GUS: produkcja przemysłowa w czerwcu w dół. Pierwszy spadek od 2017 r.

Gospodarka

Wykres spadkowy i lupa
Fot. stock.adobe.com/tadamichi

Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych zmniejszyła się w czerwcu br. o 2,7% r/r, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowana spadek o 5,9%.

#Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych zmniejszyła się w czerwcu br. o 2,7% r/r #ProdukcjaPrzemysłowa #GUS @GUS_STAT

“Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 2,7% wyższym niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku i o 2% niższym w porównaniu z majem br.” – czytamy w komunikacie.

Dwunastu analityków ankietowanych przez ISBnews szacowało, że produkcja sprzedana przemysłu odnotowała od 1% do 6,5% wzrostu r/r przy średniej w wysokości 2,64% wzrostu r/r w czerwcu br. wobec wzrostu o 7,7% r/r w maju br.

Czytaj także: GUS: produkcja przemysłowa wzrosła o 7,7 proc. rdr w maju >>>

Narastająco w styczniu-czerwcu br. wzrost produkcji przemysłowej wyniósł 5,1% r/r.

Produkcja przemysłowa spadła w czerwcu w 20 z 34 działów przemysłu

Spadek produkcji sprzedanej odnotowano w 20 spośród 34 działów przemysłu (w ujęciu rocznym) w czerwcu 2019 r., poinformował także GUS.

W czerwcu br. produkcja sprzedana przemysłu była niższa o 2,7% w porównaniu z czerwcem ub. roku, kiedy notowano wzrost o 6,7%, natomiast w porównaniu z majem br. spadła o 5,9%. W okresie styczeń-czerwiec br. produkcja sprzedana przemysłu była o 5,1% wyższa w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku, kiedy notowano wzrost o 6,2%.

“W większości głównych grupowań przemysłowych w czerwcu br. odnotowano spadek produkcji w skali roku. Produkcja dóbr zaopatrzeniowych spadła o 5,3%, dóbr inwestycyjnych – o 3,6%, dóbr konsumpcyjnych trwałych – o 3,3% a konsumpcyjnych nietrwałych – o 1%. Zwiększyła się natomiast nieznacznie produkcja dóbr związanych z energią – o 0,8%” – czytamy w komunikacie.

Czytaj także: Szeroki zakres spadku produkcji, ale branże eksportowe mają się zaskakująco dobrze >>>

“Według wstępnych danych w czerwcu br., w stosunku do czerwca ub. roku, spadek produkcji sprzedanej (w cenach stałych) odnotowano w 20 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w produkcji odzieży – 13,5%, metali – o 11,1%, w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego – o 10,7%, w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep – o 8,5%, wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych – o 7,4%, mebli – o 6,2%, wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – o 6,0%” – czytamy dalej.

Wzrost produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z czerwcem ub. roku, wystąpił w 14 działach, m.in. w produkcji pozostałego sprzętu transportowego – o 11,1%, napojów – o 6,6%, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 3,5%, urządzeń elektrycznych – o 2,7%, podał też Urząd.

Ceny producentów wzrosły o 0,6 proc. rdr

Ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) wzrosły w czerwcu r. o 0,6% w ujęciu rocznym (wobec wzrostu o 1,4% r/r w maju 2019 r.), podał również GUS.

W ujęciu miesięcznym ceny w czerwcu spadły o 0,4%.

Czytaj także: Przemysł zaczyna odczuwać spowolnienie na Zachodzie >>>

Analitycy ankietowani przez ISBnews spodziewali się, że w przypadku cen producentów w czerwcu 2019 r. odnotowaliśmy od 0,3% wzrostu r/r do 1,2% r/r wzrostu, przy średniej na poziomie 0,7% r/r.

GUS podał też, że ceny produkcji budowlano-montażowej w czerwcu 2019 r. wzrosły o 3,7% w ujęciu rocznym oraz wzrosły o 0,3% w ujęciu miesięcznym.

MPiT: produkcja przemysłowa wzrośnie o ok. 5 proc. rdr w lipcu

Produkcja sprzedana przemysłu odnotuje wzrost o ok. 5% r/r w lipcu po spadku o 2,7% r/r w czerwcu, prognozują eksperci Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

“W lipcu 2019 roku oczekujemy powrotu do dynamicznego wzrostu sektora przemysłowego z początku roku. Wzrost produkcji przemysłowej wyniesie ok. 5% (r/r). To zasługa układu kalendarza, co pozytywnie wpłynie na aktywność przedsiębiorstw. Oczekujemy także powrotu do pozytywnych tendencji w produkcji samochodowej, co wpłynie na wzrost produkcji w tej sekcji” – czytamy w komentarzu resortu do danych GUS.

“Notowany w pierwszych 5 miesiącach dynamiczny wzrost produkcji przemysłowej o średnio 7% został zatrzymany w czerwcu. Składa się na to przede wszystkim mniejsza liczba dni roboczych i wcześniej rozpoczęty sezon urlopowy związany z korzystną pogodą. Wysokie temperatury i odnotowany w czerwcu rekord ciepła mogły spowodować przestoje produkcji” – czytamy w komentarzu MPiT.

Rewizja prognoz wzrostu PKB?

Czerwcowe dane o produkcji przemysłowej znalazły się zdecydowanie poniżej oczekiwań rynkowych m.in. głównie z uwagi na efekty kalendarzowe i zanotowały najgorszy wynik od lipca 2016. Większość analityków wskazuje na możliwość ryzyka rewizji prognoz wzrostu PKB w dół za II kw. i cały 2019 rok.

Analitycy oczekiwali w związku z mocnym negatywnym efektem kalendarza silnego spadku dynamiki produkcji przemysłowej – (czerwiec liczył dwa dni robocze mniej niż przed rokiem), ale skala spadku zaskoczyła. Część ekonomistów ocenia spadek dynamiki przemysłu jako efekty jednorazowe – (dni robocze, święto Boże Ciało, i silne upały) i oczekuje jej odbicia w kolejnych miesiącach.

Zdaniem analityków, największe spadki dynamik występujące w produkcji odzieży (-13,5% r/r), metali (-11,1% r/r), wydobyciu węgla (-10,7% r/r) oraz produkcji pojazdów samochodowych (-8,5% r/r) nie wskazują na utratę odporności polskiej gospodarki w czerwcu na spowolnienie strefy euro i globalnej koniunktury. Natomiast podkreślają, że sytuacja w światowym handlu – największy czynnik ryzyka dla perspektyw wzrostu produkcji przemysłowej w najbliższych miesiącach będzie się utrzymywał.

Ekonomiści są zdania, że czerwcowe dane płynące z polskiej gospodarki nie powinny zmienić obecnej narracji członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Analitycy oczekują stabilizacji stóp procentowych na obecnych poziomach do końca 2020 roku.

“W każdym razie słabsza koniunktura w strefie euro będzie pewnie miała ujemne przełożenie na produkcję w Polsce w dalszej perspektywie. Dane wspierają naszą prognozę, że w II kw. 2019 wzrost PKB spowolnił do 4,5% r/r” – ocenia ekonomista Santander Bank Polska Marcin Luziński.

“Silne zaburzenia kalendarzowe, efekty pogodowe oraz czynniki jednorazowe w części branż (np. farmacja) mogą mocno zaburzać dane, stąd ocena fundamentalnych trendów jest utrudniona (z coraz większą niecierpliwością czekamy na wtorkową publikację Biuletynu GUS). W połączeniu ze spadkiem inflacji PPI oznacza to, że dane wspierają obecne, oczekujące nastawienie RPP” – uważają analitycy PKO Banku Polskiego.

“Jednocześnie, podtrzymujemy założenia silniejszego spowolnienia aktywności w II poł. roku,  przy założeniach pogłębienia spadków eksportu, silniejszego ograniczenia inwestycji publicznych oraz nieco wolniejszego – wobec bardzo dobrych wyników z I kw. – wzrostu inwestycji firm, zgodnie z ostrożniejszymi deklaracjami przedsiębiorstw wg raportu NBP dot. koniunktury w sektorze” – podsumowuje ekonomistka BOŚ Banku Aleksandra Świątkowska.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: