Forum Od-nowa: Dochody JST i podział terytorialny na zespole KWRiST

Agata Dąmbska / Blogi / Tylko u nas

Ostatnią dyskusję na zespole ds. ustrojowych Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego zdominowały zagadnienia systemowe. I bardzo dobrze, gdyż rozwiązań z tej właśnie dziedziny najbardziej brakuje w samorządach.

Na początku zebrani wysłuchali prezentacji kierunkowej przygotowanej przez Wiceministra Administracji i Cyfryzacji, Marka Wójcika, podporządkowanej generalnej myśli” Od celów – poprzez dochody – do realizacji zadań”. Celami reform samorządowych, co do zasadności których wszyscy wyrazili zgodę, miałyby być: zapewnienie trwałego rozwoju gospodarczego, wzmocnienie zaangażowania obywatelskiego w życie publiczne, poprawa jakości usług świadczonych przez samorządy oraz poprawa sprawności i efektywności działania administracji publicznej. Kluczem do ich realizacji stałaby się ewolucyjna reforma dochodów JST, polegająca na dywersyfikacji źródeł finansowania, powstaniu mechanizmów państwowych wspierających modernizację infrastruktury, wprowadzeniu systemu wyrównawczego dla aktywnych i wymogu współpracy międzysamorządowej. Minister doprecyzował, że pieniądze wyrównujące powinny być przeznaczone na rozwiązywanie, a nie utrwalanie problemów – dziś model bilansujący funkcjonuje niezależnie od uzyskanych efektów. Konstytucyjnymi dochodami samorządów stałyby się podwyższone dochody własne (55-65% w budżetach JST), subwencje (25-30%) i zmniejszone dotacje (10-15%).

Generalnie, propozycje te spotkały się z pełną aprobatą. Co do szczegółów, ekspert Związku Powiatów Polskich zwrócił uwagę, że trzeba dodać do tego katalogu urealniony podatek od nieruchomości (strefowanie) oraz pogodzić się z faktem niemożności zaspokojenia każdego oczekiwania społecznego – jeśli opowiadamy się za zasadą subsydiarności, nie można równocześnie żądać państwa dobrobytu. W mojej wypowiedzi pojawiła się potrzeba skonkretyzowania propozycji (m.in. odnośnie lokalnego PIT, stabilizacji CIT, włączenia do podatku od nieruchomości podatku leśnego i rolnego), zwiększenia nacisku na łączenie gmin oraz przyjęcia zasady, że wysokość opłaty przypadającej samorządowi musi być równa kosztowi usługi.

Reprezentant Związku Województw RP podkreślił konieczność włączenia do projektu kwestii metropolitalnych oraz odejścia od anachronicznego systemu utrzymywania 2,5 tys. gmin, powołując się na przykład Szwecji, która zmniejszyła liczbę swych JST z 3 tys. do 300. Postulował też, by najpierw podjąć namysł nad systemem administracyjnym, gdyż kwestie dochodów powiązane są z ustrojem. Z kolei przedstawiciel Związku Gmin Wiejskich RP optował za ustanowieniem subwencji ekologicznej. Pod koniec dyskusji Wiceminister stwierdził, że o ile rozwój gospodarczy będzie odbywał się w oparciu o duże obszary, tak rozwój społeczny – o małe. Polemizowałam z tym poglądem, argumentując, że największa identyfikacja lokalna jest w sołectwach czy osiedlach, które i tak będą funkcjonować w skonsolidowanych gminach, zaś Prezydent Sopotu podał pozytywny przykład scalania, jaki miał miejsce w Zielonej Górze. Dodał również, że zwiększenie dochodów JST wiąże się ze zniesieniem ustawowych pułapów opłat. Jako ostatni zabrał głos dyrektor z Ministerstwa Finansów, który omówił projekt przekazania wspólnotom udziału w VAT, stabilizujący ich dochody (Forum Od-nowa jest temu rozwiązaniu przeciwne systemowo ze względu na fakt, że przy podatkach pośrednich nie ma korelacji między daniną a korzyścią dla płatnika).

Następnym punktem obrad była dyskusja nad wybranymi rekomendacjami prof. Wojciecha Misiąga, obejmującymi m.in. odejście od subwencji oświatowej, zmniejszenie skali nadzoru Regionalnych Izb Obrachunkowych czy utrzymanie obecnego podziału środków na część państwową i samorządową. Spotkały się one z głosami krytycznymi, ale debata na ich temat (oraz zasady adekwatności Forum Od-nowa) będzie kontynuowana na następnym posiedzeniu.

Pozostały czas zajęło opiniowanie wniosków o odłączenie gminy Grabówka od Supraśla, Szczawy od Kamienicy czy poszerzenia terenu Rzeszowa – zebrani co do zasady wnioskowali o przychylenie się do głosu mieszkańców, choć rozmawiano też o ogólnych regułach, jakie powinny dotyczyć włączania do miast gmin okalających. Przykładowo, Prezydent Sopotu poddał propozycję, by przyjmować tylko takie wnioski, gdzie obie strony przeprowadziły referenda mające ponad 30-procentową frekwencję. Widać więc po raz kolejny, że zmiany w podziale terytorialnym są tymi najbardziej elektryzującymi oraz że zespół ds. ustrojowych nie próżnuje.

 

Udostępnij artykuł: