Fotowoltaika: prosument odchodzi w przeszłość, czas na fleksumenta

ESG / Komentarze ekspertów

Według rządowych planów prędzej czy później można spodziewać się końca systemu opustów dla prosumentów. Reformy są konieczne, ponieważ sieć elektroenergetyczna ma ograniczoną elastyczność. To czas na zmiany rynkowe i transformację prosumenta we fleksumenta, czyli prosumenta, którego instalacja jest wyposażona w magazyn energii – przekonuje Krzysztof Bukała, ekspert ds. magazynów energii w firmie Soltec.

Krzysztof Bukała, ekspert ds. magazynów energii w firmie Soltec.
Krzysztof Bukała, ekspert ds. magazynów energii w firmie Soltec. Źródło: Soltec

Według rządowych planów prędzej czy później można spodziewać się końca systemu opustów dla prosumentów. Reformy są konieczne, ponieważ sieć elektroenergetyczna ma ograniczoną elastyczność. To czas na zmiany rynkowe i transformację prosumenta we fleksumenta, czyli prosumenta, którego instalacja jest wyposażona w magazyn energii – przekonuje Krzysztof Bukała, ekspert ds. magazynów energii w firmie Soltec.

Zapowiadana przez Ireneusza Zyskę, sekretarza stanu w MKiŚ, zmiana dotychczasowej metody rozliczania właścicieli instalacji fotowoltaicznych z dotychczasowego net-meteringu systemu opustowego na net-biling system sprzedażowy ‒ może nastąpić szybciej niż się spodziewano.

Moc instalacji PV w Polsce na koniec lipca br. przekroczyła poziom 5,6 GW oraz blisko 600 tys. instalacji

Ale dzieje się to nie bez przyczyny.

Czytaj także: Mój Prąd: dotacje dla ponad 20 tysięcy wnioskodawców z list rezerwowych

Nieprzewidziany wzrost prosumentów

Fotowoltaika przyśpiesza szybciej niż zakładały prognozy. Według danych Agencji Rynku Energii opublikowanych we wrześniu 2021 roku moc instalacji PV w Polsce na koniec lipca br. przekroczyła poziom 5,6 GW oraz blisko 600 tys. instalacji. Hossa na rynku fotowoltaiki zaskoczyła rządowych ekspertów, którzy w wydanym raporcie PEP2040 przewidywali, że ten poziom zostanie osiągnięty dopiero około roku 2030. 

Polska sieć elektroenergetyczna energetyka nie jest w stanie wytrzymać takiego obciążenia i wziąć na siebie roli magazynu energii

Do tej pory nieskonsumowana energia elektryczna z paneli PV trafiała do sieci elektroenergetycznej i była w niej przechowywana przez 12 miesięcy, rozwiązując za prosumenta kwestie magazynowania energii. Ten system został jednak opracowany przed kilkoma laty i nie sprawdzi się w nowych realiach, w których niebawem do sieci będzie podłączony milion właścicieli instalacji PV.

W obecnym kształcie niedoinwestowana i czekająca na modernizację polska sieć elektroenergetyczna energetyka nie jest w stanie wytrzymać takiego obciążenia i wziąć na siebie roli magazynu energii, który tylko w teorii jest wirtualny. Takie rozwiązanie jest zwyczajnie niemożliwe z przyczyn technicznych leżących po stronie sieci dystrybucyjnej.

Czytaj także: MKiŚ: rozwój i wzmocnienie nowych rozwiązań oraz technologii OZE, konsultacje projektu nowelizacji ustawy w IV kwartale 2021 roku

Fleksument czyli prosument z magazynem energii

W takich warunkach powstaje przestrzeń dla fleksumenta, czyli prosumenta, którego instalacja jest wyposażona w magazyn energii. Fleksument zmagazynuje jak największą jej ilość w momentach, kiedy jest ona najtańsza lub kiedy jest jej najwięcej.

Fleksument będzie dysponował narzędziami, które pozwolą mu na większą autokonsumpcję energii z instalacji fotowoltaicznej, stanie się bardziej niezależny, a operatorzy sieci przesyłowej będą lepiej przygotowani na dalszy wzrost produkcji energii z OZE.

Fleksument zmagazynuje jak największą jej ilość w momentach, kiedy jest ona najtańsza lub kiedy jest jej najwięcej

Transformacja z prosumenta we fleksumenta zostanie przyspieszona przez nadchodzącą zmianę systemu rozliczeń prosumentów. Nadwyżki energii przestaną już być gromadzone w sieci elektroenergetycznej, a będą do niej sprzedawane po cenach rynkowych lub regulowanych przez URE.

W niedalekiej przyszłości do życia zostaną powołani również agregatorzy, którzy zajmą się skupem energii wyprodukowanej przez instalacje PV i jej odsprzedażą innym odbiorcom energii elektrycznej po cenach korzystniejszych od aktualnych cen rynkowych.

W transformacji pomagają również nowe przepisy zmieniające ustawę Prawa energetycznego, a w szczególności regulacja dotycząca posiadania magazynów energii przez prosumentów. Jeśli planują rozbudować swoją instalację o magazyn energii i przekształcić się we fleksumentów muszą jedynie zgłosić ten fakt operatorowi systemu dystrybucyjnego.

Z kolei usprawniony system rozliczeń magazynów energii i likwidacja podwójnego pobierania opłat za dystrybucję i przesył otwiera nowe możliwości biznesowe przed inwestorami, którzy chcą zlokalizować swój kapitał w systemach magazynowania energii.

Program Mój Prąd 4.0, a magazynowanie energii

Zmianom sprzyjać może również uruchomienie zapowiadanego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska programu Mój Prąd 4.0., który  ma być poświęcony m.in. magazynom energii.  

Program dofinansowań dla prosumentów chcących przechowywać wyprodukowaną energię pomoże sieci

Dofinansowanie będzie korzystne nie tylko dla inwestorów, ale i dla całego rynku energetycznego. Magazynowanie energii pomoże zmniejszyć nakłady, które zostałyby przeznaczone na modernizację infrastruktury energetycznej.

Program dofinansowań dla prosumentów chcących przechowywać wyprodukowaną energię pomoże sieci, która jest coraz bardziej obciążona przez przyłączane do niej kolejne instalacje PV.

Planowane zmiany wpisują się w ogólnoświatową koncepcję funkcjonującą pod nazwą „3D”, czyli digitalizacji, dekarbonizacji i decentralizacji. Nowy rozdział otwiera się zatem nie tylko przed fotowoltaiką, ale również przed całą energetyką i wpisuje się w ogólne zalecenia światowe oraz rekomendacje zawarte w dyrektywach Unii Europejskiej.

Krzysztof Bukała,

Ekspert ds. magazynów energii w firmie Soltec

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: