Grudziądz pierwszym polskim miastem, które wyemitowało zielone obligacje

Czysty zysk / Samorządy

zielone obligacje
Fot. stock.adobe.com / fotoscool

Grudziądz to pierwsze polskie miasto, które wyemitowało zielone obligacje (ang. green bonds), czyli papiery wartościowe, z których finansowane są inwestycje chroniące środowisko. Miejskie Wodociągi i Oczyszczalnia Sp.z.o.o. w Grudziądzu otrzymały certyfikat na finansowanie i refinansowanie obligacji przychodowych na kwotę 63,2 mln zł. Emisja została przeprowadzona przy współudziale DNB Bank Polska, który nabył obligacje na własny portfel ‒ poinformował Bank.

Finansowanie zostanie przeznaczone na inwestycje wodno-kanalizacyjne. Zdaniem ekspertów DNB Bank Polska, gospodarcze i społeczne skutki pandemii COVID-19 mogą przyczynić się do wzrostu zainteresowania tematyką ESG, a co za tym idzie, emisją i inwestowaniem w zielone obligacje.

Zielne obligacje z norweskim certyfikatem

Pierwszym miastem w Polsce, które skorzysta na emisji zielonych obligacji jest Grudziądz. We wrześniu tego roku norweska spółka DNV GL certyfikująca emisję tych instrumentów płatniczych przyznała certyfikat na finansowanie i refinansowanie obligacji przychodowych wyemitowanych przez Miejskie Wodociągi i Oczyszczalnia Sp. z o.o. w Grudziądzu na kwotę 63,2 mln zł.

W transakcji wziął udział DNB Bank Polska, który nabył obligacje na własny portfel. Przy tym projekcie doradzała kancelaria NGL Legal.

Już we wrześniu wolumen światowej emisji zielonych obligacji był najwyższy od 2007 roku. Historyczny rekord wyniósł 50 mld dolarów.

Dzięki zielonym obligacjom grudziądzka spółka będzie inwestować i pokrywać wydatki związane z infrastrukturą deszczową oraz wodno-kanalizacyjną. Celem działań jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych i odpowiednie reagowanie na zmiany klimatyczne.

‒ Nadanie obligacjom statusu zielonych stanowi gwarancję większej transparentności i potwierdzenie dla mieszkańców Grudziądza, iż pozyskane w ten sposób środki zostaną zainwestowane w infrastrukturę służącą celom środowiskowym.

W związku z tym, że unijna legislacja zmierza w kierunku promowania inwestycji służących ekologii i opierających się na zasadach zrównoważonego finansowania, liczymy na to, że legitymowanie się przez Spółkę produktem o takim statusie, może potencjalnie spowodować przyznanie większej liczby punktów w konkursach o dofinansowanie projektów w nowej perspektywie finansowej.

Zielone obligacje to także pozytywny wpływ na wizerunek i markę Spółki, stanowiące dowód dla interesariuszy, że Spółka podejmuje działania na rzecz zrównoważonego rozwoju ‒ podkreśla Tomasz Pasikowski, Prezes Zarządu Miejskich Wodociągów i Oczyszczalni w Grudziądzu.

Zalety obligacji przychodowych

Na pytanie aleBank.pl dotyczące zalet obligacji przychodowych uzyskaliśmy w banku DNB następujące wyjaśnienie:

„Obligacje przychodowe jako instrument finansowy ściśle regulowany ustawą o obligacjach są wręcz stworzone dla Spółek komunalnych działających w branży wodno-kanalizacyjnej m.in. ze względu na to, iż mają one stałe i stabilne źródło przychodów z gospodarki wodno-ściekowej, jest to rynek regulowany, taryfy są zatwierdzane.

Dla obligatariuszy oprocentowanie obligacji przychodowych jest dużo bardziej atrakcyjne niż obligacji skarbowych

Emisja obligacji jest również wyłączona z procedury prawa zamówień publicznych, co powoduje, że procedura jest znacznie mniej sformalizowana w porównaniu postępowanie o kredyt w trybie pzp.

Marketingowo pozyskiwanie środków w formie emisji papierów również ma znacznie lepszy wydźwięk niż finansowanie w formie kredytu czy pożyczki.

Koszty obligacji przychodowych są zbliżone do kosztów kredytu bankowego

Z punktu widzenia Emitenta okres obligacji jest powiązany z możliwościami przez Spółkę spłaty długu, tak aby nie musieć podnosić znacząco kosztów związanych z opłatami za wodę i ścieki.

Na pewno dla Obligatariuszy oprocentowanie obligacji przychodowych jest dużo bardziej atrakcyjne niż obligacji skarbowych.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami spółki z branży wodno -kanalizacyjnej – spłacają zadłużenie z przychodów z wod/kan i koszty zadłużenia muszę być zagregowane w taryfie za wodę i ścieki.

Przedmiotowe przychody wskazane, jako źródło spłaty obligacji przychodowych są m.in. wyłączone z potencjalnej egzekucji roszczeń innych wierzycieli dłużnika.

Co do warunków cenowych, to koszty obligacji przychodowych są zbliżone do kosztów kredytu bankowego.”

Emisja z korzyścią dla środowiska

Głównym czynnikiem odróżniającym zielone obligacje od ich tradycyjnych odpowiedników jest cel emisji. Jego realizacja ma wpłynąć pozytywnie na środowisko naturalne, np. zwiększyć produkcję energii z odnawialnych źródeł czy obniżyć emisję zanieczyszczeń.

Zielone obligacje mogą sfinansować różnego rodzaju cele, na przykład: instalacje wykorzystujące źródła energii odnawialnej, transport publiczny, zrównoważone gospodarowanie zasobami wodnymi i ściekami, zielone budownictwo czy ochronę bioróżnorodności.

Nadanie obligacjom statusu zielonych stanowi gwarancję większej transparentności.

‒ Cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w pierwszej emisji zielonych obligacji przeprowadzonej przez polskie miasto. W DNB Bank Polska aktywnie wspieramy wszystkie takie inicjatywy.

Jako jeden z nielicznych banków w Polsce jesteśmy w stanie pomóc jednostkom samorządu terytorialnego w finansowaniu zielonych inwestycji. Zgłasza się do nas coraz więcej chętnych, by proekologiczne działania wprowadzić na terenie swojego samorządu.

Kolejne emisje planujemy jeszcze w tym roku ‒ mówi Artur Tomaszewski, prezes DNB Bank Polska

Zielone obligacje na niezbędne inwestycje

W ubiegłym roku DNB Bank Polska i KPMG w Polsce opublikowały wspólnie raport „Dlaczego warto emitować i inwestować w zielone obligacje?”, przybliżający temat zielonych obligacji.

Od tego czasu w Polsce wzrosło zainteresowanie tymi instrumentami płatniczymi. Kryzys wywołany pandemią COVID-19 nie pozostał jednak bez wpływu na światowy rynek zielonych obligacji.

Zielone obligacje mogą być istotnym narzędziem pozyskiwania finansowania prywatnego przez samorządy.

W pierwszym półroczu 2020 r. światowa wielkość emisji zielonych obligacji wyniosła 91,6 mld dolarów, co stanowi o 26 proc. mniej w stosunku do analogicznego okresu roku 2019.

‒ W okresie pandemii wielkość emisji zarówno tradycyjnych, jak i zielonych obligacji zmalała na skutek niechęci do pozyskiwania finansowania dłużnego. To efekt wysokiej zmienności na rynkach oraz zaspokajania bieżących potrzeb płynnościowych przy pomocy pakietów wsparcia rządowego.

Niemniej jednak, obserwując sytuację na rynkach światowych spodziewamy się, że w najbliższym czasie zielone obligacje będą zyskiwały na popularności. Wskazują na to zarówno najnowsze dane rynkowe, jak też długoterminowe fundamenty związane z dążeniem do neutralności klimatycznej.

Działania podejmowane w ramach stymulowania światowej gospodarki wpływają także na rosnące zainteresowanie obligacjami społecznymi ‒ mówi Tomasz Kołodziejczyk, starszy menedżer w zespole zarządzania ryzykiem finansowym w KPMG w Polsce.

Już we wrześniu wolumen światowej emisji zielonych obligacji był najwyższy od 2007 roku. Historyczny rekord wyniósł 50 mld dolarów. Globalnie od czasu otwarcia rynku zielonych obligacji został wyemitowany wolumen na poziomie 1 tryliona dolarów.

Sytuacja związana z pandemią COVID-19 powoduje aktualnie istotne ograniczenie planów inwestycyjnych samorządów, które borykają się ze znacznym spadkiem przychodów z podatków lokalnych czy świadczonych usług transportu publicznego.

W dłuższej perspektywie JST będą jednak musiały pozyskać finansowanie dla niezbędnych inwestycji, jak również pokrycia zwiększonych wydatków związanych ze zwalczaniem zagrożenia epidemicznego.

W związku z tym, zielone obligacje mogą być istotnym narzędziem pozyskiwania finansowania prywatnego przez samorządy.

Czas na prawne uregulowanie rynku

Jedną z poważniejszych barier rozwoju rynku zielonych obligacji w Polsce są wyższe niż przy standardowych obligacjach koszty transakcyjne. Zieloność celu emisji oraz proces monitorowania przekazywania środków na ten cel powinny zostać uwiarygodnione niezależną weryfikacją przeprowadzoną przez zewnętrzną i niezależną instytucję oraz ewentualną certyfikacją nadaną przez uznaną organizację ustanawiającą kryteria zieloności emisji (np. Climate Bonds Initiative).

Rynek zielonych obligacji chce również uregulować Komisja Europejska, która w obliczu pandemii podkreśla istotność zrównoważonego finansowania i podtrzymuje wcześniejsze plany regulacyjne.

Unijne normy mają pomóc w określeniu, która inwestycja zasługuje na miano „zielonej”, by uniknąć sytuacji, w której zielone obligacje finansują rozwój szkodliwych dla środowiska gałęzi przemysłu.

Komisja zaleca również utworzenie scentralizowanego systemu akredytacji dla zewnętrznych weryfikatorów, a także wprowadzenie zachęt w celu zwiększenia wzrostu emisji zielonych obligacji i powiązań z innymi zrównoważonymi instrumentami finansowymi.

Udostępnij artykuł: