GPW: Co na giełdzie?

KF 2010.01-03 (styczeń - marzec 2010)

Kiedy trzy lata temu przyszło załamanie, spowodowane światowym kryzysem gospodarczym, nikt nie spodziewał się, że Warszawska Giełda Papierów Wartościowych tak szybko zacznie odrabiać straty. Rok 2009 okazał się w tym przełomowy.

Kiedy trzy lata temu przyszło załamanie, spowodowane światowym kryzysem gospodarczym, nikt nie spodziewał się, że Warszawska Giełda Papierów Wartościowych tak szybko zacznie odrabiać straty. Rok 2009 okazał się w tym przełomowy.

Marcin Szypszak

Zainteresowanie rynkiem akcji znów rosło, a roczna stopa zwrotu z inwestycji w „blue chipy”, czyli dwadzieścia największych (i najważniejszych) spółek giełdowych zatrzymała się na poziomie 30 proc.

Patrząc na wykres, obrazujący sytuację giełdowych spółek w 2009 roku, można powiedzieć, że był to nerwowy rok dla inwestorów. Mówiąc kolokwialnie, przeszli oni drogę „od piekła do nieba bram”! Po styczniowym otwarciu na poziomie 1851 pkt. na WGPW przyszło załamanie. W lutym indeks dwudziestu największych spółek giełdowych osiągnął ekstremum dolne na poziomie 1253 pkt, W sumie drugi miesiąc roku zamknął się wynikiem lepszym. Nieco lepszym – tylko o 130 punktów. W marcu powiało optymizmem. Rynek zaczął rosnąć w siłę. Były momenty stagnacji, co odzwierciedlało, m.in. sytuacje gospodarczą w danej chwili. Rozbieżne informacje makroekonomiczne, wieści o zwiększającym się debecie finansowym państwa, nie do końca przemyślane wypowiedzi polityków, dotyczące naszego wejścia do strefy euro, zmiany w planach budżetowych – wszystko to kształtowało chwilową sytuację na warszawskiej Giełdzie. Reasumując, 4 grudnia ub. roku indeks WIG20 osiągnął maksimum roczne, sięgając poziomu 2453 pkt. W sumie wskaźnik „blue chipów” zatrzymał się w minionym roku na poziomie 2389 pkt.

Najwięksi optymiści nie przypuszczali chyba, że inwestowanie w największe giełdowe kolosy przyniesie zysk na poziomie 30 proc. Szczególnie w styczniu ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: