Finansowanie mieszkalnictwa to odpowiedź na palące potrzeby społeczne

Tylko u nas

Rozmowa z Jackiem Furgą - Prezesem Zarządu Centrum Prawa Bankowego i Informacji Sp. z o.o.

Maciej Małek: Panie prezesie tegoroczna agenda była bardzo bogata jeśli chodzi o treści, natomist w wielu panelach stawiano istotne pytania. Jak się wydaje dzisiaj to nie środowisko bankowe będzie decydować o tych warunkach, które rokują o przyszłym rozwoju. W ostatnim panelu słyszeliśmy, że szereg kwestii, które wymagają rozstrzygnięcia po stronie regulatora powinny uwzględniać nienowe przecież postulaty środowiska – jakże często zapominamy, że banki są instytucjami zaufania publicznego i tam są nasze pięniądze.

Jacek Furga: Zgadza się. We wszystkich dyskusjach przewijały się tematy po pierwsze nie do końca rzetelnej oceny tego, co środowisko bankowe osiągnęło, jaką rolę pełni dziś w gospodarce zarówno w relacji do podmiotów gospodarczych, jak i gospodarstw domowych.  Wskazywano na może nie brak przepływu pewnych informacji – chociażby przez media, ale brak stosownych relacji czy opnii wydawanych przez regulatorów, nadzorców, instytucje państwowe, które często unikają tematów pochwalenia banków za to, co osiągnęły, za to, co sobą reprezentują – stabilność, bezpieczeństwo, które dają swoim klientom, naszym oszczędnościom również.

Przewijała się ocena tego, co udało się nam zrobić w wystąpieniu prezesa Pietraszkiewicza i innych panelistów. Rzeczywiście nie doceniamy tego, co udało się nam osiągnąć. Wskazywano na niski poziom edukacji ekonomicznej społeczeństwa które często daje się ponosić populistycznym hasłom, niesprawiedliwym ocenom. Była mowa o wielu mitach, które funkcjonują. O tym, że wciąż posługujemy się hasłami, że banki są niepolskie, że bez ograniczeń i kontroli transferuje się zyski banków działających w Polsce, czy jakiekolwiek inne hasła dotyczące wysokości opłat. W tej rzeczowej dyskusji udało się wykazać, że to jest nieprawda. Jesteśmy efektywnym systemem, relatywnie tanim, polskim. Działamy w Polsce, jako polskie banki i jesteśmy największym płatnikiem w sektorze gospodarki jako płatnik podatku PIT, CIT i innych wpływów.        

Na swoisty paradoks zakrawa fakt, że niewątpliwy postęp technologiczny jaki odnotowaliśmy, to, że możemy dokonywać transakcji w czasie rzeczywistym zredukował przychody banku, a przecież bez kreowania kapitału nie mamy skutecznej możliwości finansowania – tak gospodarki jak i gospodarstw domowych.

Zgadza się. Po pierwsze jest to efekt naszego świadomego działania jako banków, ponieważ rozwój elektronicznych form płatności, rozwój Krajowej Izby Rozliczeniowej, przejście z papierowych rozliczeń na elektroniczne w czasie rzeczywistym powodują, że banki świadomie zrezygnowały z pewnych przychodów, z  przetrzymywania pieniędzy – jak to miało miejsce na zachodzie – jeszcze będąc stażystą obserwowałem jak się to działo jeszcze kilkanaście lat temu na zachodzie – przelew trwał 3-4 dni i przez ten czas klient nie miał tych pieniędzy oprocentowanych. U nas było to nie do pomyślenia dzięki rozwiązaniu które ZBP wspólnie w ramach KIRu wprowadzał. Inne elementy opłat – zadbali o to nasi regulatorzy chcociażby Site Change Fee.  Można to bylo zrobić w sposób bardziej umiarkowany natomiast sektor został pozbawiony bardzo znaczącego źródła wpływu.

Powiedzmy wyraźnie, że z tych pieniędzy finansowano innowacje.

Tak, te pieniądze służyły finansowaniu nowoczesnych instrumentów i sposobów działania. Musimy to pokrywać z innych wpływów, a to może powodować wzrost obciążeń w innych usługach.

Na koniec pytanie dotyczące kwestii szczególnie bliskiej panu, jako przewodniczącemu Komitetu Finansowania Nieruchomości. Po 24 miesiącach rząd przyjął rozwiązania dotyczące tego obszaru.

Pierwsze ruchy są pozytywne, ale jak widzimy trzeba było do tego jeśli nie czerwonej to żółtej kartki jaką były wyniki wyborów prezydenckich, gdzie okazało się, że polityka zaniechania nie popłaca. Mam nadzieję, że to jest pierwszy sygnał i będzie to szło dalej. Przypomnę, że od 2010 roku rekomendujemy – jako sektor bankowy, Związek Banków Polskich – stworzenie systemowego rozwiązania finansowania budownictwa mieszkaniowego w postaci Kas Budowlanych czyli długoterminowego oszczędzania. Do tej pory nikt nie miał odwagi aby taką decyzję podjąć. Kasy Budowlane, długoterminowe oszczędzanie to rozwiązania dla ludzi, którzy dziś czują się wykluczeni. Podajemy rozwiązanie, które w perspektywie kilku lat mogą osiągnąć te cele, które są dziś niewyobrażalne.  

Zobacz również rozmowę w wersji video.

aleBank.pl

Udostępnij artykuł: