Google Campus

Komentarze ekspertów

Start-upy dostaną wreszcie to, co powinny dostać u wielu rodzimych inwestorów (poza pieniędzmi), a czego bardzo często nie dostają tzn. dostęp do doświadczonych przedsiębiorców oraz ich sieci kontaktów, mentorów, doradców, łatwy dostęp do specjalistów z Google oraz innych młodych przedsiębiorców, by dzielić się swoją pasją i doświadczeniami. Te elementy w projektach typu seed są paradoksalnie o wiele ważniejsze niż same pieniądze, które są dziś łatwo dostępne. Dla inwestorów to też dobra wiadomość, bo bardzo często nie będą musieli płacić za tzw. “krzywą nauki". Traktowałbym ten projekt jak akcelerację przedsiębiorczości. Nowoczesne studia.

Start-upy dostaną wreszcie to, co powinny dostać u wielu rodzimych inwestorów (poza pieniędzmi), a czego bardzo często nie dostają tzn. dostęp do doświadczonych przedsiębiorców oraz ich sieci kontaktów, mentorów, doradców, łatwy dostęp do specjalistów z Google oraz innych młodych przedsiębiorców, by dzielić się swoją pasją i doświadczeniami. Te elementy w projektach typu seed są paradoksalnie o wiele ważniejsze niż same pieniądze, które są dziś łatwo dostępne. Dla inwestorów to też dobra wiadomość, bo bardzo często nie będą musieli płacić za tzw. “krzywą nauki". Traktowałbym ten projekt jak akcelerację przedsiębiorczości. Nowoczesne studia.

Dzięki takim inicjatywom Polska może stać się przystankiem do marzeń o Sillicon Valley dla wielu start-upów z całego rynku CEE. Rodzimi przedsiębiorcy może wreszcie porzucą myślenie o biznesie w Polsce, jako ziemi obiecanej i zaczną tworzyć projekty globalne lub chociaż regionalne. To mogłoby przyciągnąć uwagę inwestorów zagranicznych, którzy są znacznie aktywniejsi w innych regionach Europy Środkowo-Wschodniej. Dla jednych może być to problem zwiększonej konkurencyjności na rynku venture capital, ale ja upatrywałbym tu szanse koinwestycyjne i możliwość wymiany doświadczeń.

Gwidon Humeniuk,
członek zarządu,
Xevin Investments

Udostępnij artykuł: