Gospodarka na rosnącej ścieżce

Finanse i gospodarka

W Polsce utrzymuje się strumień dość dobrych danych makro. Przemysł lekko spowolnił w sierpniu, ale prawdopodobnie tylko chwilowo. Lepsze są nastroje konsumentów i sytuacja na rynku pracy.

POLSKA. Kolejne dane makro wpisują się w obraz wyraźnego ożywienia koniunktury w Polsce. Wprawdzie dynamika produkcji przemysłowej w sierpniu była nieco niższa od prognoz i wyniosła 2,2 proc. Rok do roku, jednak trend jest ewidentnie rosnący, a słabszy wynik z sierpnia to jedynie efekt różnicy w liczbie dni roboczych i ukształtowania się tzw. Długiego weekendu (15 sierpnia był w czwartek). Nasze prognozy wskazują, że we wrześniu dynamika produkcji wróci w okolice 6-7 proc. Potwierdza to dobry odczyt indeksu koniunktury dla przemysłu liczonego przez GUS. Roczna zmiana tego indeksu znalazła się we wrześniu na najwyższym poziomie od dokładnie trzech lat, sugeruje przyspieszenie dynamiki produkcji. Coraz wyglądają również indeksy nastrojów konsumentów, które utrzymują trend wzrostowy. Lepsze nastroje konsumentów wspierane są przez stabilizację sytuacji na rynku pracy. W sierpniu zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 0,1proc., co było najlepszym sierpniem od… 2007r. Jaskółki rosnącego popytu na pracę powoli zaczynają krążyć nad rynkiem.

130924.syg.eko.01.350x

Podsumowanie: Wielość sygnałów wskazujących na ożywienie gospodarcze sugeruje, że powinno być to zjawisko trwałe.

ŚWIAT. Wbrew oczekiwaniom, Fed utrzymał we wrześniu skup aktywów na poziomie 85 mld dolarów miesięcznie, co wywołało entuzjastyczną reakcję rynków finansowych. Decydenci w Fed stwierdzili, że poprawa koniunktury w amerykańskiej gospodarce wciąż jest zbyt słaba by zacząć wycofywać stymulus monetarny. To sprawiło, że doszło do silnego umocnienia walut rynków wschodzących, cen akcji oraz obligacji. Jednak entuzjazm rynków, oprócz rynku obligacji, miał naszym zdaniem wątłe uzasadnienie. Wiele wskazuje, że Fed zacznie wycofywać program skupu aktywów w przeciągu kilku miesięcy, a różnica kilkunastu tygodni w jedną czy w drugą stronę nie powinna mieć dla trendów rynkowych większego uzasadnienia. Gdyby zaś Fed odkładał decyzję o dłużej niż kilka miesięcy byłby to sygnał dużej słabości gospodarki -raczej słaby powód do optymizmu.

130924.syg.eko.02.400x

Podsumowanie: Decyzja Fed nie stanowi fundamentalnego zwrotu w polityce pieniężnej w USA.

RYNEK FINANSOWY. Minione dni przyniosły dość silne wahania złotego i rentowności obligacji. Kurs EUR/PLN w skali tygodnia osłabił się o 2 grosze do 4,22, ale w międzyczasie „zaliczył” poziom 4,14zł -stało się to tuż po decyzji Fed. Kurs USD/PLN umocnił się o 4 grosze, do 3,12zł, w międzyczasie dotykając poziomu 3,08zł. Rentowność obligacji dwuletnich spadła o 10 pkt bazowych, a dziesięcioletnich o 15pkt. Przy tak dużej wahliwości zmiany cen w każdą stronę są prawdopodobne, choć nie oczekiwalibyśmy silniejszego osłabienia złotego czy mocnego wzrostu rentowności.

 

Podsumowanie: Zarówno złoty jak i obligacje znajdują się blisko naszych średnioterminowych prognoz, więc ryzyko odchylenia w każdą stronę wydaje się równomierne – z lekką przewagą w kierunku mocniejszych polskich aktywów.

Źródło: FM Bank PBP S.A.

Udostępnij artykuł: