Fintechy wskazują drogę zarządzaniu finansami. Czy polscy menedżerowie są przygotowani do ich wdrażania?

Komentarze ekspertów

Biznes zaczął dostrzegać potencjał wdrażania fintechów, bez których nie będzie nowoczesnych usług cyfrowych. Menedżerowie polskich firm muszą dysponować wiedzą, która pozwoli im fachowo oceniać fintechy, wdrażać je i zarządzać przy ich użyciu – także, jeśli planują ekspansję zagraniczną kierowanych przez siebie firm.

#Biznes zaczął dostrzegać potencjał wdrażania fintechów, bez których nie będzie nowoczesnych usług cyfrowych #fintechy

Biznes stawia na fintechy

Rynek usług finansowych bardzo dynamicznie ewoluuje, stąd też ciągłe poszukiwanie udoskonaleń, które mogą być dostarczane poprzez innowacyjne rozwiązania finansowe. Szukają ich nie tylko banki tworząc własne projekty o charakterze akceleratorów, ale i wielcy gracze – czołowe marki światowe, które dostarczając usługi spoza obszaru finansów, chcą kontrolować płatności lub dywersyfikować ogromne przychody. Przykładem może być Amazon, Google lub Facebook. Ciekawy jest także fakt, że na rynku zaczęli pojawiać się mniejsi detaliści, którzy również walczą o dostęp do nowoczesnego rynku płatności finansowych.

Jest bardzo prawdopodobne, że w przyszłości zarządzanie finansami wcale nie będzie musiało należeć do bankowości – choć taki pogląd może się wydawać obecnie dość kontrowersyjny, to możliwe, że fintechy całkowicie zdominują ten obszar. Banki są tymi instytucjami, które dość wcześnie zaczęły zauważać realną potrzebę wprowadzania innowacji technologicznych. Dysponują ogromnymi rzeszami klientów oraz bazami danych, które w świecie technologicznym otwierają możliwości z powodu precyzyjnego dotarcia do klienta. Z kolei wyzwaniem dla twórców fintechów jest skonstruowanie produktu innowacyjnego, intuicyjnego oraz szybko weryfikowalnego pod kątem użyteczności i łatwości obsługi na etapie prototypu – stąd też częste podejmowanie współpracy biznesowej z sektorem bankowości.

Czytaj także: Polska rajem dla fintechów?

Jednakże potrzebę wdrażania fintechów widzą nie tylko bankowcy. Raport cashless.pl „Mapa polskiego FinTechu. 2018” podaje, że, poza sektorem bankowym, twórcy fintechów kierują swoje usługi głównie do MŚP i dużych przedsiębiorstw.

Fintech to synonim innowacji

Pojęcie fintechu jest dość obszerne – najczęściej związane z rozwiązaniem technologicznym o charakterze finansowym, opartym o analizę danych i nowoczesną personalizację. W tych projektach wykorzystuje się m.in.: Big Data, Data Science, Intelligence Automation, eID lub blockchain. Fintechem może być także młode przedsiębiorstwo o charakterze startupowym, które choć powstałe najczęściej dzięki kapitałowi własnemu, jest w stanie rozwijać się dzięki dostarczaniu usług np. bankom. Obszary, w których fintechy wprowadzają technologiczną rewolucję to także ubezpieczenia, pożyczki, zarządzanie finansami przedsiębiorstw czy rynki kapitałowe, handel walutami lub cyberbezpieczeństwo.

Czytaj także: Jak banki, fintechy i instytucje finansowe mogą skuteczne wdrożyć sztuczną inteligencję?

Raport „Mapa polskiego FinTechu. 2018”  wskazuje, że 12% fintechów stosuje już technologie związane z internetem rzeczy. Przykładem może być np. rozwiązanie, które umożliwia zamknięcie transakcji płatniczej na koniec „rozmowy” z lodówką, która sama zamówi produkty spożywcze. Stanie się to np. dzięki weryfikacji głosowej przy dokonywaniu płatności, ale równie dobrze popularność mogą zyskać narzędzia biometryczne wykorzystujące skanowanie oka. Usługi internetowe zdominują wirtualni asystenci – w przyszłości, dzięki sztucznej inteligencji i precyzji w rozpoznawaniu potrzeb, będą spełniały swoje funkcje nawet lepiej niż ludzie.

Gdzie szukać motywacji do wdrożenia fintechów i światowego rozwoju biznesu?

Przede wszystkim tam, gdzie istnieje strategiczne podejście do zarządzania finansami, którym najczęściej muszą posługiwać się menedżerowie. Poza bankowością, motywacji do wdrożenia fintechów powinny poszukać firmy, których usługi finansowe odgrywają ważną rolę w bezpośrednim kontakcie z odbiorcą i pełnią rolę wizerunkową – mającą na celu zwiększenie wiarygodności bądź wyprzedzenie konkurencji. Ważnym elementem docenienia fintechów jest najbardziej aktualna wiedza, która łączy to, co obecnie wiemy o finansach i inwestycjach z trendami technologicznymi, zmierzającymi do wzmacniania cyfryzacji naszego otoczenia. Jej zdobywanie bądź poszerzanie jest niemal przymusowe, jeśli rozwój innowacyjnych usług finansowych utrzyma tak szybkie tempo, a menedżerowie wciąż będą odczuwać presję, aby zwiększać przychody firm.

Anna Maj, ekspertka FinTech, specjalizująca się w dziedzinie innowacyjnych rozwiązań płatniczych i wykładowczyni Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej na kierunku MBA Finance & Technology, jest przekonana, że – powrót do edukacji np. studiów MBA i kontakt z praktykami biznesu, którzy są „zanurzeni” w  rynku i znają trendy, może przyczynić się do inicjowania współpracy z innowacyjnymi spółkami fintechowymi w zarządzanych firmach. Warto zatem dowiedzieć się, jakim regulacjom mogą podlegać finansowe rynki przyszłości i w jaki sposób zmieniają się współczesne światowe rynki usług płatniczych czy bankowych.Dzisiaj myśląc w kategoriach postępujących zmian cyfrowych i pojawiających się nowych fintechów, musimy myśleć globalnie. Nie możemy ograniczać się geograficznie i jeśli nawet znajdziemy niszę rynkową, to powinna to być nisza w skali globalnej – dodaje Anna Maj.

Udostępnij artykuł: