Gotowi na Fit for 55; roczny Raport PZPM ‒ Branża motoryzacyjna 2021/2022

ESG / Komentarze ekspertów

Ukazał się najnowszy Roczny Raport PZPM ‒ Branża motoryzacyjna 2021/2022, w dwujęzycznej polsko-angielskiej wersji. Opracowanie stanowi kompendium wiedzy na temat szeroko rozumianej branży motoryzacyjnej i powiązanych z nią branż gospodarki. W bieżącej edycji Rocznika została zaprezentowana aktualna analiza parku samochodowego, rejestracji i produkcji wszystkich typów pojazdów, a także zagadnienia dotyczące transportu, funkcjonowania flot, sprzedaży paliw, produkcji opon oraz infrastruktury drogowej, BRD i ubezpieczeń. Komentarz Jakuba Farysia, Prezesa PZPM

Jakub Faryś, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM)
Jakub Faryś, Prezes PZPM. Źródło: aleBank.pl / PZPM

Ukazał się najnowszy Roczny Raport PZPM ‒ Branża motoryzacyjna 2021/2022, w dwujęzycznej polsko-angielskiej wersji. Opracowanie stanowi kompendium wiedzy na temat szeroko rozumianej branży motoryzacyjnej i powiązanych z nią branż gospodarki. W bieżącej edycji Rocznika została zaprezentowana aktualna analiza parku samochodowego, rejestracji i produkcji wszystkich typów pojazdów, a także zagadnienia dotyczące transportu, funkcjonowania flot, sprzedaży paliw, produkcji opon oraz infrastruktury drogowej, BRD i ubezpieczeń. Komentarz Jakuba Farysia, Prezesa PZPM

Propozycja Komisji Europejskiej „Fit for 55” jest największym wyzwaniem w historii europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Unijni politycy planują, aby w ciągu zaledwie dwóch generacji modeli aut, branża samochodowa przeszła na wytwarzanie całkowicie zeroemisyjnych pojazdów.

Oznacza to powszechne zastosowanie nowych, alternatywnych napędów, wytwarzanych w masowej skali przy jednoczesnym zaprzestaniu produkcji tradycyjnych układów napędowych.

Czytaj także: Barometr branży motoryzacyjnej: problemy z dostawami, rosnące koszty i niejednoznaczne prognozy

Konieczność szybkich zmian w przemyśle motoryzacyjnym

Europejski przemysł produkuje kilkanaście milionów aut osobowych rocznie i podobną liczbę silników. Aby spełnić założenia Komisji Europejskiej, przemysł do 2035 roku musi całkowicie przestawić obecną produkcję na zeroemisyjne napędy. Nasz przemysł ma świadomość społecznej wagi kwestii środowiskowych, popiera dążenie KE i jest gotów podjąć się tego trudnego zadania.

Aby spełnić założenia Komisji Europejskiej, przemysł do 2035 roku musi całkowicie przestawić obecną produkcję na zeroemisyjne napędy

Musimy jednak pamiętać o odpowiedzialności wobec pracowników sektora, których w Europie jest kilkanaście milionów. W samych fabrykach aut i silników zatrudniony jest co ósmy pracownik europejskiego przemysłu przetwórczego. Drugim czynnikiem, który zmusza do szczególnej uwagi jest czas przygotowania nowych napędów.

Czytaj także: Producenci ciężarówek są gotowi na szybszą dekarbonizację niż oczekują tego od nich europejscy decydenci

Alternatywne napędy wymagają inwestycji

Kilkanaście lat musi wystarczyć, aby przygotować nowe konstrukcje i nowe fabryki, których przeszkolony personel będzie w stanie wytwarzać pełną gamę zeroemisyjnych pojazdów. Producenci inwestują każdego roku 60 mld euro w badania i równie duże sumy w nowe zakłady produkcyjne. Zwrot z tych inwestycji będzie możliwy tylko wtedy, jeśli popyt na pojazdy z alternatywnymi napędami dorówna dzisiejszemu popytowi na samochody spalinowe.

Bez nakładów na infrastrukturę paliw alternatywnych, wieloletni wysiłek przemysłu samochodowego i jego wielomiliardowe inwestycje nie zapewnią oczekiwanych rezultatów

Aby tak się jednak stało i użytkownicy chcieli przesiąść się do nowych, bezemisyjnych samochodów, muszą one zapewnić taką samą wygodę eksploatacji jak dotychczasowe auta. Ładowanie akumulatorów lub napełnianie zbiorników wodorem musi być szybkie, bezproblemowe i wygodne.

I przede wszystkim konieczny jest łatwy dostęp do infrastruktury. Jest to zadanie, które spoczywa na rządach poszczególnych krajów ‒ sieć publicznych stacji ładowania i tankowania musi być dostępna na czas i w odpowiedniej gęstości.

Bez nakładów na infrastrukturę paliw alternatywnych, wieloletni wysiłek przemysłu samochodowego i jego wielomiliardowe inwestycje nie zapewnią oczekiwanych rezultatów. Dla kluczowej gałęzi europejskiej gospodarki, wytwarzającej 7 proc. unijnego PKB będzie to oznaczało bardzo poważne kłopoty a ambitne cele zakładane przez Komisję Europejską nie zostaną osiągnięte.

Raport jest dostępny: tutaj

Jakub Faryś,

 Prezes PZPM.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: