GUS: produkcja przemysłowa spadła o 2,3 proc. rdr w marcu

Gospodarka

Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych spadła o 2,3% r/r w marcu 2020 r., poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowana wzrost o 2,4%.

Przemysł
Fot. stock.adobe.com/JEGAS RA

Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych spadła o 2,3% r/r w marcu 2020 r., poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowana wzrost o 2,4%.

W marcu 2020 r. produkcja sprzedana przemysłu była niższa o 2,3% w porównaniu z marcem 2019 r. i o 2,4% wyższa w porównaniu z lutym 2020 r. #GUS #statystyki #gospodarka #produkcja #przemysł #DynamikaProdukcji @GUS_STAT

"Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w marcu br. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 4,8% niższym niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 7,2% niższym w porównaniu z lutym br." - czytamy w komunikacie. 

Konsensus rynkowy to spadek produkcji przemysłowej w ujęciu rocznym o 1,7%.

Czytaj także: Eurostat: produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła o 3,6 proc. rdr w lutym >>>

W okresie styczeń-marzec br. produkcja sprzedana przemysłu była o 1% wyższa w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku, kiedy notowano wzrost o 6,1%, podał też Urząd.

Ceny producentów spadły o 0,5 proc. rdr

Ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) spadły o 0,5% w ujęciu rocznym w marcu 2020 r., podał także GUS. W lutym br. ceny producentów wzrosły - po rewizji - o 0,2% r/r.

W ujęciu miesięcznym ceny w marcu spadły o 0,5%.

Czytaj także: Przemysł w czasach COVID-19, słabnie produkcja samochodów i tekstyliów >>>

Konsensus rynkowy wyniósł 0,5% spadku r/r.

GUS podał też, że ceny produkcji budowlano-montażowej w marcu 2020 r. wzrosły o 3% w ujęciu rocznym oraz wzrosły o 0,2% m/m. 

Produkcja przemysłowa spadła w marcu w 16 z 34 działów przemysłu

Spadek produkcji sprzedanej odnotowano w 16 spośród 34 działów przemysłu (w ujęciu rocznym) w marcu 2020 r., poinformował także GUS.

W marcu br. produkcja sprzedana przemysłu była niższa o 2,3% w porównaniu z marcem ub. roku, kiedy notowano wzrost o 5,6%, natomiast w porównaniu z lutym br. wzrosła o 2,4%.

Czytaj także: Produkcja spada szybciej niż w czasach światowego kryzysu finansowego >>>

"Według wstępnych danych w marcu br., w stosunku do marca ub. roku, spadek produkcji sprzedanej (w cenach stałych) odnotowano w 16 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 28,6%, w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego – o 15,9%, w produkcji mebli - o 14,7%, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych - o 11,1%, maszyn i urządzeń - o 10,4%, koksu i produktów rafinacji ropy naftowej - o 7%" - czytamy w komunikacie.

"Wzrost produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z marcem ub. roku, wystąpił w 18 działach, m.in. w produkcji wyrobów farmaceutycznych - o 39,7%, w produkcji papieru i wyrobów z papieru - o 9,9%, artykułów spożywczych - o 7,1%, chemikaliów i wyrobów chemicznych - o 6,9%, urządzeń elektrycznych - 5%, wyrobów z metali - o 4,3%" - czytamy dalej.

Analitycy: kwiecień przyniesie głębsze spadki

Marcowe dane o produkcji, choć najsłabsze od czerwca ubiegłego roku, były zbliżone do oczekiwań rynkowych. Zdaniem ekonomistów, w kwietniu wyniki produkcji przemysłu będą zapewne dużo słabsze.

Monika Kurtek z Banku Pocztowego:

Dane dotyczące produkcji przemysłowej w marcu są pierwszymi z tzw. gospodarki realnej, pokazującymi wpływ epidemii koronawirusa na jej stan. Po lockdownie (od mniej więcej połowy miesiąca) przemysł zanotował spadek w ujęciu rocznym o 2,3 proc. Jest to wynik najsłabszy od czerwca zeszłego roku, ale jednocześnie lepszy od średnich oczekiwań rynkowych. Biorąc pod uwagę fakt, że wiele fabryk i zakładów, które wprowadziły ograniczenia w produkcji w drugiej połowie marca, bądź w ogóle jej zaprzestało, a następnie przedłużało te ograniczenia na kolejne tygodnie, w kwietniu wyniki produkcji przemysłu będą zapewne dużo słabsze.

Ze szczegółowych danych GUS wynika, że spadki produkcji w marcu silnie dotknęły branże mocno ukierunkowane na eksport (samochody, meble, elektronika), co miało związek z zamknięciem wielu innych gospodarek na świecie i jednocześnie naszych partnerów handlowych, mocne wzrosty dotyczyły natomiast tych branż, na których towary rósł popyt w kraju (np. przemysł spożywczy czy farmaceutyczny).

ING Bank Śląski:

Dane GUS wskazują, że najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w sektorze motoryzacyjnym (spadek wolumenu o 28,6 proc. rdr), górnictwie (15,9 proc.), produkcji mebli (14,7 proc.), elektroniki (11,1 proc.) oraz sektorze maszynowym (10,4 proc.). Epidemia wywołała natomiast znaczny wzrost produkcji materiałów farmaceutycznych (39,7 proc. rdr) czy artykułów spożywczych (7,1 proc.).

Dane o wysokiej częstotliwości jednoznacznie wskazują na znacznie silniejsze kurczenie się sektora przemysłowego w kwietniu. Spadek produkcji energii elektrycznej na koniec marca oscylował w okolicach 5-6 proc. rdr. W pierwszych dwóch tygodniach kwietnia zapotrzebowanie na energię spadło aż o 20 proc. niższe niż rok temu.

Bank Pekao:

Całkiem niezły headline marcowej produkcji (spadek jedynie o 2,3 proc. rdr), natomiast w rozbiciu sektorowym widoczny jest wyraźny dualizm: część branż już w wyraźnej kontrakcji (najgłębsza w motoryzacji), natomiast spora część przemysłu wciąż jeszcze na plusach.

Produkcja farmaceutyków dodała 0,4 pkt. proc. do całej produkcji - dużo jak na maleńki sektor. Produkcja żywności i napojów dodała 1,4 pkt. proc. W tym miesiącu te wyniki się nie utrzymają. Reszta - na jeszcze większych minusach. Kwietniowa produkcja będzie wyglądać gorzej.

Bank Millennium:

Perspektywy dla przemysłu na II kw. br. są bardziej pesymistyczne niż dane marcowe. Łagodzący wpływ zwiększonego popytu konsumpcyjnego na niektóre produkty zapewne już w dużym stopniu wygaśnie, a produkcja dóbr w ramach łańcuchów wartości dodanej nie odbije znacząco, w warunkach utrzymywania różnych form lockdownu w Polsce i za granicą. Nawet w przypadku zniesienia większości ograniczeń w działalności handlowej, perspektywy dla krajowego przemysłu są mizerne, ze względu na osłabienie siły nabywczej gospodarstw domowych, prawdopodobny proces ich oddłużania oraz zwiększenie stopy oszczędności wynikającej z niepewności gospodarczej. Podtrzymujemy zatem naszą prognozę spadku PKB w II kw. o ok. 10 proc. rdr.

W dłuższej perspektywie rozwój koniunktury w przemyśle będzie uwarunkowany głównie odbiciem aktywności na świecie. Warto zauważyć, że polski sektor wytwórczy będący istotnym elementem międzynarodowych łańcuchów dostaw, odczuje bezprecedensowe spowolnienie drugiej największej gospodarki świata - Chin, głównie pośrednio poprzez powiązania z przemysłem niemieckim. Pewnym wsparciem dla krajowego przemysłu może być sytuacja na rynku pracy w Niemczech, gdzie oczekuje się tylko niewielkiego wzrostu bezrobocia, co budzi nadzieję, na nieco szybszy restart polskich eksporterów. Niemniej przemysł będzie jednym z czynników przyczyniającym się do spodziewanej w naszym kraju recesji w 2020 r.

Ministerstwo Rozwoju: w kwietniu produkcja przemysłowa spadnie o ok. 5 proc. rdr

W kwietniu dynamika produkcji sprzedanej przemysłu spadnie o ok. 5 proc. w ujęciu rdr - prognozuje Ministerstwo Rozwoju.

"W związku z tym, że obostrzenia służące ograniczeniu rozprzestrzeniania się koronawirusa na terenie całego kraju w marcu obowiązywały jedynie przez niewielką część miesiąca, w naszej ocenie pełny wpływ pandemii COVID-19 na polską gospodarkę widoczny będzie dopiero w kwietniu. Wówczas spodziewamy się spadku sprzedaży produkcji przemysłowej o ok. 5 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r." - napisano w komentarzu.

"Prognoza MR jest jednak uzależniona od dalszego rozwoju sytuacji epidemicznej, skuteczności implementacji polityki gospodarczej, a także od zdolności producentów do adaptacji do nowych warunków funkcjonowania" - dodano.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: