Goldman Sachs: powrót do ograniczeń w handlu w związku z COVID-19 to wiatr w plecy dla e-commerce

Gospodarka

Torby na zakupy i komputer
Fot. stock.adobe.com/shintartanya

Analitycy Goldman Sachs wskazują, że powrót do ograniczeń w handlu stacjonarnym da impuls do dalszego rozwoju kanału e-commerce. Ich zdaniem ryzyka wynikające z nowych restrykcji są ograniczone dla Dino i Eurocashu.

#GoldmanSachs: powrót do ograniczeń w handlu stacjonarnym da impuls do dalszego rozwoju kanału #ecommerce #koronawirus #handel #COVID19

„Uważamy, że ponowne wprowadzenie restrykcji COVID-19 dla sklepów stacjonarnych to wiatr w plecy dla e-commerce w Polsce, segmentu, który jest w tyle w porównaniu do rynków rozwiniętych (ok. 8 proc. udziału w 2019 r. vs. 10-18 proc. na większości zachodnioeuropejskich rynków, wg Euromonitor). Należy zauważyć, że wyjątkowo niski w Polsce jest udział e-commerce w segmencie spożywczym (poniżej 1 proc.)” – napisano w raporcie Goldman Sachs.

Czytaj także: Koronawirus w Polsce: limity osób w sklepach w strefach czerwonych uzależnione od powierzchni, jak wpłynie to na branżę?

Analitycy wskazują, że w przypadku Dino Polska i Eurocashu ryzyka wynikające z nowych restrykcji są ograniczone, bowiem spółki działają w defensywnym sektorze sprzedaży artykułów spożywczych, koncentrując się na mniejszych miastach.

Większe ryzyko jest dla LPP i CCC.

Autorem raportu jest Maxim Nekrasov.

Nowe obostrzenia

Na czwartkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski poinformowali, że w związku z eskalacją pandemii od soboty, 17 października, rząd wprowadza nowe obostrzenia m.in. dla gastronomii, handlu, szkół, zgromadzeń, imprez sportowych i kulturalnych, a także basenów, czy siłowni.

Czytaj także: Liczba powiatów w czerwonej strefie rośnie do 152, w tym 11 miast wojewódzkich >>>

W strefie czerwonej, do której trafiły 152 powiaty, w tym 11 miast wojewódzkich, wprowadzono m.in. ograniczenie liczby osób w placówkach handlowych do 5 osób na 1 kasę. W piątek rano rzecznik rządu Piotr Müller doprecyzował, że limity osób w sklepach w strefach czerwonych uzależnione będą od powierzchni: dla sklepów o powierzchni do 100 m kw. – 5 osób na kasę, dla sklepów powyżej 100 m kw. – 1 osoba na 15 m kw.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: