GUS: produkcja przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła o 15% r/r, ceny producentów wzrosły o 24,7% r/r w maju

Gospodarka

Ceny producentów wzrosły w maju br. o 24,7% r/r, zaś w ujęciu miesięcznym zwiększyły się o 1,3%, podał Główny Urząd Statystyczny. Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła o 15% r/r w maju 2022 r., W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 1,4%.

Źródło: GUS

Ceny producentów wzrosły w maju br. o 24,7% r/r, zaś w ujęciu miesięcznym zwiększyły się o 1,3%, podał Główny Urząd Statystyczny. Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła o 15% r/r w maju 2022 r., W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 1,4%.

"Według wstępnych danych, ceny produkcji sprzedanej przemysłu w maju 2022 r. wzrosły w stosunku do kwietnia 2022 r. o 1,3%, a w porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku - o 24,7%" - czytamy w komunikacie.

Spośród działów przetwórstwa przemysłowego w maju 2022 r. w stosunku do miesiąca poprzedniego, jak również do analogicznego miesiąca ubiegłego roku najbardziej wzrosły ceny produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej, podał GUS.

GUS podał też, że w maju 2022 r. ceny produkcji budowlano-montażowej wzrosły o 12,2% r/r, a w porównaniu z kwietniem - o 1,3%.

Ekonomiści w przeprowadzonej przez PAP Biznes ankiecie prognozowali, że ceny producentów w ujęciu rocznym w maju wzrosły o 24,7 proc., a w ujęciu miesięcznym wzrosły o 1,8 proc.

Poniżej tabela ze szczegółami:

Źródło: PAP Biznes

Czytaj także: GUS: z rejestru REGON wyrejestrowano w maju 16892 firm; 15,6 proc. mniej mdm

Wyższa produkcja sprzedana

"Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w maju br. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 11,9% wyższym niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 1,7% niższym w porównaniu z kwietniem br." - czytamy w komunikacie.

Konsensus rynkowy to wzrost produkcji przemysłowej w ujęciu rocznym o 15,2%.

"We wszystkich głównych grupowaniach przemysłowych w maju br. odnotowano wzrost produkcji w skali roku. Najbardziej zwiększyła się produkcja dóbr inwestycyjnych - o 23%, dóbr związanych z energią - o 18,1%, dóbr konsumpcyjnych nietrwałych - o 14% oraz dóbr zaopatrzeniowych - o 12,7%. W mniejszym stopniu zwiększyła się produkcja dóbr konsumpcyjnych trwałych - o 1,7%" - czytamy dalej.

W okresie styczeń-maj br. produkcja sprzedana przemysłu była o 14,6% wyższa w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku, kiedy notowano wzrost o 18,1%, podał też Urząd.

Produkcja sprzedana - działy

"Według wstępnych danych w maju br., w stosunku do maja ub. roku, wzrost produkcji sprzedanej (w cenach stałych) odnotowano w 30 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego - o 38,5%, w produkcji maszyn i urządzeń - o 26,9%, koksu i produktów rafinacji ropy naftowej - o 25,5%, wyrobów z metali - o 24,5%, chemikaliów i wyrobów chemicznych - o 22,6%, pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 21,5%, wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny - o 16,2%, papieru i wyrobów z papieru - o 15,5%" - czytamy w komunikacie.

Spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z majem ub. roku, wystąpił w 3 działach, m.in. w produkcji komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych - o 5,7%, podał Urząd.

"W porównaniu z kwietniem br., wzrost produkcji sprzedanej (w cenach stałych) w maju br. odnotowano w 28 działach przemysłu, m.in. w produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej - o 11,2%, wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych - o 9,1%, maszyn i urządzeń - o 8,1%, urządzeń elektrycznych - o 6,7%, papieru i wyrobów z papieru - o 5,7%, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych - o 4,9%, chemikaliów i wyrobów chemicznych - o 4,7%" - czytamy dalej.

Spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z kwietniem br., wystąpił w 6 działach, m.in. w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - o 18,4%, w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego - o 4,3%, w produkcji metali - o 2,9%, podał GUS.

Komentarze i opinie

Bank MILLENNIUM:

"Wyniki przemysłu w maju wpisują się w obraz wyhamowywania aktywności ekonomicznej. Zaburzenia w łańcuchach dostaw, które spotęgowane zostały wybuchem wojny w Ukrainie, pogarszająca się koniunktura u naszych głównych partnerów handlowych, znajdująca odzwierciedlenie w spadku dynamiki nowych zamówień, ogranicza możliwości wzrostu także krajowej gospodarki. W naszej ocenie trend ten będzie kontynuowany także w kolejnych miesiącach. Już niebawem roczna dynamika produkcji przemysłowej zacznie być jednocyfrowa. To scenariusz, który zakładaliśmy, więc opublikowane dziś dane nie zmieniają naszych oczekiwań. Ze względu na efekt przeniesienia i dobry początek tego roku, dynamika PKB w całym 2022 roku pozostanie solidna, natomiast w przyszłym roku nie przekroczy zapewne 2 proc.

Pomimo niespodzianki w dół w produkcji, wynikającej głównie ze zmiennej w ostatnim okresie produkcji energii, nie ulega modyfikacji nasz scenariusz na kolejne podwyżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Rozpoczynającej się korekcie rozpędzonego przemysłu towarzyszy wysoka inflacja, która dopiero w sierpniu/wrześniu osiągnie swój szczyt. W warunkach wciąż ciasnego rynku pracy (stopa bezrobocia w Polsce jest niższa niż stopa bezrobocia równowagi), a także wzrostu gospodarczego wciąż powyżej potencjału, bank centralny będzie musiał kontynuować cykl podwyżek stóp procentowych".

Adam Antoniak, ING:

Chociaż wskaźniki wyprzedzające (m.in. majowy PMI) wskazują na pogarszającą się kondycję w polskim przetwórstwie, to hamowanie krajowego przemysłu nie jest gwałtowne. Szacujemy, że w ujęciu rocznym wzrost produkcji przemysłowej w II kw. 2022 r. będzie nieznacznie niższy niż w bardzo dobrym I kw. Symptomy wyraźnego schłodzenia koniunktury są natomiast widoczne w budownictwie (majowe dane poznamy jutro). Z kolei popyt konsumpcyjny w dalszym ciągu utrzymuje się na wysokim poziomie, co powinna potwierdzić jutrzejsza publikacja danych o sprzedaży detalicznej towarów w maju. Na chwilę obecną sugeruje to wzrost PKB zbliżony do 6 proc. rdr, chociaż w ujęciu odsezonowanym najprawdopodobniej odnotujemy spadek w ujęciu kdk.

Wyraźnie niższego tempa wzrostu gospodarczego należy się spodziewać w drugiej połowie roku, kiedy z większą intensywnością uwidocznią się negatywne konsekwencje wojny na Ukrainie, w postaci słabszego popytu na polski eksport i zaburzeń w łańcuchach dostaw. Ponadto wzrost cen i stóp procentowych będą studziły popyt konsumpcyjny, który powinien być jednak podtrzymywany przez zakupy uchodźców. W całym roku szacujemy wzrost PKB na 4,7 proc., głównie za sprawą efektu przeniesienia z 2021 r. i wysokiego punktu startowego w I kw. 2022 r.

Wzrost cen producentów o 24,7 proc. rdr potwierdza, że utrzymuje się wysoka presja na wzrost cen, a ostatnie odczyty miar inflacji bazowej potwierdzają, że firmy nie mają problemów z przerzucaniem wyższych kosztów na ceny swoich wyrobów gotowych. Proces ten będzie najprawdopodobniej kontynuowany w najbliższych miesiącach, skutkując dalszym wzrostem inflacji bazowej. Do opanowania inflacji NBP będzie zmuszony do kontynuacji podwyżek stóp procentowych".

Urszula Kryńska, PKO BP:

"Dane o produkcji przemysłowej i PPI w maju były zbliżone do konsensusu rynkowego. Ceny produkcji rosną o prawie 25 proc., to rekordowo dużo. To wynika głównie z wysokich cen energii.

Z kolei produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 15,0 proc., mocniej niż w ubiegłym miesiącu, ze względu na sprzyjający kalendarz. Patrząc na dane odsezonowane - mamy wzrost o 11,9 proc. rdr. Produkcja utrzymuje się na całkiem przyzwoitym poziomie, widać, że popyt na polskie przetwórstwo jest wciąż silny, pomimo tego, że koszty rosną.

Zakładamy, że w kolejnych miesiącach będziemy mieć do czynienia ze spowolnieniem w przetwórstwie, które będzie konsekwencją tego, co można zauważyć w globalnej gospodarce. Niepokojącym sygnałem były ostatnie odczyty PMI, które wskazywały na spadek zamówień. PMI nie zawsze się sprawdzają, ale należy się przyjrzeć, czy nie będzie tu czasem jakiegoś odwrócenia trendu w sektorze przemysłowym".

Marcin Klucznik, PIE:

"Produkcja przemysłowa wzrosła w maju o 15,0 proc., zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi. Wielkość produkcji była tylko nieco wyższa niż w poprzednim miesiącu. Najmocniejsze wyniki obserwujemy w branżach górniczej, maszynowej, metalowej oraz chemicznej. GUS wskazuje na znaczny spadek produkcji sektora energetycznego. Statystyki wskazują prawie 50 proc. spadek produkcji od marca – to prawdopodobnie efekt trudności z mierzeniem zmian cen energii.

W kolejnych miesiącach spodziewamy się słabszych wyników. Firmy przemysłowe już teraz raportują spadek liczby nowych zamówień, a spowolnienie gospodarcze w strefie euro dodatkowo osłabi wyniki. W III kwartale produkcja będzie rosnąć o mniej niż 10 proc. Spowolnienie będzie widoczne także w budownictwie. To efekt spadku popytu na nowe mieszkania wskutek wysokich cen materiałów budowlanych oraz niższej zdolności kredytowej.

W kolejnych miesiącach spodziewamy się niższego wzrostu kosztów produkcji (PPI). Ceny podstawowych surowców już teraz zaczynają spadać. Spadek popytu w gospodarce globalnej ograniczy aktywność gospodarczą oraz niedobory surowców. Spadek cen surowców spowoduje też wyhamowanie inflacji w Polsce – ten efekt zobaczymy jesienią".

Bank PEKAO (Twitter):

"Produkcja sprzedana przemysłu okazała się zbliżona do prognoz (+15 proc. rdr), ale szczegóły odczytu nie są już zachęcające: II kw. jak dotąd na małym minusie; powrót do wieloletniego trendu jest faktem. W miarę słabnięcia popytu zewnętrznego i akumulacji zapasów przemysł będzie hamować.

PPI tymczasem zarówno zaskoczył (maj nieznacznie wyżej od prognoz), jak i nie zaskoczył (rewizja kwietnia oznacza, że w maju przyspieszyliśmy już nieznacznie). Tak czy siak - nowe maksima wszech czasów na dynamikach rdr. PPI > CPI, więc powodów do optymizmu tu brak".

ING BSK (Twitter):

Produkcja przemysłowa w maju +15,0 proc. rdr. Po odsezonowaniu spadek o 1,7 proc. mdm – drugi miesiąc spadku z rzędu. Przemysł hamuje, ale w umiarkowanym stopniu. W II kw. 2022 r. roczny wzrost nieco tylko niższy jak w bardzo udanym I kw.

W maju PPI +24,7 proc. rdr. Nadal silny wzrost kosztów wytwarzania i zaopatrywania w energię (+45,4 proc. rdr) oraz cen w górnictwie (+24,3 proc. rdr). W przetwórstwie liderem ceny produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej (93,4 proc. rdr)".

Źródło: PAP BIZNES, ISBnews
Udostępnij artykuł: