Goldman Sachs: relokacja dostaw gazu do Europy nie zatrzyma wzrostu cen; normalizacja możliwa dopiero od 2025 roku

ESG

W ocenie Goldman Sachs rozwiązania krótkoterminowe, obejmujące współpracę energetyczną UE i USA, w dużej mierze skoncentrują się na przekierowaniu dostaw do Europy, a nie na zwiększeniu całkowitego wolumenu eksportu LNG z USA. Eksperci spodziewają się, że relokacja dostaw gazu do Europy nie spowoduje zatrzymania wzrostu cen surowca na globalnych rynkach, a normalizacja cen gazu możliwa będzie od 2025 r. wraz ze zwiększeniem możliwości eksportu z USA.

Logo Goldman Sachs na ekranie telefonu
Fot. stock.adobe.com/piter2121

W ocenie Goldman Sachs rozwiązania krótkoterminowe, obejmujące współpracę energetyczną UE i USA, w dużej mierze skoncentrują się na przekierowaniu dostaw do Europy, a nie na zwiększeniu całkowitego wolumenu eksportu LNG z USA. Eksperci spodziewają się, że relokacja dostaw gazu do Europy nie spowoduje zatrzymania wzrostu cen surowca na globalnych rynkach, a normalizacja cen gazu możliwa będzie od 2025 r. wraz ze zwiększeniem możliwości eksportu z USA.

"W ocenie analityków Goldman Sachs, zaplanowane na piątek wspólne oświadczenie USA-UE w sprawie współpracy energetycznej będzie obejmowało ustalenia krótko- i długoterminowe, które mają pomóc Europie w dostępie do dodatkowych dostaw LNG, tak aby zmniejszyć swoją zależność energetyczną od Rosji" - napisano w raporcie.

W środę szefowa KE Ursula von der Leyen zapowiedziała rozmowę z prezydentem USA Joe Bidenem o dodatkowych dostawach gazu LNG. Potwierdziła również, że UE chce dokonywać wspólnych zakupów gazu.

Czytaj także: Europa już w tym roku jest w stanie ograniczyć import rosyjskiego gazu o 90% >>>

Zdaniem ekspertów Goldman Sachs, rozwiązania krótkoterminowe w dużej mierze skoncentrują się na relokacji dostaw do Europy, a nie na faktycznym zwiększeniu całkowitego wolumenu eksportu LNG z USA.

"(...) taka decyzja wymagałaby czasochłonnych przygotowań, gdyż już teraz amerykańskie terminalne pracują na pełnych obrotach. Zdaniem GS, relokacja dostaw LNG z USA do Europy pozwoliłoby krajom UE odpowiednio zabezpieczyć zapasy surowca przed kolejną zimą, chyba że Rosja ograniczyłaby w najbliższym czasie własny eksport" - dodano.

Ekonomiści Goldman Sachs twierdzą, że samo przekierowanie dostaw gazu do Europy nie spowoduje zatrzymania wzrostu cen surowca na globalnych rynkach, przy czym sytuacja ta nie powinna jednak stanowić kłopotu dla amerykańskiego rynku energetycznego.

Normalizacja cen gazu możliwa wraz ze zwiększeniem możliwości eksportu z USA

W ich ocenie normalizacja cen gazu możliwa będzie od 2025 r. wraz ze zwiększeniem możliwości eksportu z USA.

"W dłuższym okresie, w drugiej połowie dekady GS nie wyklucza, że amerykańskie dostawy gazu do Europy uda się zwiększyć o 3-5 Bcf/d, co odpowiadałoby 20-33 proc. importu gazu z Rosji" - napisano.

"Eksperci Goldman Sachs podkreślają, że powyższe rozważania zostały oparte o założenie, że światowa podaż gazu LNG wzrośnie jedynie poprzez zwiększenie zdolności eksportowych przez Stany Zjednoczone" - dodano. 

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: