Grażyna Ancyparowicz: nie ma powodów do zmiany stóp procentowych

Gospodarka

Spadek PKB Polski w 2020 r. wyniesie ok. 5,0-5,4 proc., a w 2021 r. gospodarka urośnie o ok. 5,0 proc. - powiedziała w piątek w telewizji Trwam członkini Rady Polityki Pieniężnej Grażyna Ancyparowicz. Członkini RPP podtrzymała, że obecnie nie ma powodów do zmiany stóp proc.

Grażyna Ancyparowicz z #RPP: spadek #PKB Polski w 2020 r. wyniesie ok. 5,0-5,4 proc., a w 2021 r. gospodarka urośnie o ok. 5,0 proc.

„Wydaje się, że te ok. 8 proc. (spadek PKB Polski w II kw. – przyp. red.) to nie jest dużo. Z prognoz, które robił NBP, których nie publikowaliśmy, żeby nikogo nie straszyć, bo to były prognozy oparte raczej na danych intuicyjnych niż rzeczywistych, bo nie było żadnych rzeczywistych danych, to baliśmy się, że nawet może dojść od spadku w całym roku na poziomie prawie 9 proc.” – powiedziała Ancyparowicz.

Czytaj także: Kamil Zubelewicz z RPP: dalsza obniżka stóp procentowych nie jest potrzebna >>>

„Ale teraz, kiedy te rzeczywiste dane zaczęły napływać, to wszystkie prognozy NBP – a do tej pory one się sprawdzały – wskazują, że nasza gospodarka w tym roku oczywiście nie obije tego co straciliśmy w tych niedobrych miesiącach, ale ten spadek będzie znacznie mniejszy, on nie będzie chyba przekraczał więcej niż 5 proc., może 5,2 proc., może 5,4 proc.” – dodała.

W 2021 r. wzrost PKB Polski wyniesie ok. 5 proc.

Ancyparowicz powiedziała, że w 2021 r. wzrost PKB Polski wyniesie ok. 5 proc.

„Jeśli chodzi o przyszły rok, to powinniśmy już wrócić do poziomu z tego dosyć dobrego okresu roku 2019. Przewidujemy mniej więcej 5-proc. wzrost PKB w 2021 r. Dalej już gospodarka powinna się rozwijać bez żadnych napięć, harmonijnie” – powiedziała.

Członkini RPP podtrzymała, że obecnie nie ma powodów do zmiany stóp procentowych.

Czytaj także: Eugeniusz Gatnar z RPP: podwyżka stóp na początku przyszłego roku >>>

„Uważam, że jeżeli wszystko będzie przebiegało normalnie i w sposób w miarę przewidywalny, to nie ma powodów do zmiany stóp procentowych” – powiedziała.

„Nie ma najmniejszego powodu, żeby podwyższać stopy”

Zapytana, czy w przyszłym roku podwyżka stóp procentowych byłaby możliwa, Ancyparowicz powiedziała: „Jeżeli ta sytuacja, w prognozach, które mamy, utrzyma się, to nie ma najmniejszego powodu, żeby podwyższać stopy”.

Członkini RPP ocenia, że w perspektywie najbliższych dwóch lat w Polsce raczej może pojawić się problem z delfacją, niż inflacją.

„Z tego co my obserwujemy, to raczej w perspektywie najbliższych dwóch lat, na podstawie tego, co teraz wiemy, to raczej będziemy mieć problem deflacji niż inflacji” – powiedziała. 

Udostępnij artykuł: