Forum Ekonomiczne w Krynicy. Nowatorstwo to nie tylko płatności mobilne

Technologie i innowacje / Wydarzenia

Uczetnicy debaty „Usługi finansowe w cyfrowym świecie”
Fot. Karol Jerzy Mórawski

Branża bankowa w aspekcie technologicznym to polski towar eksportowy, przypomniał podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy wiceprezes Idea Banku, Tomasz Górski. Problematyka innowacji w sektorze finansowym była tematem przewodnim debaty eksperckiej zatytułowanej „Usługi finansowe w cyfrowym świecie”.

W obszarze płatności dokonuje się prawdziwa rewolucja: jesteśmy niekwestionowanym liderem europejskim, jeśli chodzi o karty bezstykowe, coraz więcej ludzi sięga też po aplikacje mobilne #ForumEkonomiczne #Krynica2018 #FE2018 @Economic_Forum_

W panelu moderowanym przez Adama Czerniaka, głównego ekonomistę Polityka Insight, udział wzięli: Michał Borny, prezes zarządu Britenet Sp. z o.o., Tomasz Górski, wiceprezes zarządu Idea Bank S.A., Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny Mastercard, Tomasz Czechowicz, założyciel i CEO, MCI Capital S.A oraz Maciej Mikucki, Dyrektor Finansowy Provident Polska.

Czy różne podmioty na rynku finansowym: banki, fintechy oraz pośrednicy finansowi, są dla siebie kontrahentami czy konkurentami? Mówiąc o polskim rynku, paneliści wskazywali zdecydowanie na tę pierwszą opcję.

– Nie obawiam się fintechów, dostrzegam natomiast istotne obszary współdziałania – podkreślił wiceszef Idea Banku.

Rozwój alternatywnych usług finansowych

Przypomniał on jednak, iż rozwój alternatywnych usług finansowych na rynku polskim napotyka na poważne trudności, a to z uwagi na wysoki poziom zaawansowania technologicznego tradycyjnej bankowości.

– Polskie banki są nowoczesne, oferują szybkie procesy online, dlatego klient ma małą motywacje do szukania rozwiązań finansowych poza bankiem. To poważna różnica w porównaniu ze stałym i skostniałym sektorem finansowym w Zachodniej Europie – zauważył Tomasz Górski.

Czytaj także: Forum Ekonomiczne w Krynicy. Wsparcie start-upów niejedno ma imię >>>

W przypadku instytucji sfokusowanej na świadczeniu usług dla small biznesu, a taką jest Idea Bank, polem współpracy z fintechami może być choćby świadczenie pod jedna marką i za pośrednictwem jednego serwisu internetowego.

– Podam przykład. Młody przedsiębiorca, który nie posiada przychodów, płaci co miesiąc 150 złotych za abonament w biurze rachunkowym. Automatyzacja pozwoliłaby znacząco zredukować te koszty – podkreślił Tomasz Górski.

Redukcja kosztów to nie jedyna korzyść, jaką młody adept biznesu odniósłby z przeniesienia niektórych procesów do banku. Dla przykładu rozliczanie podatków z użyciem jednolitego pliku kontrolnego poprzez bankowość elektroniczną przekazywałoby instytucji finansowej pełne informacje o przepływach pieniężnych w firmie prowadzonej przez posiadacza konta, co z kolei pozwoliłoby na ocenę zdolności kredytowej firmy bez konieczności składania jakichkolwiek dodatkowych dokumentów.

Czytaj także: Forum Ekonomiczne w Krynicy. Reputację firmy buduje również sam prezes >>>

Rewolucja w obszarze płatności

Świadectwem dynamicznego rozwoju nowoczesnych usług finansowych w Polsce jest nie tylko ilość e-usług dedykowanych klientom. Bartosz Ciołkowski przypomniał, iż polskie banki digitalizują się również w obszarze backoffice, który, choć niedostrzegalny z zewnątrz, jednak przekłada się w ogromnym stopniu na sprawność obsługi klienta. Prawdziwa rewolucja dokonuje się także w obszarze płatności: jesteśmy niekwestionowanym liderem europejskim, jeśli chodzi o karty bezstykowe, coraz więcej ludzi sięga też po aplikacje mobilne.

– Mamy 1,5 mln użytkowników płatności mobilnych, ta liczba zwiększyła się 2,5 razy w ciągu zaledwie jednego roku – wskazał reprezentant Mastercard.

W takiej sytuacji coraz częściej stawiane jest pytanie, czy smartfon nie wyprze z rynku tradycyjnych operatorów kartowych. Bartosz Ciołkowski przypomniał jednak, iż na współczesnym rynku płatnościowym podstawą nie jest sam plastikowy pieniądz tylko schemat operacji płatniczej, ten zaś pozostaje bez zmian również w przypadku aplikacji mobilnych korzystających z rozwiązania HCE. Realizując nowatorskie projekty, instytucje rynku finansowego powinny jednak pamiętać również o tej grupie klientów, którzy wybierają bardziej klasyczne rozwiązania.

– Mamy klientów cyfrowych jak również tych, co chcą być obsługiwani przez doradców – zauważył Maciej Mikucki.

Zwrócił on uwagę na konieczność obserwowania upodobań i oczekiwań klientów, by na ich podstawie móc kreować optymalne produkty.

Udostępnij artykuł: