Forum Ekonomiczne w Krynicy 2019. Co zyskają klienci TFI stworzonych z przekształconych OFE?

Gospodarka / Multimedia / Wydarzenia

Małgorzata Rusewicz, Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych

O tym, co się stanie z uczestnikami Otwartych Funduszy Emerytalnych po ich przekształceniu w Fundusze Inwestycyjne z Małgorzatą Rusewicz prezesem Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych rozmawiał Robert Lidke podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

#MałgorzataRusewicz: Będziemy mogli eliminować ryzyka, które dzisiaj się pojawiają – poprzez inwestowanie w bezpieczniejsze klasy aktywów #TFI #OFE #IZFiA #PTE #EconomicForum #ForumEkonomiczne #FE2019 @Economic_Forum_ #Krynica2019 #ZUS @_IGTE

−  W momencie, kiedy powszechne towarzystwa emerytalne zostaną przekształcone i projekt dotyczący transformacji OFE zostanie zrealizowany, to wówczas  Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych nie będzie mogła dalej funkcjonować – wyjaśnia Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych i od kilku dni członek Zarządu Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (od 29.08.2019 r.).

 

W nowym stanie prawnym zmieni się sytuacja klientów-uczestników Otwartych Funduszy Emerytalnych, którzy nie zdecydują się na całkowite przejście do ZUS.

− Ponieważ powszechne towarzystwa emerytalne zostają przekształcone z mocy prawa w towarzystwa funduszy inwestycyjnych, to w związku z tym klienci staną się klientami Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Ale z perspektywy klienta nie będzie się to z niczym wiązało – tłumaczy Małgorzata Rusewicz.

Mamy tu swego rodzaju zamianę nazewnictwa, natomiast jeśli dziś ktoś jest w Towarzystwie Emerytalnym X, to będzie to Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych X. I nie będzie to wymagało żadnych dodatkowych działań po stronie klienta. Chyba, że dany klient zdecyduje się odejść i pozostać tylko w ZUS .

Bezpieczniejsze inwestowanie

Zmiany nie ominą polityki inwestycyjnej. Czy te pewne rygory, które były nałożone na Otwarte Fundusze Emerytalne teraz będą mniejsze?

− Biorąc pod uwagę rodzaj i charakter środków, które są dzisiaj gromadzone w OFE, musi być zagwarantowane pewne bezpieczeństwo. I to z różnych perspektyw. Obecnie, poprzez ustawy jesteśmy zmuszeni do tego, aby większość środków inwestować w akcje na giełdzie, nie możemy inwestować np. w obligacje Skarbu Państwa, i to ulegnie zmianie – wskazuje Prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

Ta nowelizacja, transformacja pozwoli na to, żeby rzeczywiście ta polityka inwestycyjna była lepsza z perspektywy towarzystw i dla klienta.

− Ponieważ pozwoli urozmaicić inwestowanie dla zarządzających. Będziemy mogli eliminować te ryzyka, które dzisiaj się nam pojawiają, czyli ryzyko np. gorszej koniunktury na giełdzie – poprzez inwestowanie w bezpieczniejsze klasy aktywów – dodaje Małgorzata Rusewicz.

Opłaty mogą być nawet niższe

Jak podkreśla Małgorzata Rusewicz opłaty po zmianie OFE w TFI nie mają możliwości wzrosnąć. Natomiast dyskutowane przepisy zakładają nawet obniżenie tych opłat, ponieważ ma powstać więcej niż jeden fundusz. Szykuje się w tym zakresie zbliżone rozwiązanie do tego, które funkcjonuje w przepisach o PPK.

 

Kto z OFE do ZUS, a kto do TFI

Obecnie trudno przewidzieć, jak wiele osób zdecyduje się na przejście całkowite do ZUS, a jaka część będzie chciała dalej być na rynku kapitałowym, poprzez fundusze inwestycyjne. Bo jest przecież opłata, 15-proc., którą trzeba ponieść za pozostanie na rynku kapitałowym.

− Każdy musi się sam zdecydować, i zastanowić nad tym. Te 15 proc. jest płacone na początku, a nie na końcu, i ta różnica ma trochę charakter mentalny. Z drugiej strony środki, które będą w przekształconym OFE będą nadal dziedziczone, czego dla odmiany w ZUS nie będzie. Dlatego my rzeczywiście szacujemy, podobnie jak rząd, że około 10 – 15 proc. osób z obecnych członków OFE zdecyduje się pozostać w ZUS – wylicza Małgorzata Rusewicz.

To z punktu widzenia funduszy inwestycyjnych bardzo optymistyczna prognoza.

– Po prostu to jest bardzo realna prognoza – dodaje Prezes IGTE.

Żeby trafić do ZUS, trzeba podjąć decyzję, złożyć deklarację. Jeżeli się nic nie zrobi, to środki trafią do funduszy inwestycyjnych.

− To klient będzie beneficjentem tego, że zostanie w funduszu inwestycyjnym. A fundusze mają dbać o to, żeby przynosić zyski dla klientów. I jestem przekonana, że będą to robić – podsumowuje Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych i członek Zarządu Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (od 29.08.2019 r.).

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: