający się proces odwrotu od ryzyka skutkujący powrotem kapitału na rynek amerykański w reakcji na przybliżającą się perspektywę podwyżek stóp procentowych w USA, przy słabszym popycie na obligacje, spowodowały dalszą wyprzedaż złotego. Kurs USD/PLN osiągnął najwyższy poziom od września 2013 r. EUR/PLN zbliżył się ponownie w rejon 4,20. Para dolar-złoty daje nadal dobre ceny do bieżącej sprzedaży. Euro-złoty ma wciąż potencjał do kontynuacji wzrostów powyżej psychologicznej bariery 4,20.

EURUSD: Jastrzębio brzmiący przekaz z lipcowego posiedzenia Fed z “minutes” spowodował przełamanie 33. figury i zniżkę do 11-miesięcznych minimów. Trend spadkowy jest bardzo silny, ale wraz ze zbliżaniem się do końca miesiąca rośnie szansa na silniejsze korekcyjne odbicie. Kurs powinien dziś kierować się w rejon poziomu 1,3330.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: