Fed zaczyna rozważać strategię wyjścia z QE3

Finanse i gospodarka

Informacja o możliwości ograniczenia lub nawet wcześniejszego zakończenie programu ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed pogarsza nastroje na rynkach i umacnia dolara. Kurs EUR/USD dociera do kluczowego wsparcia na 1,3260. Trwałe przełamanie tej bariery zaneguje scenariusz aprecjacji euro w krótkim terminie i będzie sygnałem do dalszych spadków notowań w pobliże psychologicznego poziomu 1,3000.

Informacja o możliwości ograniczenia lub nawet wcześniejszego zakończenie programu ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed pogarsza nastroje na rynkach i umacnia dolara. Kurs EUR/USD dociera do kluczowego wsparcia na 1,3260. Trwałe przełamanie tej bariery zaneguje scenariusz aprecjacji euro w krótkim terminie i będzie sygnałem do dalszych spadków notowań w pobliże psychologicznego poziomu 1,3000.

Ze sprawozdania z posiedzenia Rezerwy Federalnej w styczniu wynika, że część członków Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) postuluje zmiany w programie ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE3). Niektórzy przedstawiciele zwracają uwagę na ryzyka związane z programem proponując jego zmniejszenie, a nawet wygaszenie jeszcze zanim nastąpi zadowalająca poprawa sytuacji na rynku pracy.

Informacja o tym, że Fed zaczyna rozważać strategię wyjścia z ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej wywołała silną aprecjację dolara wobec euro. Kurs EUR/USD spadł z okolic 1,3550 do 1,3250, docierając do ważnego technicznie wsparcia na tej parze walut. Możliwość wcześniejszego niż się oczekuje, czyli przed końcem 2014 r. zakończenia programu QE3, w ramach którego Fed skupuje z rynku obligacje na kwotę 85 mld USD, to największe zagrożenie dla rynków w średnim i długim terminie. Sposób, w jaki Fed zorganizuje strategię ograniczenia, a następnie ściągnięcia płynności z systemu finansowego będzie miała kluczowe znaczenie dla oceny sytuacji i globalnego nastawienia inwestorów do ryzyka.

Zmniejszenie bądź wcześniejsze wyjście z QE3 będzie oznaczało wzrost rynkowych stóp procentowych, a co za tym idzie trudniejsze warunki funkcjonowania dla firm oraz konsumentów. Zbyt szybkie wycofanie się z programu może spowodować nawrót niekorzystnych tendencji w amerykańskiej i światowej gospodarce.

Dziś opublikowane zostaną istotne z punktu wiedzenia dalszych zmian w polityce pieniężnej w USA, dane - raport o inflacji CPI oraz aktywności w przemyśle (PMI, Philly Fed). Oba raporty mogą spowodować wzrost zmienności na rynku walutowym. Dziś również wstępne wyniki aktywności w sektorach przemysłowym i usług (PMI) w krajach strefy euro. Po kilku lepszych niż się spodziewano odczytach nastrojów wśród inwestorów i przedsiębiorców w Niemczech, należy liczyć się z pozytywną niespodzianka również, jeśli chodzi o realną poprawę sytuacji w sektorze wytwórczym RFN. Rynek liczy na pierwszy od 12 miesięcy odczyt indeksu PMI powyżej bariery 50 pkt. oddzielające wzrost od kontrakcji. W całej Europie wskaźnik ma również pokazać wzrost - do najwyższego poziomu od początku ubiegłego roku. Jednakże, ze względu na bardzo prawdopodobne, dalsze pogorszenie aktywności w sektorze we Francji i Włoszech, 19. miesiąc z rzędu przemysłowy PMI utrzyma się poniżej wspomnianej granicy 50 pkt. Dobre dane powinny poprawić nastroje na rynkach oraz sprzyjać aprecjacji europejskiej waluty. Wskażą one bowiem na kontynuację pozytywnych tendencji obserwowanych od początku 2013 r. (w szczególności u naszych zachodnich sąsiadów). Gorsze odczyty oraz, co istotne, pogłębienie rozdźwięku między największymi gospodarkami regionu, to informacja niekorzystna dla euro. Bez wsparcia ze strony pozostałych, dużych krajów, Niemcy nie będą w stanie trwale wyciągnąć strefy euro z recesji.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: