Główny ekonomista Ministerstwa Finansów: inflacja będzie zbliżać się do celu NBP przez kilka, kilkanaście kwartałów

Gospodarka

Inflacja w Polsce pozostaje na podwyższonym poziomie, wskaźnik cen będzie zbliżał się do celu NBP - tj. 2,5 proc. - przez kilka, kilkanaście kwartałów - powiedział w radiu TOK FM główny ekonomista w Ministerstwie Finansów, Łukasz Czernicki.

Budynek Ministerstwa Finansów
Ministerstwo Finansów (źródło: Adam-dalekie-pole - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20843347)

Inflacja w Polsce pozostaje na podwyższonym poziomie, wskaźnik cen będzie zbliżał się do celu NBP - tj. 2,5 proc. - przez kilka, kilkanaście kwartałów - powiedział w radiu TOK FM główny ekonomista w Ministerstwie Finansów, Łukasz Czernicki.

Inflacja jest na pewno wysoka, temu się nie da zaprzeczyć.

"Kilka miesięcy temu prognozowaliśmy trochę niższą inflację na przyszły rok - w okolicy 3,3 proc., natomiast pewnie ta inflacja będzie trochę wyższa. Inflacja jest podwyższona, przyspieszyła do prawie 6 proc., jest to na pewno jakieś ryzyko makroekonomiczne, natomiast wg naszych szacunków, tak wysoka inflacja powinna być zjawiskiem przejściowym" - powiedział Czernicki.

Czytaj także: Inflacja sięgnie 6,5 proc. rdr na koniec tego roku; prognoza Goldman Sachs >>>

W przyszłym roku inflacja powinna zacząć się systematycznie obniżać. Zakładam, że do celu inflacyjnego będziemy się zbliżać na pewno przez kilka, kilkanaście kwartałów.

- dodał.

W projekcie budżetu na 2022 r. rząd zakłada, że średnioroczna inflacja CPI w przyszłym roku wyniesie 3,3 proc.

"Ścieżka inflacji zostanie zapewne zrewidowana w górę"

Czernicki powiedział, że aktualizację swoich prognoz resort finansów przedstawi w kwietniu w corocznej Aktualizacji Programu Konwergencji. Dodał, że ścieżka inflacji zostanie zapewne zrewidowana w górę.

"Zakładam, że będzie jakaś rewizja tych prognoz. Natomiast na chwilę obecną nie prowadzimy jakichś prac, nie powinno nas to np. skłaniać do nowelizacji budżetu, pozostajemy zawsze konserwatywni. Pamiętajmy, że fiskalnie ta inflacja trochę nam jednak pomaga. Można założyć, że podwyższona inflacja oznacza większą stabilność finansową państwa. Natomiast my pozostajemy konserwatywni" - powiedział.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: