Dane GUS o produkcji budowlanej negatywnie zaskakują, to początek wyraźnego hamowania?

Gospodarka / Nieruchomości / Rynek

Produkcja budowlano-montażowa (zrealizowana przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób) wzrosła w kwietniu br. o 9,3% r/r, poinformował Główny Urząd Statystyczny. Choć początek drugiego kwartału wyglądał w budownictwie wciąż dość dobrze, to w kolejnych miesiącach należy spodziewać się coraz niższych odczytów - oceniają ekonomiści.

Budowa bloku mieszkalnego
Fot. stock.adobe.com/Grzegorz

Produkcja budowlano-montażowa (zrealizowana przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób) wzrosła w kwietniu br. o 9,3% r/r, poinformował Główny Urząd Statystyczny. Choć początek drugiego kwartału wyglądał w budownictwie wciąż dość dobrze, to w kolejnych miesiącach należy spodziewać się coraz niższych odczytów - oceniają ekonomiści.

"Według wstępnych danych produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych) zrealizowana na terenie kraju przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób w kwietniu br. była wyższa o 9,3% w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku (przed rokiem spadek o 4,2%) oraz niższa o 5,9% w stosunku do marca br. roku (przed rokiem wzrost o 9,9%)" - podał GUS.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, produkcja budowlano-montażowa ukształtowała się na poziomie wyższym o 10,9% w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku oraz o 5,1% niższym w porównaniu z marcem 2022 roku, podano także.

Czytaj także: Kolejne sygnały spowolnienia wzrostu PKB >>>

Konsensus rynkowy to 18,5% wzrostu produkcji budowlano-montażowej w ujęciu rocznym.

"Sprzedaż produkcji budowlano-montażowej, w porównaniu do kwietnia 2021 roku, zwiększyła się we wszystkich działach budownictwa, przy czym w przedsiębiorstwach zajmujących się budową budynków - o 20,5%, w podmiotach realizujących roboty budowlane specjalistyczne -
o 6,6%, zaś w jednostkach specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej - o 1,4%" - czytamy dalej.

Mieszkania oddane do użytkowania

Według wstępnych danych GUS, w okresie styczeń-kwiecień 2022 roku oddano do użytkowania 73,5 tys. mieszkań, tj. 2,0% więcej niż w roku ubiegłym. Deweloperzy przekazali do eksploatacji 40,6 tys. mieszkań – o 3,1% mniej niż w 2021 r., natomiast inwestorzy indywidualni – 31,6 tys. mieszkań, tj. 10,2% więcej. W ramach tych form budownictwa wybudowano łącznie 98,2% ogółu nowo oddanych mieszkań. W pozostałych formach budownictwa, tj. spółdzielczej, komunalnej, społecznej czynszowej i zakładowej, oddano do użytkowania łącznie 1 281 mieszkań (wobec 1 501 przed rokiem).

Deweloperzy i inwestorzy indywidualni oddali do użytkowania odpowiednio: 55,2% i 43,0% ogólnej liczby mieszkań.

Powierzchnia użytkowa mieszkań oddanych wyniosła 7,1 mln m2, czyli o 4,1% więcej niż przed rokiem, a przeciętna powierzchnia użytkowa 1 mieszkania osiągnęła wartość 97,0 m2, podał GUS.

Mieszkania, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym

Jak poinformował GUS, od stycznia do końca kwietnia 2022 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia budowy 105,6 tys. mieszkań, tj. o 5,5% mniej niż w analogicznym okresie 2021 roku. Pozwolenia na budowę największej liczby mieszkań otrzymali deweloperzy (70,2 tys., spadek o 4,6% r/r) oraz inwestorzy indywidualni (33,4 tys., spadek o 10,6%). Łącznie w ramach tych form budownictwa otrzymano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia budowy z projektem budowlanym dla 98,1% ogółu mieszkań. W pozostałych formach budownictwa odnotowano 2 044 mieszkania, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym (833 w roku ubiegłym).

Liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym w okresie 01-04 2022 r. spadła o 5,5% r/r.

Mieszkania, których budowę rozpoczęto

Od początku roku do końca kwietnia 2022 r. rozpoczęto budowę 73,5 tys. mieszkań, tj. o 18,3% mniej niż przed rokiem. Deweloperzy rozpoczęli budowę 42,8 tys. mieszkań (o 22,6% mniej), a inwestorzy indywidualni 29,6 tys. (o 10,5% mniej). Łącznie udział tych form budownictwa wyniósł 98,6% ogólnej liczby mieszkań. W pozostałych formach budownictwa rozpoczęto budowę 1 045 mieszkań (wobec 1 609 w roku poprzednim), podał GUS.

Szacuje się, że na koniec kwietnia 2022 roku w budowie pozostawało 871,3 tys. mieszkań, tj. o 2,9% więcej niż w analogicznym miesiącu 2021 r., poinformował GUS.

W kwietniu, w porównaniu do marca 2022 roku, spadła liczba mieszkań oddanych do użytkowania (o 10,7%) oraz liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym (o 7,4%) i liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto (o 14,6%).

GUS podał, że w pierwszych czterech miesiącach 2022 r. najwyższe wartości dla mieszkań oddanych do użytkowania, mieszkań których budowę rozpoczęto oraz na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym, odnotowano w województwie mazowieckim (odpowiednio: 13,3 tys., 13,5 tys. i 17,7 tys. mieszkań). Wysokie wartości zanotowano również w województwie wielkopolskim (8,6 tys., 7,4 tys. i 11,3 tys.) i małopolskim (7,8 tys., 6,8 tys. i 9,4 tys.).

Kwietniowe dane o produkcji budowlano-montażowej negatywnie zaskoczyły

ALIOR BANK:

Kwietniowe dane o produkcji budowlano-montażowej zaskakują negatywnie.

"Po wyśmienitym wyniku z I kw. br. (23,3 proc. rdr) w kwietniu doszło do wyraźnego spowolnienia – wzrost o 9,3 proc. rdr jest wyraźnie poniżej zarówno naszych oczekiwań jak i konsensusu (oscylował wokół 19 proc. rdr). W ujęciu mdm do miesiąca po wyłączeniu czynników sezonowych sprzedaż produkcji budowlanej spadła o 5,1 proc. Wstępnie można zacząć mówić, że zaczynają się materializować ryzyka, o których mówi się od jakiegoś czasu. Wybuch wojny w Ukrainie negatywnie wpłynął na podaż pracowników, materiałów oraz koszty materiałów, a więc spotęgował sygnalizowane wcześniej przez sektor problemy wynikające z postpandemicznych napięć podażowych.

Po stronie popytowej doszło znaczne chłodzenie budownictwa mieszkaniowego w odpowiedzi na zaostrzoną politykę monetarną (rosnące koszty obsługi długu, spadająca zdolność kredytowa). Wstępnie można zakładać, że w najbliższych miesiącach sektor nadal będzie borykał się z ww. kwestiami, co będzie chłodzić koniunkturę w budownictwie".

MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY:

"Tempo wzrostu produkcji budowlano-montażowej w kwietniu ostro wyhamowało w porównaniu do wyników notowanych w poprzednich trzech miesiącach, kiedy to przekraczało 20,0 proc. rdr. Dynamika na poziomie 9,3 proc. rdr to oczywiście nadal odczyt dość dobry, niemniej jednak – jak wiele wskazuje – jest to początek ścieżki wyraźnego schodzenia w dół.

Początek drugiego kwartału wyglądał w budownictwie jeszcze wciąż dość dobrze, choć w kolejnych miesiącach należy spodziewać się coraz niższych odczytów.

Rozgrzany sektor budowlany jest aktualnie schładzany z jednej strony wysokimi kosztami materiałów i pracy, a z drugiej hamującym popytem i akcją kredytową. Dane z budownictwa, obok opublikowanych kilka dni temu wyników produkcji przemysłowej, sygnalizują rozpoczynające się spowolnienie polskiej gospodarki. Na razie jest ono bardzo łagodne, co 'ułatwi' RPP decyzje o dalszym podnoszeniu stóp procentowych. Odczyty wskaźników inflacyjnych bowiem na pewno długo jeszcze niższe nie będą".

PKP BANK POLSKI:

"Produkcja budowlano-montażowa w kwietniu nieco zwolniła – wzrost wyniósł 9,3 proc. rdr wobec 27,6 proc. rdr w marcu. Spadki dotknęły wszystkie segmenty, przy czym dynamika w segmencie inżynierii lądowej praktycznie spadła do zera. Patrząc na poziomy produkcji sytuacja nie wygląda źle – niewykluczone, że kwietniowe dostosowanie to wynik dużej zmienności tych danych lub trudności z właściwym obliczaniem deflatorów (omawiane dane są w cenach stałych).

Na rynku mieszkaniowym trwa schładzanie koniunktury – zarówno liczba nowych pozwoleń na budowę oraz rozpoczętych budów pozostaje poniżej średnioterminowego trendu.

Mieszkań oddawanych do użytku przybywa – ale jest wskaźnik ten reaguje ze znacznym opóźnieniem".

Udostępnij artykuł: