Gdzie w Polsce najchętniej kupujemy polisy na życie?

Z rynku

Komisja Nadzoru Finansowego podała wartość zebranej składki polis na życie z różnych części kraju. Wnioski z informacji KNF prezentują dla aleBank.pl eksperci Ubea.pl.

ubezpieczenie
Fot. stock.adobe.com / Fantasista

Komisja Nadzoru Finansowego podała wartość zebranej składki polis na życie z różnych części kraju. Wnioski z informacji KNF prezentują dla aleBank.pl eksperci Ubea.pl.

Informacje dotyczące decyzji ubezpieczeniowych Polaków mieszkających w różnych regionach kraju są dość rzadkie. Najczęściej dotyczą one zakupu obowiązkowych ubezpieczeń OC dla kierowców. Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl postanowili przyjrzeć się innej kwestii.

Chodzi o to, jak pomiędzy poszczególne regiony rozkładała się łączna wartość składki przypisanej brutto ubezpieczeń na życie z 2020 roku. To ważna kwestia, ponieważ w ujęciu całego kraju ubezpieczyciele zebrali składkę z działu I (polisy na życie) wynoszącą aż 20,6 mld zł.

Eksperci dzięki danym KNF sprawdzili, które części Polski są najważniejsze dla firm sprzedających polisy na życie.

Czytaj także: Generali i Crédit Agricole Assurances chcą przejąć La Médicale

Aglomerację warszawską trzeba analizować osobno …

Nawet bez znajomości dokładnych danych można przypuszczać, że aglomeracja warszawska jest bardzo istotna w kontekście sprzedaży polis na życie. Właśnie dlatego KNF w ramach swoich statystyk podzielił województwo mazowieckie na rejon warszawski stołeczny oraz mazowiecki regionalny.

Warto wyjaśnić, że region warszawski stołeczny obejmuje samą Warszawę oraz dziewięć pobliskich powiatów (tj. powiat grodziski, legionowski, miński, nowodworski, otwocki, piaseczyński, pruszkowski, warszawski zachodni oraz wołomiński).

‒ Mniej rozwinięta gospodarczo część Mazowsza jest klasyfikowana pod nazwą region mazowiecki regionalny. Taki podział przyjmuje również Unia Europejska ‒ tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Wielkopolska oraz Górny Śląsk to również ważne rynki

Informacje z poniższej tabeli, którą analitycy Ubea.pl opracowali na podstawie danych KNF i GUS potwierdzają, że decyzja o osobnej analizie aglomeracji warszawskiej jest słuszna. Ten region w 2020 roku cechował się bowiem wyższą wartością składki przypisanej brutto ubezpieczeń na życie (z działu I) niż wszystkie pozostałe województwa poza mazowieckim.

Mowa o wyniku wynoszącym 3,39 mld zł, który odpowiadał za 16% ogólnokrajowego przypisu składki polis na życie. Dwucyfrowy wynik osiągnęły też dwa województwa ‒ śląskie (13%) i wielkopolskie (10%).

‒ Na drugim biegunie lokują się takie województwa, jak chociażby lubuskie, opolskie, podlaskie i świętokrzyskie z dwuprocentowym udziałem w ogólnokrajowym przypisie składki brutto polis na życie z 2020 roku ‒ podaje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl. 

(Region aglomeracji warszaawskiej) odpowiadał za 16% ogólnokrajowego przypisu składki polis na życie. Dwucyfrowy wynik osiągnęły też dwa województwa ‒ śląskie (13%) i wielkopolskie (10%)

O znaczeniu poszczególnych rynków dużo mówi także składka przypisana brutto polis na życie w przeliczeniu na jednego pełnoletniego mieszkańca danego województwa (zobacz ostatnia kolumna poniższej tabeli). W 2020 roku taki wskaźnik dla regionu warszawskiego stołecznego wynosił aż 1362 zł. Dobrze wypadło też województwo wielkopolskie (756 zł), pomorskie (716 zł) oraz śląskie (700 zł).

Wynik obliczony dla pozostałej części województwa mazowieckiego (734 zł) potwierdza, że to również jest dość ważny rynek z punktu widzenia ubezpieczycieli sprzedających polisy na życie.

Na drugim biegunie lokują się takie województwa, jak chociażby lubuskie, opolskie, podlaskie i świętokrzyskie z dwuprocentowym udziałem w ogólnokrajowym przypisie składki brutto polis na życie z 2020 roku

‒ W ramach porównania, warto nadmienić, że analogiczny przypis składki na dorosłego mieszkańca kilku województw nie przekroczył nawet 500 zł w 2020 roku ‒ komentuje Andrzej Prajsnar.

Czytaj także: Aviva: zniżka dla dużych rodzin w ubezpieczeniu Twoje Życie

Nie wszędzie polisy grupowe są tak samo popularne

Eksperci na końcu swojej analizy zwracają uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię. Mianowicie, poniższa tabela pokazuje, że w niektórych częściach kraju znaczenie polis grupowych (mierzone ich udziałem w składce przypisanej brutto działu I) mocno różni się od ogólnopolskiej średniej na poziomie 41,2%.

Chodzi nie tylko o sytuację z aglomeracji warszawskiej (regionu warszawskiego stołecznego), gdzie na wynik wynoszący aż 49,2% prawdopodobnie wpłynęła obecność ogólnopolskich centrali wielu firm. Popularność polis grupowych można oceniać dwojako.

‒ Z jednej strony, są one ciekawym benefitem dla pracowników.

Z drugiej strony, zakres ochrony takich polis bywa dość mocno ograniczony, a niektórzy pracownicy słabo znają zasady ich funkcjonowania ‒ podsumowuje Paweł Kuczyński.

ubezpieczenia
Źródło: Ubea.pl

Źródło: porównywarka ubezpieczeniowa Ubea.pl

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: